Wszystko o głównych składnikach BARFa
Anitanet
Moderator
Posty: 453 Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Anitanet » 2013-10-16, 11:53
Ja jak kupię rybę w promocji to trochę ona podśmierduje... Nie wiem na ile to jest normalne bo nie jem ryb w ogóle - one zawsze mi śmierdzą - ale zastanawiam się czy taka podśmierdnięta może zaszkodzić psu?
isabelle30
Moderator
Posty: 2612 Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Post
autor: isabelle30 » 2013-10-16, 11:59
Ryb zepsutych nie podajemy. Jest prosty test na świeżość ryby. zaglądasz w skrzela... muszą być krwisto czerwone. Im bledsze - tym ryba starsza.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Anitanet
Moderator
Posty: 453 Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Anitanet » 2013-10-16, 14:29
A jak nie ma skrzeli bo jest wypatroszona? Ryby zawsze mają taki niefajny zapach, kurczę tylko kiedy on zaczyna być już szkodliwy???
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452 Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji
Post
autor: ciocia_mlotek » 2013-10-16, 15:33
Jeśli ma głowę to ma i skrzela. patroszenie nie usuwa skrzel.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612 Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Post
autor: isabelle30 » 2013-10-16, 18:15
Dokładnie - skrzela są pod pokrywami przy głowie... trzeba pokrywę unieść paznokciem i zajrzeć po prostu. Generalnie ryby powinno się kupować z głową - głowa wskazuje na świeżość ryby - psuje się jako pierwsza...
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Anitanet
Moderator
Posty: 453 Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Anitanet » 2013-10-16, 18:25
To kiepsko bo u mnie najczęściej bez głów sprzedają... Nic to - będę wąchać przed zakupem i jak mnie odrzuci to nie biorę:)
isabelle30
Moderator
Posty: 2612 Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Post
autor: isabelle30 » 2013-10-16, 18:27
Możesz jeszcze macać... ryba jest śliska ale w nieśluzowaty sposób. Jeżeli dotykając masz wrazenie, że coś ci się lepi pod palcami i jest jakaś warstwa śluzu - nie bierz
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Anitanet
Moderator
Posty: 453 Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik
Post
autor: Anitanet » 2013-10-16, 18:29
ok, dzięki
Będę badać choć mi gula w gardle staje... Ale co się nie robi dla takiego cudopsiaka:)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez
Anitanet , łącznie zmieniany 1 raz.
Meri
Moderator
Posty: 863 Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:
Post
autor: Meri » 2013-10-20, 09:44
Znalazłam w ekozwierzaku takie cudo
http://ekozwierzak.pl/Koty/Suplementy1/ ... -150g.html zastanawiam się w takim razie co można z nim zrobić?
Mamy witaminę D,A no i Jod czy w takim razie można traktować ten suplement jako zamiennik np. alg, tranu z wątroby dorsza/ryb i itp?
nerosław
Moderator
Posty: 41 Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa
Post
autor: nerosław » 2013-10-31, 20:16
Podawał ktoś psu tołpyge ? Jest to jedna z tańszych ryb na rynku. Mi osobiście nie smakuje ale może dla psów się nada ?
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452 Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji
Post
autor: ciocia_mlotek » 2013-10-31, 20:25
To karpiowate czyli zawiera tiaminazę. Od bidy można ale nie w jednym posiłku z mięsem, jako osobny posiłek tak
elaiedzia
Moderator
Posty: 106 Rejestracja: 2012-05-31, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: elaiedzia » 2013-10-31, 21:57
Mam pytanie, czy skóra łososia w większych kawałkach może stanowić jakiś problem dla psa? Czy trzeba ja mielić?
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452 Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji
Post
autor: ciocia_mlotek » 2013-10-31, 22:16
To zależy od psa. Jeden da radę ok inny będzie miał kłopot. Musisz spróbować. Nie ma generalnie przeciwwsakzań
isabelle30
Moderator
Posty: 2612 Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Post
autor: isabelle30 » 2013-10-31, 23:48
Elu - mała podpowiedź - jeżeli masz kłopot z pokrojeniem, zmroź ją nieco. Twardsza dobrze się kroi ostrym nożem na małe kawałki.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
elaiedzia
Moderator
Posty: 106 Rejestracja: 2012-05-31, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: elaiedzia » 2013-11-01, 00:04
Dzięki, Iza Dobra Rada :)
Wędzone wchodziły bez oporów i bez sensacji, zobaczymy jak surowe. Do łososia w ogóle musiałam Edkę przekonywać, jak zaczynałyśmy z barfem. Dodawałam jej na początku sardynki z puszki do mielonego łososia. Z czasem sardynki okazały się zbędne :)
Ale co ciekawe żadnych rybnych smaków Edzia nie uznaje, skąd taka awersja do ryb?