Witam
-
Agnieszka7714
- Posty: 22
- Rejestracja: 2011-09-29, 12:14
- Lokalizacja: Wrocław
Witam
Witam wszystkich serdecznie. Nazywam się Agnieszka i jestem z Wrocławia. Jestem zdecydowana ale chyba leniwa. Mam dwa koty, jeden nie jada mięsa (o dziwo, powącha i odchodzi), drugi wcina wszystko co mu się pod nos podstawi. Małymi kroczkami zbliżam się do barfa. Na ile mi się uda, zobaczymy.
Witaj Agniesiu , fajnie ze Ty tez tutaj do nas dolaczylas
Coraz wiecej znajomych tutaj dolacza , cala zasluga pochodzi od naszej kochanej Mari
Agnieszko jak juz ten pierwszy krok do Barfa zrobilas ,to drugi bedzie juz napewno latwiejszy
i nie wiadomo kiedy zarazisz sie ta mikroba , ktora panuje tu na forum:mrgreen: Jak tam z Frodziem? Juz coraz lepiej? Sukces!
-
Agnieszka7714
- Posty: 22
- Rejestracja: 2011-09-29, 12:14
- Lokalizacja: Wrocław
Z Frodziem? To zależy o co pytasz, bo on to chodząca choroba jest.Aisha pisze:Witaj Agniesiu , fajnie ze Ty tez tutaj do nas dolaczylasCoraz wiecej znajomych tutaj dolacza , cala zasluga pochodzi od naszej kochanej Mari
Agnieszko jak juz ten pierwszy krok do Barfa zrobilas ,to drugi bedzie juz napewno latwiejszy
i nie wiadomo kiedy zarazisz sie ta mikroba , ktora panuje tu na forum:mrgreen: Jak tam z Frodziem? Juz coraz lepiej? Sukces!
Vincuś je surowe mięsko, jakie by nie było (chodzi mi o rodzaj, nie ważne, czy to indyk, wołowinka, czy królik, wcina aż mu się uszy trzęsą). Frodo kiedyś wcinał wołowinkę, teraz i ona jest bee. Francuskie podniebienie, wybredny do granic możliwości.
