Pokarmy i substancje szkodliwe dla naszych mięsożerców

Ogólnie o BARFie dla kotów, psów i fretek; zaplecze teoretyczne
nomi11
Moderator
Posty: 4
Rejestracja: 2012-01-08, 21:12
Lokalizacja: Toruń

Pokarmy i substancje szkodliwe dla naszych mięsożerców

Post autor: nomi11 »

Czy są jakieś warzywa/owoce/potrawy których kot pod żadnym pozorem nie może zjeść? Nie chodzi mi tu o regularne karmienie, ale o kocie kradzieże z talerzy/stołów/podłóg. Mój Tarusek namiętnie kradnie obierki od ziemniaków, raczej ich nie zjada w całości, ale podgryza i się bawi, czy surowe ziemniaki szkodzą? Nomi zjadła kiedyś resztki ze spaghetti u teściów, ale nic jej (widocznego) nie było.

Często jak przygotowuję coś dla siebie do jedzenia to daje ciekawskim jajom ;) powąchać np ogonek od papryki, cebule, jabłko itp i najczęściej zapach im się średnio podoba, ale ciekawość zostaje zaspokojona. I jeszcze pytanie - koty nie mogą pić mleka, ale gdzieś tu na forum mi mignęło, że ktoś uzupełnia tłuszcze śmietanką - można czy nie można dawać im śmietankę/jogurt do polizania?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez nomi11, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

NO dobra mam chwile. Jeśli w czymś się pomylę to uprzejmie proszę o korektę.;)

Kotu nie wolno jeść:
Cebuli (i innych roślin cebulowych wiec np czosnek)
Mleka krowiego
Czekolady
Kawy, herbaty
Uwaga na leki!
uwaga na pestki np jabłek
Jedzenia z przyprawami (sól źle działa na nerki zdaje sie)
karmy dla psów
białka jajek
wątróbki i ryby (ogólnie jeść mogą tylko grozi przedawkowaniem witamin jeśli za często lub za dużo będą jadły )
Ja wstrzymuję sie też od podawania wieprzowiny ( w ogóle , a surowej to już kategorycznie)
Gdzieś coś czytałam jeszcze o winogronach i rodzynkach.

Więcej produktów w tej chwili nie pamiętam.

Ogólnie u nas nie ma dzielenia się ludzkimi resztkami ze stołu z kociastymi. M.in. dlatego , że ludzkie jedzenie jest pełne przypraw i konserwantów , których nie bede pupilom serwować.
Zdarza mi się jednak dać im do wylizania odrobine jogurtu albo śmietanki. Za bardzo je uwielbiają.
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
nomi11
Moderator
Posty: 4
Rejestracja: 2012-01-08, 21:12
Lokalizacja: Toruń

Post autor: nomi11 »

Jadis, dziękuję za odpowiedź :kwiatek: . Żeby nie było - nie karmię kotów odpadkami, ani niczym innym niż barf, ale koty jak to koty - tu coś skubną, tu coś je zainteresuje, a to kawałkiem szypułki się pobawią i nie wiem czy na wszystko reagować zawałem serca i wyrywaniem kotu zabawki, czy dać im się w spokoju tą szypułką pobawić.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

nomi11 pisze:Mój Tarusek namiętnie kradnie obierki od ziemniaków, raczej ich nie zjada w całości, ale podgryza i się bawi, czy surowe ziemniaki szkodzą?
Surowe ziemniaki są trujące nawet dla ludzi (surowa skrobia!). Natomiast w obierkach (w skórkach i bezpośrednio pod nimi) znajduje się silnie toksyczny glikozyd - solanina, więc są one jeszcze bardziej trujące niż surowy miąższ ziemniaków (nie tylko dla kotów oczywiście).
_Jadis_ pisze:Cebuli (i innych roślin cebulowych wiec np czosnek)
Chodzi o rośliny cebulowe (cebula oraz inne cebulowe, m.in. kwiaty ozdobne cebulowe) oraz czosnkowate (głównie czosnek i por) oraz szparagowate (szparagi i inne rośliny ozdobne z tej kategorii, m. in. konwalia majowa, funkia, dracena i in.).
_Jadis_ pisze:Mleka krowiego
Oraz mleka koziego, owczego, ludzkiego ;-) i jakiegokolwiek innego, za wyjątkiem kociego do ukończenia 12-14 tygodnia życia.
Ostatnio zmieniony 2013-10-23, 22:26 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

A ziarna słonecznika, pestki dyni? Moja kicia lubi obgryzać ziarna z bułek.
Rodzynki? (wyjadanie ich z ciast...)
Margot
Moderator
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

Sonya pisze:A ziarna słonecznika, pestki dyni? Moja kicia lubi obgryzać ziarna z bułek.
Rodzynki? (wyjadanie ich z ciast...)
http://www.tipy.pl/artykul_4727,czym-ni ... -kota.html

I cytat z załaczonego powyżej artykułu

"Winogrona i rodzynki są często są podawane kotom jako przysmak. Jednak nie jest to najlepszy pomysł. Nie wiadomo dlaczego, jednak winogrona i rodzynki mogą powodować niewydolność nerek u kotów. Zjedzenie nawet małej ilości może spowodować u kota ból. Wczesnymi objawami są wymioty i nadpobudliwość. Pomimo, iż niektórym kotom rodzynki nie szkodzą, to mimo wszystko dobrze je trzymać z dala od naszych pupili".
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

Skoro piszą, że rodzynki mogą być niezdrowe (zwłaszcza w kontekście nerek) to przyjmuję do wiadomości i kotu nie podaję (zresztą kicia zjadała pojedyncze i to bardzo rzadko). A co w tych owocach wpływa niekorzystnie na nerki?

Natomiast martwi mnie to, co piszą o tłuszczu z mięs (surowym czy gotowanym) i jego złym wpływie na trzustkę. To chyba bardzo złe wieści biorąc pod uwagę ilość tłuszczu w diecie BARF?
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

A o tym tłuszczu czytałaś w kontekście ludzkim czy kocim/psim?
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

Kocim, odnoszę się do linku podrzuconego przez Margot, z którego cytowała o złym wpływie rodzynek. Tzn o tym:

http://www.tipy.pl/artykul_4727,czym-ni ... -kota.html
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Tak, ten sam artykuł mówi, że nie należy karmić kota surowym mięsem i rybami......
Awatar użytkownika
edmundo
Moderator
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Czy ktos moze mi doradzic na temat selera? mozna czy nie mozna?
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

Tylko że przy surowym mięsie piszą tylko o szkodliwych drobnoustrojach, co jest prawdą. Również żeby ich działania uniknąć mięso mrozi się przed podaniem.

Ale rzeczywiście ten artykuł nie wydaje się wiarygodny.
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

cały artykuł nie wiadomo przez kogo napisany
każdy może opublikowac w necie co dusza zapragnie
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Tak, owszem prawda z tym mięsem, ale w tym artykule po prostu jest napisane - nie karmić i już. Bo to be. Sucha będzie lepsza :)
Awatar użytkownika
edmundo
Moderator
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Co prawda po angielsku, ale warto sobie zapisac stronki. Jedyne co mi nie pasuje to pomidory, ktore tu na forum sa jak najbardziej propagowane, natomiast w obu artykulach sa uznane za toksyczne :-/

http://www.peteducation.com/article.cfm ... 9&aid=1030
http://www.wisegeek.com/which-foods-are ... d-dogs.htm
ODPOWIEDZ