Przedstawiamy się: Kropka, Honda i kompania

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
ODPOWIEDZ
Viann
Posty: 7
Rejestracja: 2018-04-14, 13:38
Lokalizacja: Katowice

Przedstawiamy się: Kropka, Honda i kompania

Post autor: Viann »

Cześć!

Dziękuję za dodanie do forum :) Chciałabym wszystkim się przedstawić i mam nadzieję, że zaczniemy tu fajną przygodę.

Na imię mam Agnieszka, a oto mój zwierzyniec:

Kropka, a właściwie Princess of the Moon Magie Blanche (West Highland White Terrier) to 5-letnia sunia od fantastycznych hodowców, którzy polecili mi karmienie surowym mięsem. Moja największa miłość (Ukochany mi wybaczy, wie że dziecko na pierwszym miejscu), przez pierwsze 3 lata byłyśmy tylko ona i ja :) Tak, jestem szalona na punkcie swojego psa :peace:
Obrazek
Chłopak przytargał ze sobą Pepego - czarnego jak noc królika, pochodzącego z działki, a więc pół-dzikiego, który się całkiem dobrze zadomowił i chociaż już starutki i oślepł, wciąż jest niesamowitym przytulaskiem.
Obrazek
Wkrótce do Pepego dołączył Tuptuś - co mu w głowie siedzi, wie tylko on sam. Pieszczotliwie nazywany "małym dziadem", bo złośliwie wywala michę :D Króliczki nie do końca są na BARFie, bo siano dopychają granulatem, ale mają się dobrze. Na tym polu czuję, że mam jeszcze wiele do poprawki...
Obrazek
I jakby tego wszystkiego było mało...
Honda Fantibell*PL (Maine Coon) - 6 miesięczna koteczka, która skradła nam serca i rozumy do końca :D Właśnie zaczęliśmy pierwsze dni barfowania.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Przyznam się szczerze, że przez ostatnie 5 lat karmienia psiaka surowym mięsem nie podawałam żadnych suplementów, a wyniki zawsze były bardzo dobre. Mała dostaje czasem kości, czasem warzywa, czasem jej ziemniaczek z talerza wpadnie i życie się toczy. Może to szczęście głupiego? Staram się wprowadzić jej teraz BARFa porządnie, z podrobami i suplementami. Piszę "staram się", bo księżniczka nie chce tego jeść :-/

Dopiero kiedy zdecydowaliśmy się na kotkę, w dodatku hodowlaną, zaczęłam porządnie zgłębiać temat. Przeczytałam książkę "Kot na diecie BARF" i wertuję to forum od jakiegoś czasu. Teraz zabieram się za "Pies na diecie BARF" i planuję pogłębiać wiedzę. Może pies zyska na tym, że wzięliśmy kota i zaczęliśmy się dokształcać :) Niby barfuję od 5 lat, ale czuję się zielona :)

Obrazek
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Viann :kwiatek:
Witamy Was bardzo serdecznie na Forum. :love:
Całe towarzystwo kapitalne i żyjące w zgodzie ze sobą mam nadzieję. :mrgreen:
U mnie też koty i psy razem, były też i świnki morskie i szczurki.
Moje NFO duże a sunie malutkie kundelki :twisted: U Was też tak będzie, bo Westi nie należy do dużych psów a MCO to wielkie koty. Zdjęć chcemy więcej.
Barfujcie na zdrowie !! :hura:
Viann
Posty: 7
Rejestracja: 2018-04-14, 13:38
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Viann »

Dziękuję za miłe przywitanie :)

Honda rośnie w oczach, a ogon jest większy od kota :) już teraz dorównuje Kropce, ale czy ją przerośnie to nie wiem. West to jednak jest ubity klocek, ma 8,5 kg i jest dość duża jak na dziewczynkę. Waga w normie, po prostu się jej wyrosło :D
Nul
Posty: 208
Rejestracja: 2016-12-28, 10:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nul »

No to wesoło tam macie :) Fajne zwierzaki :)

Doskonale rozumiem sytuację, że takie małe futrzane to miłość najwieksza! U nas też... jasno dałam mężczyźnie (ludzkiemu) do zrozumienia, że największa miłość to Feliks (mężczyzna koci). Ładniej mruczy i ma milsze futerko... :)

Miau!
ODPOWIEDZ