Witam wszystkich kociarzy :)
Po wielu przeczytanych za i przeciw na temat BARF przekonałam siebie,a mam nadzieję,że i kota, do BARF'a ;)

startujemy już z tym teraz gdy moja kota (Hatice) ma ok.5 miesięcy. (około,ponieważ dokładnie nie wiemy kiedy sie urodziłą,a w schronisku dali jej date urodzin kwiecień 2015). Pierwsze 2 tygodnie przygotowywaliśmy ją na przejście z karmy SCHRONISKOWEJ ( paszteciki z Rossmana ) na coś więcej białkowego (Matisse Kitten, Applaws). Kolejny etap to było robienie mini deserków z kurczaka,szpondra,wątróbki i warzyw. Kicia dostawała codziennie malutką kuleczkę takiej mieszanki. Hatice bezproblemowo wcina surowiznę. Teraz zaczynam przygotowania na 90-100% BARF. Moja głowa jest pełna chaosu w tej kwestii. Trochę przeraża mnie Liczydło i Kalkulator.... jak ja sobie poradę...
Pozdrawiamy,
Kalypso i Hatice
