Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)

Wszystko o głównych składnikach BARFa
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

mięso jak mięso, ceny podobne jak u innych, nie jest to kompletny (cwanie nie nazywają zbilansowany) posiłek, bo brakuje suplementów, a już dla kota się nie nadaje

licencjonowana receptura holenderska, to już śmiech na sali :mrgreen:
Awatar użytkownika
michalina36
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

dieta MANK

Post autor: michalina36 »

:kwiatek: Jestem ciekawa waszych opinii o diecie MANK. Oferta jest dostępna w internecie, jest to mieszanka mięsa, podrobów, kości z dodatkiem oleju z łososia. Producent posługuje się swoim kalkulatorem do wyliczania właściwych proporcji.Co sądzicie? :kwiatek:
Anilina
Moderator
Posty: 995
Rejestracja: 2017-07-20, 15:05

Post autor: Anilina »

Jeżeli producent nie podaje w opisie produktu dokładnego składu, a jedynie "Wołowina: mięso i podroby 74%, Kurczak: kości drobno mielone 24%, olej z łososia 2%" to nie zyskuje mojego zaufania. Trochę mnie kusiło (dla psa, bo dla kotów na pewno nie), jak poczytałam hasła reklamowe, ale gdy zajrzałam głębiej, odpuściłam. Ile jest tej wołowiny w postaci mięśni, a ile podrobów? Nie znalazłam informacji. Kości 24% to wg. mnie też zdecydowanie za dużo, bo domyślam się, że są to same, czyste kości, a nie w rozumieniu BARFowca kości mięsne.

Przykre jest to, że jak już weterynarze dadzą się jakiemuś producentowi podkupić, że karmienie mięsem jest ok, to wypisują herezje o braku konieczności suplementacji: http://karmamank.pl/opinie/gabinet-wete ... bolilapka/
i jeszcze w takim kontekście: "Jest ona wysoce przyswajalna, a u najbardziej wymagających pacjentów spełnia swoje zadanie bez uzupełniania diety o suplementy, co niestety często jest niezbędne przy karmach suchych".
Smuteczek.
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

Mank nie podaje szczegółów składu karmy którą proponuje, nie wiadomo, ile jest tam fosforu, wapnia itd.
Choćby tauryny jest zapewne tyle, ile w surowcach, z których karma powstaje, bo informacji o suplementacji czymkolwiek więcej ponad omega 3 brak, więc jest jej dużo za mało.
Ot, producent sprytnie wykorzystuje "modne" hasło barf proponując coś, co nie jest odpowiednio zbilansowane (piszę o kotach, na diecie psów się nie znam) i składa się z niewiadomo jakich części tuszy zwierząt.
A skoro nie podaje szczegółowych danych, zapewne nie ma się czym chwalić.
Spojrzałam na przykładową karmę dla kota - "mank dla kotów z indykiem".
Skład:
indyk mięso z chrząstką 74%
podroby 24%
olej z łososia 2%
Ile mięsa z mięśnia jest w tych 74% nie wiadomo.
Przypomina mi się od razu chrząstka indycza sprzedawana w pobliskim sklepie, w detalicznej cenie 3,5 zł/kg.
Trochę mięsa można z tej chrząstki wykroić...
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

Barfiaki mają teraz chude: Kangur - Australia, Łoś - Estonia, Lama - Chile, Bawół - Włochy, może będzie opcją?
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
Anilina
Moderator
Posty: 995
Rejestracja: 2017-07-20, 15:05

Post autor: Anilina »

małga, widziałam właśnie. Ale boję się, że zbankrutuję... no i jak to bilansować w ogóle?

Zastanawiałam się nawet nad kupnem Easy BARF, na jakiś czas - żeby wykluczyć ewentualność, że to któryś z suplementów nie jest tolerowany. Poza tym, do tego nieszczęsnego królika dodaję hemo wołową. Omek ma anemię, zależy mi na podbiciu żelaza, ale mam dostęp tylko do krwi wołu i wieprza... A oba niepewne. Takie mniejsze zło...
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

U Barfiaków teraz też jest krew barania i kozy. Tylko jak to zbilansować...
Tak się zaczęłam zastanawiać teraz, bo moje koty uwielbiały królika i od jakiegoś czasu nagle przestały. Tylko ja kupuję zazwyczaj marketowego i myślałam, że może przez to, że może był jakiś nie za bardzo świeży. W każdym razie omijały szerokim łukiem mieszankę z królikiem. Tyle, ze te moje to wiadomo, sprawne inaczej ;-)
Anilina
Moderator
Posty: 995
Rejestracja: 2017-07-20, 15:05

Post autor: Anilina »

Saga, tym razem to może wcale nie jest "inna sprawność" Twoich kotów, a raczej mainstream ;)
Smutek w związku z królikiem.

Może więc baran do diety eliminacyjnej? Krew barania u barfiaków i ośrodek też do kupienia. Bo te egzotyki, to tylko chude mięsiwa, trzeba będzie dołożyć tłuszczu i podrobów innego zwierza. To samo z kozą, trochę chude to mięso będzie.

Tylko, że ja mam wyłącznie ten weekend wolny a potem przez dwa tygodnie ani dnia, na zrobienie BARFa. Szlag. Jak szybko Barfiaki realizują zamówienia?
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Koza wcale nie jest chuda, kupowałam, tłuszczyku ma. Baran jest chudy z tego co widziałam, ale nie zwróciłam uwagi, czy nie mają też wersji tłustawej.
Anilina
Moderator
Posty: 995
Rejestracja: 2017-07-20, 15:05

Post autor: Anilina »

Tę kozę w kawałkach brałaś? Bo nawet chętniej koźlinę bym wzięła. Tylko nie umiem po tym fejsbukowym ich profilu się poruszać. Trzeba należeć go grupy, żeby złożyć zamówienie?


eh, pozamiatane. Zamówienia wysyłają od poniedziałku do czwartku do 09:00 rano.
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Nie trzeba, oni cenniki wywieszają normalnie na profilu i link do zamówienia też tam jest. Zaraz poszukam zdjęcia tej kozy i wrzucę. Brałam Koza w kawałkach 1-3cm, baton waga 0,45-0,55 kg
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Proszę, tak wyglądała koza jak kupowałam w sierpniu: https://www.dropbox.com/s/n3eybss27kzcy8o/koza.jpg?dl=0 Ona jest bez kości. Widziałam, ze jagnięcinę mają, ale niestety mielona w całości, z kością.
Sylwia_
Moderator
Posty: 1
Rejestracja: 2018-08-07, 14:02
Lokalizacja: Konin-Gosławice

Post autor: Sylwia_ »

Ja u Barfiaków kupowałam baraninę mieloną i ona była bardzo tłusta. Powiedziałabym nawet, ze więcej w niej było tłuszczu niż mięsa, ale to dobrze, bo musiałam jakoś zbilansować chude mięsa - moja kotka ma alergię i to, co może jest, ma niewiele tłuszczu.
Lutka
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2019-02-26, 20:20

Chciałam zapytać odnośnie "gotowego barf

Post autor: Lutka »

Przez pierwszy okres stosowałamu mojego kocurka krojone mięsko wołowe z dodtkiem FC. Taką mieszankęmały chętnie pochłaniał. W pewnym momencie jednak przyszło mi do głowy ,żeby trochę mu urozmaicić - zakupiłam gotowy barf - Felifini complete nuggats i Felifini Pure - tuńczyk. Mój kotek odkąd dostał te produkty zupełnie nie chce jeść mojej wołowinki.Początkowo myślałam ,że to dlatego ,że wymieszałam mięsko z olejem z łososia i żółtkiem, ale okazało się ,że samą wołowinką też gardzi. Co się stało ? To prawda ,że zawsze lubiał rybki, ale żeby tak tylko? Poradźcie co robić ? Gaje mu rano Fellifini nuggats , w południr Fellifini Pure tuńczk , a wieczorem wołowinkę ,którą gardzi.... :banghead:
Lutka
Lutka
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2019-02-26, 20:20

Felifini Pure kurczak głęboko mrożony.

Post autor: Lutka »

Czy to bazy jaką stanowi w/w produkt należy jeszcze dokładać suplementy? Np Felini Complete?Bardzo proszę o odpowiedź . Producent zapewnia ,że są naturalne proteiny i witaminy . Ale czy to wystarczy?Czy należy dołożyć suplementy? Bradzoproszę o odpowiedź
Lutka
ODPOWIEDZ