Kącik wkurzonego barfera

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Taa, Lublin :-?
W takim razie mam nadzieję, że chociaż w Warszawie studenci nie są faszerowani taką pseudowiedzą. Prawie moja grupa skrzętnie notowała słowa pani doktor a potem będzie przekazywać takie bzdury swoim klientom.
Obiecuję sobie, że jak będzie gadka o tym, że na piasek czy kamienie w pęcherzu są najlepsze chrupki to wyjdę z siebie i stanę obok.
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

I tak jesteś cierpliwa. :twisted:
Jeżeli mam się powkurzać, to się powkurzam z tego, że na zajęciach miewam definicje z wikipedii i schematy z mojego podręcznika do liceum. :evil:
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Agnieszkaa pisze:Obiecuję sobie, że jak będzie gadka o tym, że na piasek czy kamienie w pęcherzu są najlepsze chrupki to wyjdę z siebie i stanę obok.
a może coś przygotuj kontra? Jakieś przykłady z forum może?Skąd oni to wiedzą, że chrupki są dobre? Maskują na chwilę problem, który później wraca.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Oczywiście, że na następne ćwiczenia przygotuję kilka pytań. I na kolejne też, bo to będą diety bytowe i lecznicze :twisted: Wezmę też ze sobą spis linków czy artykułow jakby pani doktor chciała poczytać...
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

A ja znowu się wkurzam. Znowu przez głupotę. Sama czuję się głupia.
https://www.facebook.com/psiesmaczki
Psie smaczki za grubą kasę dla psa z nadwagą.
Psie smaczki to nie jest kawałek ususzonej skóry cielęcej tylko mąka, mąka, przyprawy, warzywa i niby jakieś mięso.

To co, robimy zbiorcze zamówienie z forum ? :twisted:
Hekate811
Posty: 220
Rejestracja: 2013-10-25, 13:14
Lokalizacja: Lędziny (śląsk)

Post autor: Hekate811 »

Widziałam ogłoszenie na FB wcześniej ale nie doczytałam ceny, 12-16 zł za 100gr :lol: to już mi się w tej kwocie zaczyna liofilizowane mięso http://rafex.eu/produkty-liofilizowane- ... 23_83.html :-P
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Napisałam do nich i ich odpowiedź jeszcze bardziej mnie zezłościła. :evil:
Wrrrr. Nie polecam, nie korzystamy!
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

12 zł za 100 g!?! 150 zł za kilo!?! Cholera, to te psy jedzą lepiej niż ludzie bo nawet super hiper tort tyle nie kosztuje! :lol:
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Jessu.
Może w takim razie kupię koleżance ciasteczka za 120 zł na urodziny zamiast kilogramowego tortu? Wiecie, pokażę, że mi bardziej zależy. :twisted:
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

No wiesz, skoro tyle kosztują, to muszą być dobre :D
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Gunnila pisze:No wiesz, skoro tyle kosztują, to muszą być dobre :D
No tak, ale ona bezglutenowiec, więc sorry. :twisted:
Pies też powinien być bezglutenowiec, ale kogo to obchodzi. :twisted:

Dobra, EOT, przeniosłam się z swoimi żalami do innego wątku. ;-)
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Dobry biznes. Sprzedają 10 ciasteczek za 16 zł (!) i kasa sama wpada do kieszeni.
Te marchwiowo-jabłkowe czy cynamonowe z otrębami to ja bym sama zjadła 8-)
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Ines pisze:Aurelka niestety jest żywym dowodem na to, że zdrowy kot jest w stanie się zagłodzić - jak nie ma ptaszorów to wpada w depresję i nie je nic.
Ines, w sytuacji podbramkowej możesz spróbować dzikich gołębi z Makro. Mrożone pojedynczo, wielkością podobne do większej przepiórki, ceny nie pamiętam, ale nie była mocno zaporowa, a pozwoli Aurelce się nie zagłodzić ;-)
Awatar użytkownika
Silvena
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Szkoda, że te gołębie mogą mieć śrut w sobie; Zaraz obok nich są też przepiórki pakowane po 4, cenowo nawet ujdzie - taniej niż gołębie ;-)
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Dziewczyny, takie pytanie przy okazji poruszanego tematu: Po ile kupujecie przepiórki? Ja ostatnio chciałam kupić kotu i właśnie były 4 w opakowaniu mrożone, ale jak zobaczyłam cenę - 60 zł, to podziękowałam...
ODPOWIEDZ