Oczy
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Każda część ofiary drapieżnika zawiera jakieś unikalne składniki, których nie ma w innych częściach. Gdyby oczy nie były do niczego potrzebne, to drapieżniki by ich nie zjadałyczkavka pisze:czy zawierają one coś cennego, dla czego mogłabym je kupić?
Ostatnio zmieniony 2017-12-05, 23:56 przez dagnes, łącznie zmieniany 3 razy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Głowa - oczy i mózg
Mam dostęp do króliczych glow. Moj pies nie moze jesc kosci dlatego musialabym wydlubac z tej glowy oczy i wyjac mozg. Pytanie czy jest to warte zachodu i czy te elementy faktycznie zawieraja w sobie cos mocno cennego. Dodam ze reszte tuszki moj pies je w calosci tzn bez kosci ale mieso i wszystkie podroby w tym sledzione, trzustke itd.
W związku z tym:
Co do składu - znalazłam tylko takie coś:
https://www.ile-kalorii.pl/kalorie/kari ... ski)-d7033
http://nutritiondata.self.com/facts/ethnic-foods/8089/2
czy spotkał się ktoś z możliwością kupienia oczu w dużym mieście? Albo w ogóle w Małopolsce?dagnes pisze:Tym przykładem będą oczy, a w nich tylko jedna z wielu znajdujących się tam substancji (dokładnie grupa). Wiadomo już dzisiejszej nauce, że oczy są jedynym w organizmach ssaków rezerwuarem trzech związków należących do grupy karotenoidów, które są odpowiedzialne za prawidłową budowę i sprawność plamki żółtej. Tymi karotenoidami są luteina, zeaksantyna i mezo-zeaksantyna. Nie są one wytwarzane przez organizmy zwierząt i muszą być im dostarczane w pokarmie. Roślinożercy i wszystkożercy zjadają te substancje wraz z roślinami, w których one występują (są produkowane przez rośliny), natomiast drapieżniki, zwłaszcza ściśli mięsożercy jak koty, mają tylko jedną możliwość: zjadać oczy innych zwierząt. Brak tych karotenoidów w diecie powoduje degenerację plamki żółtej, rozwój katarakty i postępujące pogarszanie się widzenia.
Oczywiście związki te są także obecne w bardzo niewielkiej ilości we krwi, gdyż przez nią są przenoszone z układu pokarmowego do oczu, jednak ich stężenie jest tam minimalne, mocno się waha w zależności od pory poposiłkowej oraz rodzaju zjedzonego pokarmu w danym czasie i generalnie nawet zjadając pełną krew nie można pokryć nią całości zapotrzebowania na te karotenoidy (w niesprzyjających okolicznościach w dostępnej akurat krwi może ich nie być wcale).
Co do składu - znalazłam tylko takie coś:
https://www.ile-kalorii.pl/kalorie/kari ... ski)-d7033
http://nutritiondata.self.com/facts/ethnic-foods/8089/2
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Dragana, łącznie zmieniany 1 raz.