Blaski i cienie tworzenia BARFnych mieszanek

Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Bianko, szczerze współczuję. Ja juz się nawet nie bawię w porcjowanie, po prostu wyrzucam do dużej miski po kilogramie :confused:
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Wymyśliłam sobie, że zamówię króliki w całości - oprawię je własnoręcznie, skórę wygarbuję i zrobię z niej zabawki, tak jak z uszu i łapek, a mięso i kości zmielę na taką mieszankę a la whole prey. Przeczytałam / obejrzałam całe internety, obkuta jestem na blachę.

Ale... te króliki mają futerko i wyglądają prawie jak koty :confused:

(za to koty nie mają takich dylematów https://www.youtube.com/watch?v=CDHGnuy5rfg )
Meri
Moderator
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Ja też ostatnio bawiłam się tak z królikami, ale jelita i żołądek zajmują strasznie dużo, wywaliłam więc :roll: Ale zabawki z króliczego futerka to dobry pomysł, masa kotów lubi takie! Jakbym miała zdrowego kota to bym się pokusiła nawet o jakieś małe króliczki do podawania w całości :twisted:

Pochwal się potem jak wyszły zabawki!
Obrazek
Awatar użytkownika
Mrowiszcze
Moderator
Posty: 475
Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
Lokalizacja: Francja

Post autor: Mrowiszcze »

Ja właśnie skończyłam przerabianie całego kurczaka wolno wybiegowego - miał wszystko poza głową i piórami. Fakt, zajęło mi to prawie 3 godziny, maszynka zaciela się dwa razy na kościach (raczej na chrząstkach, których nie rozdrobiłam wystarczajaco), ale tak jak AgnieszkaKlu to ja się raczej relaksuje przy robieniu.. Potem Nikita robi za naturalna zmywarkę, wylizując wszystkie miski, łyżki, nawet rękawiczkę, w której mieszam z suplami :-P
Nagroda jest patrzeć, jak to potem wciąga wszystko w kilka sekund.
ODPOWIEDZ