Kiszonki

O żywieniu człowieka oraz wpływie diety i suplementów na jego zdrowie
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

traganek pisze:doradora, A kiszonki możesz jeśc? Kiszone ogórki, kapusta kiszona.
Chociaż ostatnio zauważyłam, że sklepy nie sprzedają kiszonych ogórków i kapusty ale Kwaszone ogórki Kwaszona kapusta. Znowu chyba jakaś kombinacja "ulepszaczami":( Ciężko znaleźć kiszonki.:(
Bo dodawany jest ocet. Nie wspominajac o benzoesanie sodu i innym g....
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

kiszonki to chyba nie ta pora roku, nie? z założenia miała to być forma przechowywania długoterminowego żywności, ale mniejsza o to

kiszonki na pusty żołądek? nie dla mnie niestety

w ogóle kiszonki nie dla mnie, ale poczytałam internety i wyczytałam coś takiego jak nadwrażliwość na histaminę (?) podobno jedząc co dzień maleńkie ilości można przyzwyczaić do kiszonek i przestanie się mieć sensacje jelitowe po kapuście kiszonej
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

AniaR pisze:
traganek pisze:doradora, A kiszonki możesz jeśc? Kiszone ogórki, kapusta kiszona.
Chociaż ostatnio zauważyłam, że sklepy nie sprzedają kiszonych ogórków i kapusty ale Kwaszone ogórki Kwaszona kapusta. Znowu chyba jakaś kombinacja "ulepszaczami":( Ciężko znaleźć kiszonki.:(
Bo dodawany jest ocet. Nie wspominajac o benzoesanie sodu i innym g....
Tutaj http://vitalia.pl/artykul6843_Kiszona-c ... drwia.html macie wytłumaczone co i jak.
Awatar użytkownika
Dragana
Moderator
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

traganek, w takim głupim Kauflandzie jest kiszona kapusta o składzie: kiszona kapusta, marchew, woda, sól. Chyba że coś dodają i nie piszą, ale nie wiem, czy tak można.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

kisicie już? co kisicie?
ja wiem o ogórkach, burakach i kapuście oczywiście (chociaż tej ostatniej w domu nie robimy)
czytałam ostatnio o kiszonej marchewce, rzodkiewkach i ananasie :shock: , ale sama nie wiem

a używacie starterów?
koleżanka używa do kiszenia buraków łyżkę żurku sklepowego i uważam, że jest to dużo lepsza metoda niż z bułka razowa sklepowa, którą ja używam wg rodzinnego przepisu...
chyba też się przerzucę
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Każdy guru ma jakieś swoje zalecenia i zazwyczaj nawet jakieś argumenty i badania na poparcie swojej tezy.

W tym roku jeszcze prawie nic nie kisiłam, dzięki za przypomnienie. W zeszłym roku zakisiłam botwinkę - wyszła dobra, nadawała się do robienia zupy podobnej do ogórkowej, i kalarepkę - tu porażka, zakisiło się ale zapach był powalający. Nie używam starterów.
Awatar użytkownika
traganek
Moderator
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

doradora,
Kisiłam kiedyś pomidory - nie smakowały mi. Kiszonego arbuza jadłam - ale mi jakoś nie pasuje ten smak.
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

zmieniając temat, macie może doświadczenia z 4 litrowym słoikiem? ile mi się tam buraków do kiszenia zmieści?
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

olivkah, podaj proszę przepis na kiszoną botwinkę? z liści się robi, czy z łodyg?
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Tę kiszonkę botwinkową robiłam bez przepisu. Liście i łodygi buraka naciowego i chyba młode liście zwykłego zalane solanką taką jak do ogórków.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ok, czyli nie jak kapustę z wcześniejszym ugniataniem? tylko jak buraki, zalać wodą i poczekać... no to wiem co będę robiła jak tylko słoik zwolnię :D
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

W sumie możesz spróbować posolić najpierw i poczekać, ile soku puszczą.

To jesteś posiadaczką tylko jednego słoika? :-o
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

olivkah pisze:To jesteś posiadaczką tylko jednego słoika?
:-P
Awatar użytkownika
IzabelaW
Moderator
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

doradora pisze:kisicie już? co kisicie?
ja wiem o ogórkach, burakach i kapuście oczywiście (chociaż tej ostatniej w domu nie robimy)
czytałam ostatnio o kiszonej marchewce, rzodkiewkach i ananasie :shock: , ale sama nie wiem

a używacie starterów?
koleżanka używa do kiszenia buraków łyżkę żurku sklepowego i uważam, że jest to dużo lepsza metoda niż z bułka razowa sklepowa, którą ja używam wg rodzinnego przepisu...
chyba też się przerzucę
Kisiłam od niedzieli 3 dni po trochu, bo nie miałam na raz czasu i już mi się to kiszenie śni :roll:
Ogórki - to moja specjalność (mąż mówi, że żadne inne tak nie smakują) ;-)
Oraz cukinię - mieszankę z żółtej i zielonej.

A starterów żadnych nie używam i nigdy nie używałam
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

IzabelaW, cukinię w całości czy pokrojoną? W zasadzie cukinia, to taki trochę ogórek, może być bardzo fajna!
ODPOWIEDZ