Maszynki do mielenia mięsa

Narzędzia i sprzęty do przygotowania, przechowywania i serwowania BARFnych posiłków
ODPOWIEDZ
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Saga, a Twoja ma? wydaje mi się, że mało który zelmer ma...
nie wiem czy jest to konieczne, w życiu nie miałam potrzeby użycia rewersu, ktoś używa?
to funkcja pozwalająca na cofnięcie mięsa (jak sama nazwa wskazuje), równie dobrze można rozkręcić komorę mielenia i wyciągnąć to co się zablokowało

jak rozpoznać czy części pasują, pewnie trzeba samemu sprawdzić, poszukać po numerach, sprawdzić w sklepie, a potem kupić przez net?
nie wiem, wg mnie na 99% będzie pasować wszystko (chyba, że zmienisz średnicę komory mielenia)
do wszystkich modeli pasują też dodatkowe rzeczy typu szatkownica itp.
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Tufitka pisze:Chyba tak powinno być zmiana indeksów_Zelmer teraz działa
Tak, o to chodziło, przepraszam, wrzuciłam linka i nie sprawdziłam czy ok jest :-(
doradora pisze:Saga, a Twoja ma? wydaje mi się, że mało który zelmer ma...
Tak, moja ma. I moja maszynka ma już ładne parę lat. Chyba wszystkie maszynki Zelmera o większej komorze mielenia niż 5 oraz ciut większej mocy to mają. Np. http://www.zelmer.pl/dla-kuchni/maszynk ... nia/986-80 . Ja czasem korzystam jak widzę, ze coś słabo wychodzi mięso przez sitko.
doradora pisze:jak rozpoznać czy części pasują, pewnie trzeba samemu sprawdzić, poszukać po numerach, sprawdzić w sklepie, a potem kupić przez net?
Po prostu spytać sprzedawcę :-). Chyba najlepsze rozwiązanie bo widzę, ze teraz te specyfikacje podają średnicę oczek w sitku a samego sitka już nie.
doradora pisze:nie wiem, wg mnie na 99% będzie pasować wszystko (chyba, że zmienisz średnicę komory mielenia)
No właśnie o to chodzi, chodzi o komorę mielenia, jak kupi mniejszą to już te sitka nie będą jej pasowały. Moja sąsiadka ma Zelmera i ma komorę mniejszą, chciała pożyczyć ode mnie sitko i nic z tego. Z tego co widzę na stronie Zelmera, nadal są produkowane "piątki". A one są też chyba słabsze pod względem mocy.
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Saga, mnie właśnie chodzi o to, że same sitka to "pikuś", bo do nowej maszynki mogą, ale nie muszą pasować inne elementy, które posiadasz w domu

ja mam dwie maszynki zelmera, jedna ma komorę "5" (lat 20+) druga "8" (2 lata), a części są zamiennie, te same sprzęgła i średnica wlotu na mięso, więc można wszystko stosować zamiennie, szatkownica pasuje i tu i tu, tacka podajnika (ta górna, plastikowa), popychacz, wyciskarka do cytrusów itd.
ale mogło się coś zmienić w nowych maszynkach (np. średnica sprzęgła) i stare gadżety nie będą pasowały
Awatar użytkownika
Mrowiszcze
Posty: 475
Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
Lokalizacja: Francja

Post autor: Mrowiszcze »

Po rozwaleniu maszynkina skrzydełkach ( połamanych tasakiem) i dwóch mieszankach bez kości, spędziłam ponad tydzień czasu na przeglądaniu i wybieraniu nowej maszynki- od ręcznej , elektrycznej, wilka, po profesjonalne ( takie po 25kg) i półprofesjonalne dla hoteli i małych gastronomi...
Prawie w każdym przypadku zadawałam pytanie " czy można nią zmielić drobne kości, takie jak szyjki czy skrzydełka kurczaka?" I za każdym razem odpowiedz była negatywna :-(
W końcu znalazłam Bosha MFW 68640 i co w jednej z recenzji? ".. Mieli tez kości z krolika czy kurczaka. Jestem bardzo zadowolona i moje zwierzęta tez.." :-P jakaś Francuska tez ma swoje zwierzaki na Barfie i tez najwyraźniej szukała odpowiedniej maszynki :kciuk: Zamówiłam tez tłuczek do mięsa i będę kości traktować tłuczkiem i tasakiem przed wrzuceniem do maszynki, co by jak najbardziej ułatwić prace Boshowi.
Przyjdzie w nast tyg - przetestuje i dam znać
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Mrowiszcze pisze:zamówiłam tez tłuczek do mięsa i będę kości traktować tłuczkiem i tasakiem przed wrzuceniem do maszynki
ja skrzydełka traktuję siekierą (kupioną w sklepie budowlanym) i nie mam problemu z ich mieleniem w zelmerze
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Mrowiszcze pisze:znalazłam Bosha MFW 68640
szukam, "paczę" ale w Polsce nie ma tego typu maszynki w sklepach :evil:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Też szukałam, głównie tylko widzę na stronach z bukwami. Najbardziej mnie rozbawiło "miasorubka" ;-)
Awatar użytkownika
Mrowiszcze
Posty: 475
Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
Lokalizacja: Francja

Post autor: Mrowiszcze »

Tufitka pisze:szukam, "paczę" ale w Polsce nie ma tego typu maszynki w sklepach :evil:

Ja zamówiłam z francuskiej strony cdiscount.com - tam jest w promocji za 133 euro. Dostawa za darmo, ale nie wiem ile by sobie zażyczyli do Polski.. :-|

EDIT: Sprrawdzilam, nie wysyłają poza Francję. :-(

http://www.cdiscount.com/electromenager ... #mpos=0|cd
Ostatnio zmieniony 2017-04-22, 13:01 przez Mrowiszcze, łącznie zmieniany 2 razy.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

ewentualnie zadzwonić do Bosha w Polsce i zapytać czy będzie u nas ten model maszynki?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Ostatnio kupiłam maszynkę Zelmer Diana 887.54 (ZMM1054S), była na promocji w Euro.
Co prawda mięska z kością nie mieliłam ale z 8kg mięsa w tym 3kg okrawków wołowych tłustych rozprawiła się w 30min z przerwą na kawę :mrgreen: ... i tylko trochę się zagrzała. W porównaniu z ręczną alfą nr.5 cud, miód i orzeszki. :twisted:
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Mrowiszcze pisze:W końcu znalazłam Bosha MFW 68640 i co w jednej z recenzji? ".. Mieli tez kości z krolika czy kurczaka. Jestem bardzo zadowolona i moje zwierzęta tez.." jakaś Francuska tez ma swoje zwierzaki na Barfie i tez najwyraźniej szukała odpowiedniej maszynki
wiesz, jak poczytasz nasze forum, to tu jest pełno recenzji, że Zelmer daje radę kościom i zwierzęta są zadowolone :kwiatek:
Awatar użytkownika
Mrowiszcze
Posty: 475
Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
Lokalizacja: Francja

Post autor: Mrowiszcze »

Przeczytałam cały ten wątek o maszynkach.. Wiem,ze najpopularniejszy jest Zelmer ( u nas nie ma) lub maszynka ręczna , notowałam sobie wszystkie modele, wielkości i wasze opinie, np. nie mieli kości, zacina się na skórze - trzeba ja w kwadraty kroić , a nie paski, cieżko z wołowiną i ścięgnami , nie ma biegu wstecznego...
A już trzeci tydzień bez maszynki ciągnę na mieszankach bez kości i futra czasami kręcą nosem. Sprawdzałam na stronach,ale przesyłka najcześciej kosztowała troche mniej niż maszynka, a do Polski przyjeżdżam pod koniec maja. Potrzebowałam czegoś na już. Rozwalony Kitchen Aid nie dał rady :evil: i nie wiem, kiedy z naprawy wróci :-( Bosh odbieram jutro.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Zdaj relacje jak Bosh daje sobie rade z kośćmi. W sumie to każda maszynka dobra, która zmieli kości :mrgreen:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Mrowiszcze
Posty: 475
Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
Lokalizacja: Francja

Post autor: Mrowiszcze »

Tufitka, oto raport Bosha :
Po potraktowaniu skrzydełek tylko i wyłącznie tłuczkiem do mięsa, maszynka poradziła sobie w miarę dobrze. Na początku zmieliłam na dużym sitku same skrzydełka , potem na średnim jeszcze raz wraz z pozostałymi skrawkami, ścięgnami i skórą. Przy mieszaniu wyciągnęłam jeszcze kilka malutkich , "oszlifowanych" cząstek kości. Następnym razem przelecę drugi raz na najmniejszym sitku i zweryfikuję, czy jakiekolwiek cząsteczki będą wyczuwalne, czy nie.
Bosh ani nie harczał ani nie wył ani sie nie zaciął - dobry znak :-)
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Mrowiszcze, to bomba :mrgreen:, że bosch radzi sobie z kośćmi. jak mi się zelmery zepsują (na razie muszę dać do serwisu, bo coś wyje - może się silnik zatarł i trzeba przesmarować - ale przy tak intensywnym użytkowaniu to nic zwykłego) to wezmę je pod uwagę.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ