jak jakiś kamień półszlachetny np. jadeit, riolit (kolor inny, ale esy floresy podobne )Saga pisze:Nikita ma fajne te... pomazańcetakie esy-floresy
albo jak pierwszy z lewej lub czwarty (licząc od lewej dolne) kamień
jak jakiś kamień półszlachetny np. jadeit, riolit (kolor inny, ale esy floresy podobne )Saga pisze:Nikita ma fajne te... pomazańcetakie esy-floresy
Absolutnie nic nie wiem, nie wiem nawet jak wyglądał trzeci kot, bo ponoć była trójka. Wetka mi mówiła (ale nie ta fundacyjna tylko z normalnej lecznicy, przy okazji kastracji), że duże prawdopodobieństwo jest, że są po różnych ojcach. W ogóle Maks od dziecka był inny, on nie zachowuje się jak zwykły mruczek spod płota, Mufka właśnie taka jest, to typowa kotka mieszana a Maks nie i jak zaczęłam szukać po rasach to mi idealnie pasuje pod egipskiego kota Mau. A i wygląd futerka jest właśnie też bardzo zbliżony - pręgi ma tylko na tej okrywie z wierzchu a pod spodem jest srebrno-biały. Tam w tej fundacji w ciągu 3 miesięcy widziałam przynajmniej 3 koty z wyraźnymi cechami kotów rasowych. Był niebieski rosyjski, była biała kotka z wyglądu jak kot norweski, jakieś dziwne szczęście ta fundacja ma, wtedy takie koty oddają po 300 złBianka 4 pisze:Saga, a wiesz jacy byli rodzice Twoich kociaków? Pewnie w tym tkwi różnica między Twoimi pociechami.
Tak, wygląda jak jednolity kolor bo to każdy jeden włosek jest pręgowany... jego kolor zmienia się od nasady do samiutkiego koniuszkaSaga pisze:Na tym zdjęciu co podałaś to na okowygląda tak jakby to był jeden kolor, ale nieznacznie pręgi widoczne, takie cienie, dobrze rozumiem? Ciekawe umaszczenie.