Podczytywałam forum już od jakiegoś czasu (w zasadzie od pół roku), ale zarejestrowałam się niedawno.
Pół roku zajęło mi kompletowanie sprzętu i suplementów, ale mam już wszystko.
Maszynkę do mielenia mięsa -zelmer 986 (niestety nie da rady z kośćmi), wagę elektroniczną i wszystkie suplementy:
- tauryna,
- drożdże Lunderland,
- algi Lunderland Ascophyllum-nodosum,
- mączka ze skorupek jaj Lunderland (ale zamierzam robić własną o ile mój młynek żarnowy podoła)
- olej z łososia Lunderland,
- olej z wątroby dorsza Lunderland,
- Fortain,
- sól niejodowana z Kłodawy,
- Tokovit E (witamina E) do nabycia w aptece.
Stresuje mnie ten ogrom informacji. Czytam i czytam, i tak naprawdę nic nie wiem. Przeraża mnie, że tak niewiele trzeba aby zaszkodzić.
Poza tym nie wiem czy są jakieś dobre mięsne we Wrocławiu gdzie można kupić tanie mięso, ale świeże...
ale koniec stresowania i nakręcania się. Przedstawiam Wam kotkę o imieniu Gaja :) Ma niecały rok i jest najbardziej towarzyskim zwierzakiem jakiego znam.
Podczas psocenia i oglądania tego co się dzieje za oknem.
