Maks i Mufka :)

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Oj, Maksiu z higieną na bakier :mrgreen: . Mufka uwija się jak może. :love: :love: Kochana koteczka, jak cudnie Maksia łapeczką przytrzymuje. :love:
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Nie widziałaś początku ;-). Mufka spała a Maksa naszło na higienę, zerwał się i poleciał do niej, złapał łapkami tak, że bidna ruszyć się nie mogła i ją dokładnie wylizał :-). Na zasadzie "nie interesuje mnie czy masz coś przeciwko, ja Cię liżę i już" :mrgreen: a potem była zmiana, to co widać na filmiku ;-) a na koniec zaczęły się manewry, czyli kocie zapasy ;-). Czyli buzi-buzi a potem pac po głowie 8-)
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Niezły pokaz miałaś :mrgreen: . U mnie Julian najczęściej próbuje myć Gucia, ale Niebieski się "stawia" i nie ma buzi, buzi, tylko od razu rękoczyny :-P
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Saga, no extra :mrgreen: U mnie ostatnio Rico jak dopadł Tośka przy telewizorze to jakby trupa kociego lizał.
Najwyższy stopień kociego rozanielenia :-)

Ale Maksiu trzeba przyznać to futro pręgowane to ma odlotowe :faja:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

U mnie jest tak samo, zwykle Maksa nachodzi na lizawkę właśnie wtedy jak Mufka śpi :-). Pn jest silniejszy, ona nie daje rady wyrwać się z tych objęć i udaje martwą :mrgreen: tylko ogon jej wściekle chodzi :lol:
Tak z ciekawości - jak to robisz, że im się oczy nie świecą przy nagrywaniu filmiku? Moja komórka nie doświetla filmu a mimo wszystko świecą się te kocie ślipki jak żarówki :-)
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Mój diabełek wlazł na choinkę :-(. Dobrze, ze solidnie przywiązana jest i stabilna, inaczej już by nie żyła. Jest gęsta, więc tak łatwo wejść na nią nie mógł, ale kombinował, kombinował i wykombinował - złapał się łapkami na pniu u góry jak dziecko (objął pień) i się wciągnął, potem dolnymi zaczepił za najniżej umieszczone gałązki i już był, coraz wyżej. No a potem spadł bo się gałązki wygięły pod wpływem ciężaru ;-)
Awatar użytkownika
IzabelaW
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

Maks Alpinista :-) ;-) Nic się nie pobiło?
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Nie, nie pobiło się bo przezornie nie powiesiłam szklanych ozdób :-). Gorzej bo mi diablica zaczyna podgryzać przewody w lampkach, są w takich jakby silikonowych żyłkach, więc mięciutkie, fajnie się gryzie :-(. No bardzo pomysłowe koty są 8-)
Mufkę interesują wszelkie błyskotki, druciki, wszystko kradnie. Najfajniejsze są spinacze biurowe, mam takie plastikowe organizery na stole przy kompie, szufladkowe i tam wszelkie drobiazgi pochowane. Potrafi sobie szufladkę wysunąć i ukraść spinacze. Dziś między 5-tą a 6-tą rano ganiałam ja po mieszkaniu bo spinacz w zębach targała i nie chciała oddać, warczała. No i gryzie wszystko co się nadaje, tektura jest wszędzie dosłownie posiekana. Ech...pełna pstrokacizna w główkach a za dwa miesiące skończą 10 miesięcy :-)
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Mój Julian, jak Mufka też przegryzał kabelki w "koszulce". Przegryzł kabel przy dwóch słuchawkach, kabel łączący telewizor i odtwarzacz dvd, też przepołowiony na pół. Ale wtedy zmieniał zęby. Teraz "mści" się na kartonie. Wydoroślał. :mrgreen:
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

No moje zmieniły już zęby dawno. Zastanawiam się czy tam nie ma czegoś Mufka z dziąsłami bo to za długo trwa.
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Może Mufka ma lekki stan zapalny dziąseł? :niewiem: Chyba powinnaś zajrzeć jej w paszczę. Ale czy dasz radę? Ja byłam u weta, bo nic nie widziałam, Julian wił się jak wąż, w końcu uciekł. U weta ideał, paszczę otworzył. :banghead:
Ostatnio zmieniony 2017-01-04, 23:32 przez Basiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Przy kastracji wetka ją obejrzała i stwierdziła, ze leciutko są zaczerwienione, ale to było 2 miesiące temu, wtedy faktycznie ząbki jeszcze zmieniała. Teraz zajrzałam, nie widzę niczego szczególnego.
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Nie wiem co poradzić :hmm: . Mój Julian też czasem podgryza karton, ale chyba nie tak często jak Mufka. Może ktoś mądrzejszy się wypowie.
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Karton idzie w sieczkę w pierwszej kolejności a dalej co popadnie, co nadaje się do gryzienia - gumki, sznurki, druciki (te to chyba bardziej do zabawy), zabawki - ostatnio myszki są wygryzione i wyciućkane, kradnie papier toaletowy z łazienki :-) normalnie całą rolkę potrafi sobie zdjąć z pałączka i w nogi ;-) i rozszarpuje. Ech... Maks to miał takiego gryzaka na ząbki, chyba z silikonu, w kształcie kostki, Mufka tego nie chciała.
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Z Mufki mała łobuzica :love: . U mnie papier toaletowy, zapasowy stoi sobie spokojnie na pralce, zainteresowanie zerowe. Saga musisz się pogodzić z tym, że jednak masz "koty sprawne inaczej" czyli baaardzo oryginalne. :-P Słyszałam, że koty upodabniają się do właściciela? Może są bardzo energiczne i mają fantastyczne pomysły, jak Pańcia? :mrgreen:
ODPOWIEDZ