Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
diyala
Moderator
Posty: 189
Rejestracja: 2012-07-11, 00:43
Kontakt:

Re: Krew w kale - zapalenie jelita ?

Post autor: diyala »

palecwoko pisze:Kilka dni po odebraniu psa z hodowli postanowiłem przestawić go na BARF. Po ok. 2 tygodniach pojawiła się krew w kupie i problemy z wydalaniem w nocy. Pies się męczył. Z początku skojarzyłem to z kością jednak po ich odstawieniu krew dalej się pojawiała. U weterynarza została postawiona diagnoza - zapalenie jelita. Pies dostał antybiotyk i aktualnie dostaje tylko pierś z kurczaka gotowaną z ryżem. Krew zniknęła a ja zastanawiam się co dalej. Pani weterynarz nie jest przeciwna diecie składającej się z surowego mięsa i powiedziała, że za tydzień jeśli nic złego się nie będzie działo będę mógł do niej wrócić. Jednak ja nie jestem przekonany czy to dobre rozwiązanie. Boję się, że problemy z jelitami wrócą. Czy miał ktoś podobne problemy i dylematy i mógłby coś podpowiedzieć. Być może dieta którą zaserwowałem psiakowi była zbyt urozmaicona jak na początek ? A może to indywidualne predyspozycje (a raczej ich brak) psa ? Proszę o radę .
Nie piszesz co dokładnie jadł szczeniak. Barf barfowi nierówny. Przy przestawianiu maluchów odchowywanych na pokarmach syntetycznych na mięso trzeba zachować szczególną ostrożność: taki dzieciak ma najczęściej słabo rozwiniętą florę bakteryjna w jelitach i niedojrzały przewód pokarmowy, który potrzebuje czasu żeby przestawić się z przetworzonych papek na surowe produkty.
"Polacy kupują dokładnie takie psy, na jakie zasługują. Po co psuć nawyki?"
palecwoko
Moderator
Posty: 13
Rejestracja: 2015-10-26, 20:39

Post autor: palecwoko »

Gdy teraz o tym myślę to chyba rzeczywiście za bardzo wziąłem do serca zasadę, że dieta powinna być urozmaicona pies na przestrzeni ok dwóch tygodni dostał: królika + kości, kurczaka, kaczkę, gęś, indyka, wołowinę, serca kurze, trochę kości drobiowych, jajka surowe, marchewkę, (najwięcej było królika i kurczaka). Do tego na początku skorupki jajek które sam wyrabiałem nie były zbyt dobrze zmielone, później przyszły skorupki mielone, algi, olej z łososia do tego dochodziły gryzaki w postaci żwaczy wołowych suszonych, uszu wieprzowych i na koniec muszę wymienić mięso suszone różnego rodzaju do treningów i owocowo drobiowe kosteczki firmy bosch. Teraz gdy to czytam zastanawiam się jak mogłem być tak głupi : ( Jakie mięso będzie dobre na początek żeby zacząć od nowa i po jakim czasie wprowadzać nowości ? Czy suplementy można wprowadzić od razu czy poczekać i wprowadzać stopniowo ? Jeszcze jakiś tydzień dam odpocząć żołądkowi. Pies teraz dostaje jakąś czarną maź którą Pani wet. kazała wpuszczać do pyska podobno ma poprawić florę bakteryjną.
Awatar użytkownika
Zofijówka
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Start był z grubej rury. Poza tym nie wiem skąd jesteś, ale w Wawie ostatnio parę przypadków było krwawej luźnej kupy i wymiotów. Więc niewykluczone, że jakaś wirusówka szaleje.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
abtrappp
Moderator
Posty: 8
Rejestracja: 2014-07-10, 19:08

Post autor: abtrappp »

Czy przy problemach żołądkowo-jelitowych lepiej wybierać mięso o niższej zawartości białka? Mięso o wyższej zawartości białka będzie trudniej strawne od mięsa z mniejszą zawartością białka?
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Dzień dobry
Dawno mnie tu nie było. Psy mam na barf od ponad dwóch lat. Ale ostatnio jest kiepsko. Moja suczka ma prawie cały czas bardzo luźna kupę ze śluzem. W tej chwili je już tylko drób, bo ani wieprzowiny ani wołowiny nie może. W zeszłym tygodniu miała trzy dni biegunkę. Po wieprzowinie.wiec od zeszłego czwartku jadła tylko gulaszowe indycze. Było ok kupy spoko. Wczoraj dostała mięso z kurczaka, troszkę wątroby z indyka i jedno serduszko kury. I suplementy.dzisiaj znowu kupa paskudna. Co ja mam zrobić?przecież nie może jeść samego mięsa z indyka. Ta sytuacja z kupami trwa już kilka miesięcy. Mam wyrzuty sumienia ze psa męczę.
immortal
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

post do usunięcia
Ostatnio zmieniony 2016-06-09, 16:41 przez immortal, łącznie zmieniany 1 raz.
immortal
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Przebadaj psa ma lamblie - lab felix w W-wie - materiał można wysłać kurierem. Ewentualnie można pokusić się o przeleczenie w ich kierunku - doskonały jest proszek Fenbenat - czysty fenbedazol i mąka pszenną jako wypełniacz; 5 dni po kolei, po 10-14 dniach powtórka
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Ale to musi być badanie w tym konkretnym laboratorium? Ona miała lamblie, kiedy wzięliśmy ja ze schronu, ale to wyszło w badaniu kału u naszego weta.
agat-31
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2013-01-10, 18:18

Post autor: agat-31 »

Ja mam inne pytanie. Jak sobie radzicie z utratą apetytu u psa?
Przegłodzić? Dawać tylko żwacze?
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

agat-31, jeżeli utrata apetytu u twojego psa nie ma podłoża chorobowego, to spróbuj znaleźć rozwiązanie problem w tym wątku:

Pies niejadek
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
agat-31
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2013-01-10, 18:18

Post autor: agat-31 »

dagnes bardzo dziękuję :-)
Jutro pójdziemy do weta, bo podejrzewam, że powodem może być właśnie chore gardło...
ODPOWIEDZ