Jesli siemię nie pomaga to zmień na łupinę z babki płesznika albo babki jajowej.
Może trochę trawy do poskubania
Wszystkie te preparaty stosujemy od czasu do czasu, więc jarzynki też w mniejszej ilości możesz spokojnie podać.
poszukaj kwiaciarni, w której można kupić trawę (taka prawdziwą, nie kiełkujące zboża). ja taka znalazłam i kupuje co jakiś czas świeżą trawę. Może to pomoże na przytkania.Marcepan pisze:muszę dawać jakieś włókno, Lilianka się bardzo przytyka.
Zwierzęta jedzą trawę aby usunąć z żołądka jakieś zalegające skarby, czy to sierść, czy coś co zjadły. To jest naturalny mechanizm oczyszczania przewodu pokarmowego, robią to nie tylko psy i koty. W wymiotach najgrozniejsza jest utrata elektrolitów, oczywiście jeśli są to chlustające wymioty trwające dłuższy czas, a nie jednorazowy paw.Marcepan pisze:Lilianka obgryza rośliny, ale wymiotuje po tym wodą i liśćmi, więc nic to nie daje.
z trawą było to samo, zioła muszę chować
Ja nie wiedziałam, że serce wołowe tyle ważydoradora pisze:pewnie, że się coś uda ukręcić, szczególnie na początek wystarczy, nie wiem tylko czy wszystko razem można wymieszać, dużo tych serc wołowych, chyba będziecie mieć też jakiś bogracz dla siebie,
ja niestety nie podejmuję się zrobienia przepisu, ale poczekaj cierpliwie, na pewno adminki coś wyliczą