Kości

Wszystko o głównych składnikach BARFa
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

moja kocica też zjada całość, zjada nawet kości udowe z kurczaka i nic kotu nie jest, może podałaś skrzydło za szybko i układ trawienny nie był przygotowany na trawienie kości, albo rzeczywiście nieszczęśliwy zbieg okoliczności...
Awatar użytkownika
ankipawel
Moderator
Posty: 13
Rejestracja: 2014-11-16, 14:49

Post autor: ankipawel »

Mój to by zeżarłby całego kurczaka :-) to kwestia kota i przyzwyczjenia. Może na początek podaj same końcówki skrzydełek.
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Koty generalnie bardzo dobrze radzą sobie ze skrzydełkami - na filmie niespełna roczny Skippi
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
mamcia jamniora
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2015-12-02, 22:09
Lokalizacja: warszawa

Post autor: mamcia jamniora »

czesc dziewczyny! dzis pierwszy raz znalazlam w kupie mojego psa kawalek niestrawione kosci. kosc plaska, z zeberka jagniecego,surowa, obrosnieta mieskiem. dostaje je od dlugiego czasu i nigdy nie mial zadnych problemow ze strawieniem. macie jakies rady??? pojawilo mi sie czerwone swiatlo,ze moze przejsc na suplementacje skorupkami,a z kosci jednak zrezygnowac. dieta jest zbilansowana. a tu dzis taka niespodzianka. macie jakis pomysl dlaczego tak sie stalo??? prosze o rady.
mamcia jamniora
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2015-12-02, 22:09
Lokalizacja: warszawa

Post autor: mamcia jamniora »

jeszcze dodam, ze w tym samym posilku dostal 2 zeberka. i jedno sie strawilo, kupka byla jasna, widac,ze kosc, a ta druga kostka nie ulegla strawieniu.czy to moze byc od tego,ze jej nie pogryzl, tylko polknal? na specerze wczesniej zostal poczestowany przez inna psiare jakimis chrupkami. moze to przez to? zmienily ph zoladka na wyzsze i ta kosc sie nie strawila?
Awatar użytkownika
KaiTe
Moderator
Posty: 30
Rejestracja: 2015-06-15, 10:24
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: KaiTe »

A ja mam pytanie,
wg kalkulatora wychodzi mi 0,28kg kości - jeśli będę podawała je w postaci np. szyjki lub skrzydełka, skąd mam wiedzieć jaka jest waga kości w danej porcji? Jestem w trakcie układania jadłospisu i utknęłam :banghead:
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Ale tu chodzi o mięsne kości, więc łącznie z mięsem i skórą na danej części.
Awatar użytkownika
wolfinka
Moderator
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

mamcia jamniora, pies mógł połknąć zbyt duży kawałek- kości dość twardej i zbitej chyba, że było to mleczne jagnię. Spróbuj podawać kości łatwiej strawne np. kaczy lub kurzy korpus :)
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

mamcia jamniora pisze:...dzis pierwszy raz znalazlam w kupie mojego psa kawalek niestrawione kosci.....
Diesel też tak czasem ma. Dla mnie to znak że za dużo dostał mu daje. Ale nie panikuję bo co takiego może zrobić taka kość. Toć to miękkie. Najwyżej nieprzyjemnie wychodzi :P
Paulinka i Dieselek
mamcia jamniora
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2015-12-02, 22:09
Lokalizacja: warszawa

Post autor: mamcia jamniora »

hej , dzieki dziewczyny za pomoc. dzis znow to samo. kupa w ladnym kolorze,czyli nie za duzo kosci, ale w kupie kawalek, pogryzionej , ale nie strawionejnkosci krolika. lopatka. w dodatku ta kupa byla w worku ze sluzu,czyli mial problem z tym pokarmem. co radzicie? zostac na kosciach, czy przejsc na maczke ze skorupek? nie bardzo wiem jakie sa kryteria stwierdzajace, ze pies nie moze jesc kosci. czy takie 2 przypadki niestrawionej kosci powinny mnie sklonic do odstawienia kosci na rzecz srupek? boje sie,ze kosc przebije mu jelita.pomozcie!!! dzieki!!
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Moja sucz tez robiła kupy z niestrawionymi kośćmi i śluzem. I się skończyło leczeniem trzustki. Ja bym psu zmniejszyła ilość kości w diecie. I w ogóle dawała kości bardziej mięsne. Po szyjce indyczej mój pies potrafił zwymiotowac niestrawione kości po wielu godzinach od posiłku. Ale na przykład podudzia z kością nigdy nie wracały.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

Ja też tak myślę - widocznie dajesz tych kości nadal za dużo.

BARF to taka piękna dieta, że wszystko widać i można modyfikować w miare potrzeb. Jak mówiłam - jak u mojego takie coś widziałam, to wiedziałam że za dużo. Zmniejszałam ilość i po krzyku.

a jeżeli dajesz surowe to nic nie przebije
Paulinka i Dieselek
mamcia jamniora
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2015-12-02, 22:09
Lokalizacja: warszawa

Post autor: mamcia jamniora »

ale wlasnie ta lopatka krolika to byla pelna lopatka z miesem calym. nie sucha, a pelna cala z miechem. zawsze daje miesne. ale mysle,ze fakt, moglo byc za duzo jej, musze pomyslec,jak to dzielic. bo on maly jest wiec porcja miesa z koscia to 50 g 3 x w tygodniu wg wyliczen. ale moze to i tak za duzo. z udami to wiem,ze kosci nosnych sie nie podaje, bo sa za twarde. ze podaje sie kregoslupy, kosci plaskie i wieloksztaltne, a nie nosne wlasnie. wiec lopatka ,zeberka ok powinny byc, ale widac za duzo. no nic, dzieki Wam bardzo za rady. bede zmniejszac porcje i obserwowac pieska. dziekuje serdecznie!
mamcia jamniora
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2015-12-02, 22:09
Lokalizacja: warszawa

Post autor: mamcia jamniora »

aaa, i dziekuje Diselko za to: " ze nic sie nie przebije". bo ja kosci podaje od grudnia zeszlego roku w calosci, wczesniej byly mielone, ale nie byla to zbilansowana dieta, nie dalo sie nic wyliczyc z mieszanek gotowych, wiec przeszlam na mieso mieso, a nie mieso mielone przez fabryke z czyms... takze krotko podaje kosci i mam jeszcze schizy w takich momentach. ze sie przebije... takze dziekuje za otuche!
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

po to podajesz surowe. jak popatrzysz, to one są takie.... obłe. Nie masz długich, ostrych szpilek, chociaż czasem nawet takie boli przy kupie i czasem się Dieslowi zdarzyło pisnąć. Ale w sumie.... u ludzi też nie zawsze jest gładko w 100% :P

Dostosuj dietę do potrzeb psa. Skoro nie trawić takiej ilości to widać ma tego po prostu za dużo
Paulinka i Dieselek
ODPOWIEDZ