Ale jakbym wyzionęła ducha nie daj Boże, to pewnie nos stracę w ciągu pół godziny, co do tego nie mam żadnych wątpliwości...
Dobrze, że przykazałam rodzinie, że mają mnie skremować, bo jak bym wyglądała w trumnie z nosem obgryzionym przez kota ?
Ja pisząc, że nie ma dla niewierzących oddzielnych cmentarzy miałam na myśli to, że jest to cmentarz, na którym można pochować tylko i wyłącznie osoby niewierzące, katolika alby ewangelika już nie.doradora pisze:Dla katolików - cmentarz katolicki, dla prawosławnych - prawosławny, ale Żydów - żydowski, a dla wszystkich - komunalny.