Wieprzowina

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Ile razy w tygodniu...?
Podaję codziennie i nie ma żadnych problemów z tym mięsem...
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

zastanawiam się czym miałaby objawiać się gorsza strawność wołowiny?
ja robię kociastym mieszanki na ok 1 miesiąc i nie zauważyłam różnic w zachowaniu lub urobku z kuwety bez względu na typ mięsa, na którym mieszankę opieram
Awatar użytkownika
Retriver
Moderator
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Lena06 pisze:Ile razy w tygodniu...?
Podaję codziennie i nie ma żadnych problemów z tym mięsem...
Lena 06, czytałam na ten temat obszerny artykuł i pytam. Pies zjada różne części wieprza, smakuje mu, trawi według mnie dobrze, taki opis napotkałam i nie wiem jak się do niego odnieść:

Mięso to jest dla psów zbyt tłuste i zawiera krótkołańcuchowe związki.Pies bardzo szybko trawi białka i tłuszcze a te krótkołańcuchowe związki w mięsie wieprzowym sprawiają,że jest ono wyjątkowo szybko trawione i rozkładane.Tak szybki rozkład mięsa powoduje,że część składników jest wchłaniana a częsć ( i to ta większa) jest poddawana procesom gnilnym co podrażnia jelita naszego psa.Dochodzi wówczas do zaburzeń flory bakteryjnej w jelitach psa i zaczyna się jazda po weterynarzach bo pies zaczyna mieć kłopoty z trawieniem.
Retriver
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Hmm, jakby to powidziec strasznie brzmi ten przytoczony fragment. Po pierwsz co to sa te tajemnicze "krotkolancuchowe zwiazki"? Ktore do tego magicznie wplywaja na tempo trawienia miesa. No zwiazki w miesie, ktore sprawiaja, ze w sumie mieso trawi sie samo :) I to juz strawione, w niebywale magicznie szybki sposob, mieso zaczyna gnic. Gdzie tu jest logika? Skoro jest juz strawione, rozlozone to skladniki moga albo zostac wchloniete albo wydalone. Proces gnilny to proces rozkladu. Jak gnic moze cos, co jest juz rozlozone? Calosc nie trzyma sie zupelnie kupy

Jesli chodzi o wieprzowine to ewentualnie zle moze byc w niej to, ze swinie sa potwornie zle karmione. Porownywalnie z drobiem
purr
Moderator
Posty: 176
Rejestracja: 2014-01-31, 23:12

Post autor: purr »

Dajecie swoim kotom wieprzowinę? Jak wygląda w obecnie sprawa wirusa?
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Usiłowałam wyszukać w necie jakąś stronę, gdzie byłby podany stan zagrożenia w Polsce tą chorobą ale jakoś ciężko mi szło :-/

Pamiętam, że chyba 2 lata temu wrzucałam linka na forum z mapą zagrożenia, ale za chińskiego Boga nie mogę go znaleźć (gdybym znalazła to wiadomo byłoby, kto to opublikował i może jakaś aktualizacja do stanu obecnego byłaby). Pamiętam, że wtedy Polska była już prawie wolna od tej choroby.
Zresztą jest program unijny mający na celu zwalczenie choroby Aujeszky'ego i jako kraj członkowski bierzemy w tym udział.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Moja wet jest zdania, że jednak lepiej nie ryzykować - szczególnie, że jest wiele innych mięs do wyboru. Do poczytania polecam:
http://www.strefaagro.dziennikzachodni. ... y-i-minusy
https://www.topagrar.pl/articles/top-sw ... -w-polsce/
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Skipper pisze:Pamiętam, że chyba 2 lata temu wrzucałam linka na forum z mapą zagrożenia, ale za chińskiego Boga nie mogę go znaleźć
Może o to chodzi?
http://old.wetgiw.gov.pl/index.php?acti ... at_id=3460
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Bardzo prawdopodobne, bo coś kojarzę te żółto - niebieskie mapy.
Jakkolwiek mapa z 05.08.2014 r. jest cała żółta - czyżby w Polsce nie było już wirusa ? :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Skipper pisze:czyżby w Polsce nie było już wirusa ? :mrgreen:
Przeczytaj to, co w podanych przeze mnie linkach trzy posty wyżej - jest nowsze niż 2014.
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Cóż, wirus najwidoczniej może się znowu pojawić :-/

Szukałam kilka dni temu na stronach GIW info na temat wirusa Aujyszkyego wg stanu na rok 2016, ale niestety nie mogłam nic znaleźć.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Bianka 4
Moderator
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Moje zwierzaki jedzą wieprzowinę ale kupuję ją w normalnym sklepie. Wtedy jest pewność, że tuszki przeszły kontrolę weterynaryjną zarówno na obecność tego wirusa jak i np. włośnia. Nie podaję dzika, ani zwierząt z uboju własnego.
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Ja też dodaję do mieszanek wieprzowinę, ale tylko mięso, podrobów wieprzowych nie.
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

No ja w przeciągu najbliższego miesiąca na wieprzowinę się nie łapię - wczoraj dostałam podroby z wyrośniętego jagnięcia a dzisiaj 4,5 kg okrawków z jagnięcego mięsa. Dodać tylko trochę chudego indyka i wyżerka będzie, że hej (dla kotów oczywiście :mrgreen: ).

Tylko gdzie ja to wszystko pomieszczę ??? :banghead: Chyba przyjdzie mi po sąsiadach chodzić i prosić o czasowe przyjęcie do zamrażarki... :hmm:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Od początku naszej przygody z barfem podaję wieprzowinę, czasem również podroby i jest to gatunek mięsa, który w mieszankach występuje prawie cały czas (jedynie inne się zmieniają). Zresztą, kontaktu mojego psa, czy kota z mięsem wieprzowym i tak bym nie ominęła, bo często jesteśmy na świniobiciu (a raczej w czasie świniobicia) u rodziny, a tam wtedy psiaki podwórkowe i moje, jako przyjezdne mają największą wyżerkę :mrgreen:
Jakoś nauczyłam się nie panikować przy wieprzowinie.
ODPOWIEDZ