Witamy

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
ODPOWIEDZ
Suzui
Moderator
Posty: 31
Rejestracja: 2011-10-04, 12:25
Lokalizacja: Warszawa

Witamy

Post autor: Suzui »

Witam wszystkich serdecznie w imieniu kotki Zafiny i fretki Nesi.

Nesia jest ze mną od 2008r. Biedna, mała wystraszona, ostatnia z miotu...Nikt jej nie chciał, bała się ludzi jak ognia. Pierwsze tygodnie były cięzkie, bo mała bała się rąk i będąc na kolanach czy rękach dostawała nagłych ataków paniki i wszystko i wszystkich gryzła do krwi. Ze snu wyrywał ją najmniejszy szmer. Dziś jest wesołą i ufną fretką. Nie boi się ludzi, nawet bardzo im ufa i wie, że z rąk nawet obcej osoby nic jej nie grozi. Śpi jak suseł najchętniej w mojej szafce z ubraniami.

Zafi jest u mnie od ponad roku. Znajomemu kotka w marcu uciekła z domu i wróciła z inwentarzem :lol:
Mała od początku była ciekawym świata kotkiem zwiedzającym wszystkie zakamarki mieszkania. Strach związany ze zmianą domu nie trwał długo.

Co do diety dziewczyn.

Nesia jest typowa degustatorką karm suchych. Uczyłam ją jedzenia surowego mięsa, ale wszystko kończyło się strajkiem głodowym. Żadne sztuczki nie pomagały: tran, maltpasta, parzenie, gotowanie z warzywami...nie dało rady. Mięso zjadła jak miała akurat ochotę, ale to jeśli już to mały kawałeczek.

Zafina lubi "mokre" jedzenie. Surowe mięso (najchętniej tłuszczykiem,ale nie koniecznie, za to koniecznie świeże niemrożone wcześniej), dobrej i średniej jakości kocie puszki (żadnych karm typu 4% niewiadomoczego pochodzenia zwierzęcego nie tyka). Również sucha frecia karma wyjadana najchętniej z freciej miski, ostatecznie ujednoliciłam im suche.

Najczęściej goszczące u nas komercyjne karmy to
suche: Orijen (raz kupiałam Acanę z jagnięciną to się Zafi rozchorowała)
mokre: Schesir, Animonda, Almo Nature, Gimpet

Jeszcze raz witam wszystkich. Głaski dla kotków i czochranko dla fretek :)
Obrazek
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Suzui pisze:Uczyłam ją jedzenia surowego mięsa, ale wszystko kończyło się strajkiem głodowym. Żadne sztuczki nie pomagały: tran, maltpasta, parzenie, gotowanie z warzywami...nie dało rady
Jestem pewna, że mogłabyś jeszcze "nauczyć" koty jedzenia mięsa, tylko musiałabyś to robić naprawdę maleńkimi kroczkami. Jeśli chcesz oczywiście ostatecznie dojść do BARFa.
Tutaj masz przykładowy harmonogram wprowadzania surowizny do diety oraz sposoby na nieuleganie kocim terrorystom:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=268

Każdego kota da się przestawić na BARF, za to człowieka nie każdego ;-).

A serio - naprawdę zachęcam do podjęcia prób bycia bardziej upartą i sprytniejszą od czworonogów :-).
Ostatnio zmieniony 2011-10-07, 12:06 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Monia
Moderator
Posty: 12
Rejestracja: 2011-10-04, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: Monia »

Witam ciepło :)
Liczę na jakieś fotki zwłaszcza fredzi, bo tez miałam przez 5 lat takiego urwisa u siebie ( teraz niestety nie żyje ) i mam wielką słabość do tych psotników :lol:
Obrazek
Suzui
Moderator
Posty: 31
Rejestracja: 2011-10-04, 12:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Suzui »

dagnes pisze:Jestem pewna, że mogłabyś jeszcze "nauczyć" koty jedzenia mięsa
Wprowadzanie kotu mięsa nie jest dla mnie trudne, bo od początku kot je mięso w różnych postaciach: surowe,gotowane,kocie puszki lepszego i troche gorszego typu. Uczę kota jeść wszystkiego, żeby mi w przyszłości strajków nie robił.
Kot je nienajgorzej. Dostaje mięso(takie z błonkami,żyłkami i tłuszczykiem) i dopycha się Orijenem jak jest głodny podczas mojej nieobecności w domu lub w nocy gdy domownicy spią. Jest to dla mnie wygodne. Z kotem mam taki problem, że wszelkiego rodzaju puszki i mięcho je zbyt entuzjastycznie...ostatecznie wychodzi z tego paw. Muszę wydzielać mu odpowiednie porcje i nie mogę zostawić nic na zapas w misce, a nie zostawię kota bez jedzenia na 10h samego w domu, ratuję sie suchym.

Niestety z fretką Nesią jest problem. Wcześniej robiłam wszelkie sztuczki z forum fretki.org.pl. Niestety nic nie dawało rady. Nawet jak się chwilowo przekonała do jedzenia surowizny niestety strajkiem głodowym się skończyło. Poddałam się.
Obrazek
Suzui
Moderator
Posty: 31
Rejestracja: 2011-10-04, 12:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Suzui »

Monia pisze:Liczę na jakieś fotki zwłaszcza fredzi
Zafina

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Nie mam akurat na komputerze fotek Nesi :oops:
Obrazek
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Witamy Zafinkę :-D . Kotka śliczne bursztynowe oczy ma.
Czekamy na fotki jej koleżanki.
Suzui
Moderator
Posty: 31
Rejestracja: 2011-10-04, 12:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Suzui »

Nesia :-D

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek
Awatar użytkownika
Mari
Moderator
Posty: 168
Rejestracja: 2011-09-21, 20:19
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Mari »

Witajcie! :-D
ODPOWIEDZ