może i jest lepiej rozwiązane w innych krajach a jeśli tak jest to i u nas za jakiś czas będzie lepiej. Mimo wszystko my się dopiero podnosimy "po przejściach", więc jakoś mnie nie dziwi, że nie jest tak dobrze jak gdzieś tam. Jednocześnie jestem prawie pewna, że gdzieś tam nie jest aż tak dobrze jak mnie czy Tobie może się wydawać bo z boku wielu rzeczy nie widać. Trzebaby pożyć w danym kraju ładnych parę lat (raczej więcej niż 3 czy 4) żeby odczuć na własnej skórze jego wszystkie wady i zalety. Mi np. wiele rzeczy podobało się w UK (byłam tam 3lata) ale wiem też, że wielu wad ich systemu nie miałam okazji w tak krótkim czasie doświadczyć ale moi znajomi tam zostali na stałe i oni ich doświadczają powoli. Mimo to oczywiście moim zdaniem i tak w UK jest lepiej niż u nas ale ja nie mogłam znieść angielskiej pogody, dlatego wróciłam tutajNazar pisze:Ja nie chcę się ukrywać po kątach, tylko normalnie żyć na swoim i płacić podatki, ale niech to będzie z sensem, a nie za marmury w urzędach i limuzyny dla dyrektorów. I da się to zrobić, bo w innych krajach jest to lepiej rozwiązane. Dlatego uważam, że system trzeba zmienić, nie trzeba go obalać. Choć biorąc pod uwagę mentalność wielu osób łatwiej będzie chyba po prostu stąd znowu wyjechać, tylko tym razem na stałe
Rozważania o Polsce i Polakach
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Rozważania o Polsce i Polakach
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez scarletmara, łącznie zmieniany 1 raz.
Też prawda, nie mieliśmy szczęścia w historii i geografii - po przejściach, delikatnie to ujęłaś. Masz rację, nie znalazł się jeszcze taki, który każdemu by dogodził
Ale gdyby nasi przodkowie nie chcieli zmian, to dalej biegalibyśmy z dzidami za obiadem
Tylko te zmiany trzeba przeprowadzić rozsądnie, z głową.
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Zgadza się - z tym, że te państwa nadal są silne, a my już nie. Pytanie - czy w obecnym układzie sił oraz zobowiązań międzynarodowych Polska jest jeszcze w stanie stać się silnym krajem (nie mocarstwem, ale solidnym i dobrze prosperującym)? Potencjał jest, czy możemy realnie go wykorzystać? Wszelkie opinie mile widziane 
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
A niby czemu mielibyśmy nie mieć szans ? Potrzebna by była "JEDYNIE" zmiana mentalności, więc na pewno nie za naszego życia i metodą małych kroczków we właściwym kierunku jest szansa wygrzebać się z tego dołka. Jak Wielka Brytania ze swoim położeniem geograficznym i wielkością może być stabilnym i potężnym państwem to niby czemu MY ze swoim znakomitym położeniem mimo może niezbyt imponujących rozmiarów mielibyśmy nie móc ? A jakby jeszcze dopisało nam "szczęście" i te dwa mocarstwa koło nas trochę podupadły to kto wie... wszystko się może zdarzyć :) Ja z historii ani geografii mocna nie jestem (właściwie to moja pięta Achillesowa) więc w dalszej dyskusji udziału nie wezmę bo jeszcze palnę coś wyjątkowo głupiego i mnie do psychiatry odeślecie
ale wolę być w tej kwestii optymistką i wierzę, że jeszcze mamy szansę znaczy nasze wnuki albo prawnuki.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Jak miałaby się Niemcom czy Rosjanom zamarzyć jakaś wojenka to i tak i tak pretekst sobie znajdą bez względu na to czy będziemy siedzieć jak mysz pod miotłą czy nie. Niestety :(
A gdybyśmy jako naród wreszcie trochę zmądrzeli i zamiast się okładać łopatkami po łbach jak dzieci w piaskownicy zaczęli coś razem budować to i usadzić by nas było wtedy trudniej niż teraz.
Zresztą Niemcy pewnie byliby sprytniejsi i zamiast nas "usadzać" wymyśliliby" jak na naszym ewentualnym wzroście gospodarczym jeszcze samemu zarobić.
A gdybyśmy jako naród wreszcie trochę zmądrzeli i zamiast się okładać łopatkami po łbach jak dzieci w piaskownicy zaczęli coś razem budować to i usadzić by nas było wtedy trudniej niż teraz.
Zresztą Niemcy pewnie byliby sprytniejsi i zamiast nas "usadzać" wymyśliliby" jak na naszym ewentualnym wzroście gospodarczym jeszcze samemu zarobić.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
