Gwiazda górek leśnych na barfie

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nersenelia
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
Lokalizacja: Śląsk

Gwiazda górek leśnych na barfie

Post autor: Nersenelia »

Hej :)

Od początku sierpnia jestem na forum i pomału mam co opowiadać. Początki były na prawdę trudne, bo po raz miałam jeszcze tonę żarcia gotowego, po dwa nie wiedziałam od czego zacząć, a mięso z aspolu sprzedaje u nas idiota-wet, więc nawet grosza bym mu zarobić nie dała. Więc do tej pory dostawała: wszystkie części kurczaka, indyka, antydot, ozory wieprzowe, mieloną łopatkę wieprzową, piersi kaczkę, piersi gęsie ze skórą, wątrobkę drobioną, wieprzową, no i łososia. Dostaje też żółtko, choć ostatnio trochę się na nie obraziła...

Początkowo wg rady jaką gdzieś wygrzebałam, odrobinę podgotowywałam mięso, którego nie chciała jeść. Dosłownie 1 min w gotującej się wodzie. Teraz już tą metodę odstawiam na bok, bo co do mięsa surowego Calista się w dużej mierze przekonała. Dużo gorzej z podrobami... Podroby, a głównie wątróbka to zło konieczne i wącha to tylko by mi przykrości nie zrobić :P

Zamówiłam jej ostatnio drożdże, ale 8in1 w tabletkach. A dosłownie 3 min później zobaczyłam link na grupie do drożdży dla koni 8zł za 1kg... :P pech to pech. W sobotę mama mi na wystawie kupi olej z łososia.

Mimo, że dopiero zaczynam suplementację Calista to okaz zdrowia, mimo że wg każdych wyliczeń niedojada. Mam też świadomość, że je za mało kości... Ale jak na początku rzucała się na mięcho z kością, tak teraz ją tylko obgryza...


[center]Obrazek

Obrazek[/center]
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Nersenelia
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Nersenelia »

:lol: Mam już olej z łososia i rybi - ten drugi ponoć lepszy. Pożyczyłam maszynkę do mięsa od rodzicielki, ale ręczna do surowego się nie nadaje... :(
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
youwee
Moderator
Posty: 22
Rejestracja: 2015-10-02, 10:59
Lokalizacja: K-Koźle
Kontakt:

Post autor: youwee »

Czyżby był tutaj jakiś szelciak? :D pozdrawiamy ;)
Awatar użytkownika
Nersenelia
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Nersenelia »

youwee pisze:Czyżby był tutaj jakiś szelciak? :D pozdrawiamy ;)
Ależ oczywiście :) :hura:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Nersenelia
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Nersenelia »

Mamy gościa do soboty :) Niebarfowicz, ale... miskę z żołądkami opędzlował w moment! Mimo że nastawiłam się na karmienie go tak jak właściciel - proszę, pierwsza qpa i wszystko ok, barf mu służy! A Calista? Dostała niesamowitej motywacji do jedzenia. Wybrzydzanie poszło w kąt!

[center]Obrazek

Obrazek[/center]
[center]Obrazek[/center]
ODPOWIEDZ