Sokrates w niebie [*]
Zajrzałam tu - jak pewnie większość z nas - pewna nowych pozytywnych wieści... Bolesne zaskoczenie... Pewnie nikt z nas nie był na to przygotowany, bo czy można przygotować się na coś takiego...? Ale Sokrates w tych kilku ostatnich dniach życia doświadczył tyle miłości i ludzkiego ciepła, że jestem pewna, że Wasze wielkie uczucie do niego i nasze gorące myśli poniosły go prostu do kociego nieba...

