Alternatywne źródła wapnia w różnych schorzeniach
Alternatywne źródła wapnia w różnych schorzeniach
Jak w temacie co najlepiej dawać jako źródło wapnia jeżeli kotka jest uczulona na kurczaka i skorupki nie wchodzą w grę?
Nie wiem czy wapno z alg czy cytrynian? Chcę dawać jak najlepsze.
A i jeszcze zastanawiam się,bo daje żółtka przepiórcze, to czy mogę mielić skorupki z przepiórczych jaj i traktować to tak samo jak z kurzych?
Nie wiem czy wapno z alg czy cytrynian? Chcę dawać jak najlepsze.
A i jeszcze zastanawiam się,bo daje żółtka przepiórcze, to czy mogę mielić skorupki z przepiórczych jaj i traktować to tak samo jak z kurzych?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Dzaruna, łącznie zmieniany 2 razy.
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
W sumie moim zdaniem najlepszy będzie w takim wypadku naturalny wapń z alg Lithotamium. Co do jaj kaczych, czy przepiórczych to ciężko dokładnie powiedzieć ile zawierają wapnia, więc nie wiem czy można je traktować jak kurze. Chyba, że ktoś znajdzie zawartość wapnia w takich jajach to można by coś wtedy wykombinować.
Syntetyczny węglan wapnia jest moim zdaniem ostatecznym rozwiązaniem. Najpierw najlepiej jest spróbować moim zdaniem z czymś naturalnym.
Syntetyczny węglan wapnia jest moim zdaniem ostatecznym rozwiązaniem. Najpierw najlepiej jest spróbować moim zdaniem z czymś naturalnym.
Z badań wynika, że powinien mieć porównywalny lub nieco bardziej alkalizujący wpływ na pH moczu w stosunku do węglanu wapnia. W tej pracy doktorskiej, na stronach 31-32, jest w tabelce zestawienie wpływu różnych substancji w pokarmie na pH moczu u kotów:komanka pisze:Dagnes, ja po prośbie... Czy mogłabyś napisać, jak mleczan wapnia zawarty w TCPremix wpływa na pH moczu?
http://elib.tiho-hannover.de/dissertati ... a_2003.pdf
W dwóch ostatnich rubrykach oraz 4. od końca są węglany wapnia i mleczan w jednym badaniu. Tak więc zasadniczo wpływ mleczanu nie powinien bardzo różnić się od wpływu mączki ze skorupek jajek.
Jeśli faktycznym problemem kota jest wysokie pH (co jednak nie często się zdarza) to cytrynian wapnia byłby lepszym rozwiązaniem, a najlepszym chlorek wapnia. W wielu przypadkach pH moczu, którego znaczenie i tak jest mocno przeceniane, osiąga wartości fizjologicznie prawidłowe na surowej diecie mięsnej. Dodatkowo, duża ilość wody w pożywieniu rozrzedza mocz na tyle, że jego pH zupełnie traci na znaczeniu.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Dagnes, a gdzie chlorek wapnia mozna kupić (przeglądnęłam bez skutku ofertę kilku sklepów, ale może nie wiem, gdzie szukać, bo ja początkująca) i w jakiej ilości stosować w mieszance z easy BARF?
Przeczytałam w kilku postach, że problemy z nerkami i pęcherzem moczowym są mniejsze na BARFie i trzymam kciuki, żeby i u nas tak było. Póki co, z obserwacji i analizy moczu wynika, że przy pH=7 zaczynają się pojawiać kryształki, bakterie i sikanie po kątach, więc czepiliśmy się tego zakwaszania jak ostatniej deski ratunku.
Przeczytałam w kilku postach, że problemy z nerkami i pęcherzem moczowym są mniejsze na BARFie i trzymam kciuki, żeby i u nas tak było. Póki co, z obserwacji i analizy moczu wynika, że przy pH=7 zaczynają się pojawiać kryształki, bakterie i sikanie po kątach, więc czepiliśmy się tego zakwaszania jak ostatniej deski ratunku.
Po przejrzeniu informacji na temat stosowania chlorku wapnia, jednak nie polecałabym stosowania go bez kontroli lekarza. Nie jest on związkiem dopuszczonym do spożycia przez ludzi, choć jest używany u zwierząt np. u bydła. Natknęłam się na informacje o tym, że powoduje on uszkodzenia śluzówki żołądka, dlatego produkuje się np. specjalne suplementy dla krów oparte na chlorku wapnia, który jest zawieszony w glikolu propylenowym, dzięki czemu unika się kontaktu tego aktywnego związku ze śluzówką żołądka.komanka pisze:Dagnes, a gdzie chlorek wapnia mozna kupić (przeglądnęłam bez skutku ofertę kilku sklepów, ale może nie wiem, gdzie szukać, bo ja początkująca) i w jakiej ilości stosować w mieszance z easy BARF?
Moje zdanie jest takie, że kociego moczu nie należy w żaden sposób chemicznie zakwaszać. W naprawdę szczególnych przypadkach, które zdarzają się jednak wyjątkowo rzadko, może zaistnieć potrzeba krótkotrwałego stosowania zakwaszaczy pod ścisłą kontrolą świadomego lekarza i umiejętnie wykonywanych badań każego dnia terapii. 99% przypadów kotów, których "problemem" jest zbyt wysokie pH moczu nie wymaga żadnych terapii farmakologicznych, tylko wdrożenia właściwej diety i nawodnienia. Więcej na ten temat pisałam już w wątku o żywieniu przy problemach urologicznych.
Z tych najbardziej popularnych i sprawdzonych suplementów wapnia, neutralnie na koci mocz dziala cytrynian wapnia (nie zakwasza on moczu, jak się czasem sądzi lecz i nie alkalizuje), który jest również dość dobrze przyswajalny.
W niektórych karmach, których celem jest niedopuszczenie do zbytniego alkalizowania moczu używa się siarczanu wapnia. Jest to suplement dopuszczony do spożycia przez ludzi, o podobnej biodostępności jak węglan wapnia i nieszkodliwy w fizjologicznych dawkach. Zawarta w nim siarka ma działanie zakwaszające, takie samo jak aminokwasy siarkowe znajdujące się w mięsie. W razie potrzeby można by ewentualnie policzyć jaka jest masa wapnia w tym związku i w związku z tym ile należałoby go podawać na 1 kg mięsa. Ale ja jestem zdania, że najlepiej zadba o koci mocz surowe mięso, które tak dobrze spełnia swoje zadanie, że nawet węglan wapnia zawarty w skorupkach nie jest w stanie u większości kotów mu w tym przeszkodzić. W pozostałych przypadkach powinien wystarczyć cytrynian wapnia.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Dzięki, Dagnes, za odpowiedź
Po prawie 4 tygodniach barfowania pH samoistnie spadło do 6, analiza moczu bez zarzutu i choć problemy z załatwianiem się poza kuwetą zostały (ale w mniejszym natężeniu), to widać, że pH przy właściwym nawodnieniu (kot je BARFa w postaci zup, wcześniej przy chrupkach gęstość moczu była ciągle za wysoka) samo się uregulowało.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Przy uczuleniu na kurze jajko warto pozukać jaj innych ptaków - można dotać jaja przepiórcze (ale drogie), perlicze (cena od 0.80zł do 1.5 zł za szt - wielkość małego jaja kurzego ale skorupa bardzo gruba), kacze (cena od 1zł do 2.50zł/szt - wielkość od dużego jaja kurzego do ogromniastego - i tutaj mamy wielkie żółtko dodatkowo, skorupa też racze gruba)
Próbowałaś z innymi jajkami? One są dostępne od wiosny do jesieni ale mają ogromną moc przetrwania - jaja perlicze aż do 6 miesięcy w warunkach lodówkowych.
Próbowałaś z innymi jajkami? One są dostępne od wiosny do jesieni ale mają ogromną moc przetrwania - jaja perlicze aż do 6 miesięcy w warunkach lodówkowych.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nie próbowałam ...ostatnio tylko różne mięcha (3 rodzaje) wypróbowywałam z dobrym skutkiem....musiałabym spróbować z tymi innymi jajkami
zatem dzieki bardzo ...mam go więc mogę też użyć
zatem dzieki bardzo ...mam go więc mogę też użyć
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez mruczek, łącznie zmieniany 1 raz.
tylko jak mączkę z tych skorupek wpisać do kalka?isabelle30 pisze:można dotać jaja przepiórcze (ale drogie), perlicze (cena od 0.80zł do 1.5 zł za szt - wielkość małego jaja kurzego ale skorupa bardzo gruba), kacze (cena od 1zł do 2.50zł/szt - wielkość od dużego jaja kurzego do ogromniastego - i tutaj mamy wielkie żółtko dodatkowo, skorupa też racze gruba)
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
