Azji BARFne szczęście.

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lila2006
Moderator
Posty: 20
Rejestracja: 2014-10-12, 13:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Azji BARFne szczęście.

Post autor: Lila2006 »

Obrazek

Oto Azja, która wczoraj rozpoczęła swoje BARFne życie. Dziewczyna jest prze-szczęśliwa.
Azja z surowizną miała już trochę do czynienia ale tylko w formie smakołyków. Czasem dostawała surowe wieprzowe uszy, na święta wołowinkę. Jak już zdecydowałam się spróbować tej diety to dałam jej wołowinę z kością czy kacze szyje. Ze wszystkim sobie świetnie radzi zarówno pod względem gryzienia jak i trawienia.
Teraz, drugi dzień z wielkim apetytem wcina żwacze z treścią i jest zachwycona. Jeszcze długo po zjedzeniu dzwoni pustą michą i wędruje po całej kuchni popychając ją nochem.
Problem tylko w tym, że ona powinna jeść max 800g dziennie, a jej 1 kg mało. Mam nadzieję, że jak zacznę dawać normalne nie mielone mięcho to pracując nad nim dłużej, bardziej się nasyci.
Awatar użytkownika
Lila2006
Moderator
Posty: 20
Rejestracja: 2014-10-12, 13:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Lila2006 »

Oto raport z pierwszych dni barfowania:
1 dzień - 1 kg żwaczy wołowych (podzielone na dwa posiłki). Wiem, ze trochę dużo ale Azja i tak uważa, że ją glodzę. :-/
2 dzień - 1 kg żwaczy baranich.
3 dzień - 1 kg cielęciny mielonej Primexu.
4 dzień - rano ok 300 g. serca wołowego w całości i kolanko cielęce, po południu ok. 400 g serca wołowego.
5 dzień - rano ćwiartka tylna kurczaka z łyżką smalcu gęsiego, po południu ok 300g. żwaczy wołowych.

Pies bardzo zadowolony, rano ze spaceru pędzi do domu na śniadanko, że nadążyć nie mogę. Kupki póki co robi wzorcowe. Tylko muszę jej porcje zmniejszyć, a jej i kilogram mało.
Na razie jeszcze nie suplementuję i nie daję warzyw i owoców. Tzn jak sama jem to się dzielę, więc Azja zjadła już pół banana, kawałek pomidora czy gruszki ale to są niewielkie ilości.
Mogę poprosić o skomentowanie dotychczasowego jadłospisu? Dobrze kombinuję czy nie za bardzo?
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Lila2006 pisze:Tylko muszę jej porcje zmniejszyć, a jej i kilogram mało.
poczekaj, obserwuj, sama sobie ustawi ile zjeść. Przy przestawianiu na barfa tak na początku jest, że pies je więcej, ale później się to najczęściej reguluje i pies je mniej.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ