Dzisiaj moje dwa tygrysy przywlokły z woliery motyla (kolorowy-pawie oczko-paź królowej?)MB pisze:Acha, bardzo smaczne okazały się motyle. Ofelia na spacerze wywija takie piruety w powietrzu, że pękam ze śmiechu. Czasami coś złapie i aż mruczy, jak pożera. Może założę hodowlę motyli?
Odebrałam im zdobycz. Były zawiedzione i jeszcze dłuższą chwilę robiły oględziny miejsca.
Motyl szczęśliwie odleciał...
Czy motyle nie są trujące ? Może niepotrzebnie im odebrałam...To taka radość jak im coś wpadnie do woliery, a one to upolują...

