Karma we flaku

ODPOWIEDZ
Kociczka33
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2016-11-22, 17:09

Karma we flaku

Post autor: Kociczka33 »

Witajcie :-)

Jakiś czas temu zauważyłam u mojej wetki wystawkę z kocim i psim jedzonkiem. Początkowo nie zwróciłam na nie uwagi, ale potem czekając na wyniki badań, przyjrzałam się im bliżej.

Oto skład paczki z kurczakiem:

29,5% mięso ze skórą kurczaka, 12,3% śledź atlantycki, 10% ośmiornica, 9% wątróbka kurczaka, 7% serce kurczaka, 6% szyja kurczaka, 6% żołądki kurczaka, 5% morszczuk, 4,3% krew kurczaka, 2,5% nerki kurczaka, 5% dynia, 2,4% drożdże piwowarskie, sproszkowane skorupki jaj 0,5%, sól morska 0,3% tauryna 0,15%, olej z kryla 0,1% i naturalna mieszanina tokoferoli.

Pozostałe dane:

Skład analityczny: białko surowe 13,1%, tłuszcz surowy 10,2%, popiół surowy 2,1%, włókno surowe 0,5%, wilgotność 72,5%

Dodatki: Tauryna 0,15%. Wartość energetyczna: 577 kj (138 kcal) Ca = 0,29%, P = 0,21%

DAWKOWANIE: Dorosłe koty z prawidłową wagą: (3.5 kg) około 170 g na dzień podzielone na 2 posiłki.



Jak oceniacie, czy skład jest dobry, czy taka karma może pomóc zwierzakom i właścicielom przejść na BARF albo poratować barfistów jeśli z jakiś powodów nie będą mieć pod ręką własnych mieszanek?

Z ciekawości kupiłam 2 smaki: kurczaka z ośmiornicą i jagnięcinę i moje kotki bardzo dobrze je przyjęły, choć kurczak z ośmiornicą już na drugi dzień spowszedniał mojej kotce :mrgreen:

Celowo nie podaję nazwy ani linku, bo nie wiem czy mogę tu robić reklamę.


zmieniono tytuł
Ostatnio zmieniony 2017-05-25, 09:11 przez Kociczka33, łącznie zmieniany 1 raz.
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Kazia, skąd wiesz, że jeden "baton" ma 100 g?

ok, na "kawałkach" jest napisane :kwiatek:
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

Karma jest dostępna na kilku różnych stronach i na niektórych podają gramaturę.
Kociczka33
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2016-11-22, 17:09

Post autor: Kociczka33 »

Tak, to ta. :-)

Jako że wczoraj byłam u naszej wetki, kupiłam 1 baton (9 zł za sztukę), tym razem jagnięcinę. Szkoda, że karma jest taka droga, ale od czasu do czasu jako urozmaicenie chyba może być, prawda?
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Kociczka33, jako urozmaicenie raczej nie ma potrzeby, chyba że wizytę w KFC traktujesz jako urozmaicenie dla siebie :kwiatek:

jako awaria może być to rozwiązanie lepsze niż puszka, przynajmniej jest sensownie opisana, z tym, że zawiera składniki, które mają cieszyć kupującego jako fit (np. nasiona chia) a do kociej diety nic nie wnoszą,
cena jest zabójcza, taniej wyjdzie zamawianie barfa u zaprzyjaźnionych forumek

dobrze by było żeby jakiś nasz spec ocenił skład :kwiatek:

ja posypuję głowę popiołem i przyznaję, że czasem karmię puszkami z lenistwa (bo się barf skończył), ale przechodzi nam dosyć szybko, jak zaczyna z kuwety śmierdzieć :shock:
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Kociczka33 pisze:Jak oceniacie, czy skład jest dobry
Skład generalnie nie jest zły, wzorowany na zasadach komponowania BARFa. Niestety, podobnie jak ma to miejsce w większości dobrych karm opartych na mięsie, także i tu nie obyło się bez zbędnych dodatków marketingowych, mających działać na zmanipulowane propagandą dietetyczną umysły ludzkie (jak chia, gryka, twaróg).
W każdym razie mamy tu konkretne mięso, konkretne podroby, nawet krew i dodatki z okolic BARFa.
Kociczka33 pisze:czy taka karma może pomóc zwierzakom i właścicielom przejść na BARF
Na BARF przechodzi się podając zwierzakom surowe mięso.
Kociczka33 pisze:od czasu do czasu jako urozmaicenie chyba może być, prawda?
Jako urozmaicenie BARFa? Bez sensu. Urozmaicenie ma wzbogacać dietę a nie ją zubażać.
Jeśli jednak ktoś karmi wyłącznie gotowymi karmami, to te "flaki" mogą być ciekawe.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Kociczka33
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2016-11-22, 17:09

Post autor: Kociczka33 »

doradora pisze:Kociczka33, jako urozmaicenie raczej nie ma potrzeby, chyba że wizytę w KFC traktujesz jako urozmaicenie dla siebie :kwiatek:
Ha ha, raczej sięgam po KFC z lenistwa niż z powodu "nudy kulinarnej" :-D
Kociczka33 pisze:od czasu do czasu jako urozmaicenie chyba może być, prawda?
dagnes pisze:Jako urozmaicenie BARFa? Bez sensu. Urozmaicenie ma wzbogacać dietę a nie ją zubażać.
Jeśli jednak ktoś karmi wyłącznie gotowymi karmami, to te "flaki" mogą być ciekawe.
O to mi chodziło, ponieważ mam koleżankę, która karmi wyłącznie gotowymi karmami i nie chciałam jej dawać info o karmie, która byłaby zła :-) Może kiedyś da się przekonać do BARFu ;-)

Sama też się przyznaję, że czasem zdarza mi się podać kotom puszkę, jeśli akurat BARF się skończył :oops: , a jest sobota lub poniedziałek i w takie dni świeżego, dobrego mięsa nie kupię u siebie w okolicy.
Byłoby prościej, gdyby Dymek lubił podgryzać szyjki i skrzydełka, ale nie - umie chrupać chrupki, ale kosteczka już go w ząbki kłuje :lol: Za to Malutka uwielbia kosteczki! :-D
Awatar użytkownika
Dragana
Moderator
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Skład fajnie opisany, chociaż pojawiają się wstawki pokroju dyni albo twarogu (w innym smaku). Plusem jest też olej z kryla oraz z łososia (a nie jakiś roślinny jak to często bywa). Cena powala. Za tyle złociszy mogliby dołożyć trochę tauryny, bo karma za 90 zł z zapewnionym ledwie minimum tego ważnego aminokwasu to trochę śmiech :lol:
naturalna mieszanina tokoferoli (witamina E)
Czy to oznacza coś lepszego niż "witamina E (jako octan all-rac-alfa-tokoferylu)" - zapis stosowany w przypadku karm bezzbożowych po naście złotych za kilogram? Ciekawe jest też to, że te kiszki mają mniejszą wilgotność niż karmy w puszkach. Chyba warto uzupełniać tę brakującą wodę.
dagnes pisze:Skład generalnie nie jest zły, wzorowany na zasadach komponowania BARFa.
Nie zawsze...
WOŁOWINA Z GRYKĄ, ŻÓŁTKIEM JAJA I Z OLEJEM Z KRYLA
Skład: 88% wołowina (z tego: 35% serca wołowe, 30,4% mięśnie, 8,1% wątroba wołowa, 7% tłuszcz wołowy, 4,5% krew wołowa, 3% nerki wołowe), 5% gryka, 2,4% żółtko jaja, 2,3% olej z kryla, 1% drożdże piwowarskie, (0,6%) sproszkowane skorupki jaj, (0,5%) sól morska (0,15%) tauryna i naturalna mieszanina tokoferoli (witamina E).
Skład analityczny: białko surowe 12,1%, tłuszcz surowy 16,1%, popiół surowy 2,1%, włókno surowe 0,3%, wilgotność 63,6%
Krówka składająca się w 1/3 z serc, ładnie, ładnie! Hm, więcej tłuszczu niż białka?
Dorosłe koty z prawidłową wagą: (3.5 kg)
To mnie troszkę rozbroiło. Koty są bardzo różne.


Tak, czepiam się. Uważam, że jeśli ktoś chce 80-90 zł za kilogram karmy dla zwierzaka, to mam prawo się czepiać :->
Awatar użytkownika
Dragana
Moderator
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Kociczka33 pisze:Jakiś czas temu zauważyłam u mojej wetki wystawkę z kocim i psim jedzonkiem. Początkowo nie zwróciłam na nie uwagi, ale potem czekając na wyniki badań, przyjrzałam się im bliżej
Ale za taką wystawkę to się wetce należy szacun! Inni RC, Hill's, Purina, a ona takie coś. Fiu fiu :mrgreen:
ODPOWIEDZ