Właśnie stoję przed wyborem lokalizatorów GPS - ryzyko zgubienia cudzego psa spędza mi sen z powiek, a właściciele DOMAGAJĄ się, żeby ich pupile "sobie pobiegały". Gdyby nie domaganie się zdjęć to radośnie bym oszukiwała
Zależy mi na dużym zasięgu, podłączeniu paru lokalizatorów pod jedną aplikację i "uniwersalność" rozmiarową - większość psiaków mam małych (najmniejszy - chichuachua), ale czasami trafiają mi się perełki w typie dorosłego dobermana (i to z rozmiarem godnym doga - dobre 50 kg szczupłego psa
Tak samo ważny jest dla mnie zasięg aplikacji obsługującej - jakby nie patrzeć mieszkam w Anglii i raczej po Polsce za psiakiem latać nie będę
Macie jakieś sprawdzone GPSy? Rady na co konkretnie powinnam zwrócić uwagę? Pomysły jak pogodzić rozpiętość rozmiarową psiaków?