Zywiony pomieszanym suchym barfem z sucha karmą Orijen drobiową
1. Objawy wystartowały ponad rok temu – biegunki + wymioty – kot był zakłaczony i pod wpływem stresu.
W USG zauważono jedynie – silnie cieniującą strukturę w świetle obrazowo sugerująca kule włosową
Badanie krwi – wszystko w normie.
Leczenie antybiotykami Biotyl 3 dni przyniosło natychmiastowa poprawę, ale złe samopoczucie i biegunki wróciły – podanie sterydu nic nie wniosło, później Enrobioflox 14 dni zlikwidował biegunki na kilka tygodni. Kot dostawał również codziennie pastę odkłaczającą, aby usunąć kulę włosową.
2. Na nowej karmie gastrycznej po 3 tygodniach zaczęły się wymioty – jako jedyny objawy + wielka chęć jedzenia trawy
Skład: mączka drobiowa, kukurydza, kukurydziana mączka glutenowa, ryż, olej roślinny, płatki owsiane hydrolizowane, białko ziemniaczane, hydrolizat wątroby drobiowej, olej rybi, skrobia kukurydziana, nasiona Psyllium, suszone całe jaja, drożdże, wysłodki buraczane, celuloza, minerały, chlorek sodu, chlorek potasu, wyciąg z nagietka lekarskiego, inulina (FOS), MOS
(obecnie wiemy, że kot prawdopodobnie nie toleruje kurczaka i drożdży piwnych i na pewno ma alergię na ziemniaki – wyszła w testach alergicznych IGE)
Diagnoza IBD lub alergia. W USG powiększona trzustka i zapalenie żołądka – brak kuli włosowej w żołądku. Dostał nową karmę hypoallergiczną Trover RRD – Leki: depo- medrone i convenia 3x co 2 tygpdnie + fortiflora
Białko 22%
Tłuszcz 18 %
Węglowodany 43,5 %
Popiół 6.5 %
Włóknik 2 %
ryż, mączka z mięsa królika, tłuszcz drobiowy, hydrolizowana wątroba drobiowa, witaminy i pierwiastki śladowe, pulpa buraczana, siemię lniane
Powikłania – wysokie skoki cukru po sterydzie i zatykanie się pęcherza moczowego - zakłaczanie. Po jakimś czasie złe samopoczucie na karmie - senność, bóle brzucha, zmienny apetyt wyniki badań i USG perfekcyjne
Przeszliśmy na BARF – surowy królik od znajomego rolnika na początku drożdże piwne + cytrynian wapnia i tauryna. Nastąpiła gigantyczna poprawa jeśli chodzi o zachowanie i aktywność kota – jedyny objaw częste jedzenie trawy rano, problemy z wypróżnianiem. Następnie wprowadzaliśmy kolejne suplementy np. algi morskie, więcej błonnika i wspomagaliśmy go laktulozą ( obecnie wiemy, że kot zdecydowanie nie toleruje alg morskich i podrażniają nam trzustkę, także ma alergię na laktozę).
Zaczęły się biegunki coraz bardziej intensywne mimo iż kot się czuł idealnie – obecnie wiemy, że jak kot dostanie biegunki na surowym i trzustka nam się zapali, to nie ma już żadnego ratunku poza powrotem na gotowane lub suche.
Kot odmawiał jedzenia gotowanego więc dostał suche ZIWIPEAK z jagnięciną.
Białko surowe
min. 36%
Tłuszcz surowy
min. 35%
(zawartość mięsa min. 56%, podroby min. 34%): jagnięcina - mięso, jagnięcina- serca, jagnięcina - wątroba, jagnięcina- żołądki, jagnięcina nerki, jagnięcina - płuca, jagnięcina kości, nowozelandzkie małże zielone (min. 3%), inulina (cykoria), suszone wodorosty, sól, witaminy (magnez aminokwasowy Complex, Cynk aminokwasowy kompleks miedzi Aminokwas kompleks, selen z drożdży, mangan Aminokwas kompleks), tauryna, witamin (witamina B1 Dodatek, kwas foliowy, witamina D3, Suplement). Naturalnie konserwowane mieszaniną tokoferoli.
Kupy od razu dość dobre – ale bardzo duże i codziennie.
Jadł coraz mniej chętnie i miał coraz mniej energii – dodaliśmy mu z powrotem troveta RRD – od razu zaczął więcej jeść i miał więcej energii.
W wyniku pewnych podejrzeń spróbowaliśmy ponownie surowego królika bez suplementów – tym razem kupy były od razu złe – nie było jeszcze biegunki, później była próba z kaczką i brak zmian – mimo wszystko samopoczucie wskazywało na wielką poprawę. Próbowalismy kaczki gotowanej co całkowicie zepsuło kota.
Badanie : USG – powiększona trzustka i stana zapalny jelit

Badanie krwi:









