Nietolerancja na BARF (na surowiznę)?
co prawda moje doświadczenie z biegunką, i to u kota zapewne na nic się zda, bo wspomniałaś, że były próbowane różne mięsa, ale napiszę.
mój Rudolf dostał raz biegunki po surowej wołowinie. Normalnie nigdy żadnych problemów nie ma, aż tu nagle biegunka. Skojarzyłam to z wprowadzeniem nowej partii mięsa. Musiało coś z tą wołowiną być nie tak, odstawiłam, kotu podałam Enterol, raz i drugi, bo raz nie wystarczyło i wróciło do normy. Sama zjadłam felerną wołowinę
(dusząc ją), a kotu kupiłam nową partię i tym razem wszystko było w porządku.
mój Rudolf dostał raz biegunki po surowej wołowinie. Normalnie nigdy żadnych problemów nie ma, aż tu nagle biegunka. Skojarzyłam to z wprowadzeniem nowej partii mięsa. Musiało coś z tą wołowiną być nie tak, odstawiłam, kotu podałam Enterol, raz i drugi, bo raz nie wystarczyło i wróciło do normy. Sama zjadłam felerną wołowinę
czkavka nie pisz tu takich rzeczy, zaraz znawcy szkolenia ci odpiszą że pies za darmo (ewentualnie za piłkę) powinien ćwiczyć a nie za żadne smaki, dzięki czemu problem z głowy :P
mi się wydaje że możnaby te liofilizowane wypróbować bo to nie jest już surowe mięso... mój surowego też nie może, jako smaków używam dużo gotowanych podrobów, gotowanego mięsa pokrojonego w kostkę a od biedy parówkę :P i też ćwiczę z psem OB
mi się wydaje że możnaby te liofilizowane wypróbować bo to nie jest już surowe mięso... mój surowego też nie może, jako smaków używam dużo gotowanych podrobów, gotowanego mięsa pokrojonego w kostkę a od biedy parówkę :P i też ćwiczę z psem OB
Ostatnio zmieniony 2014-06-24, 09:23 przez NSO, łącznie zmieniany 1 raz.
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl


