W takim razie mam nadzieję, że chociaż w Warszawie studenci nie są faszerowani taką pseudowiedzą. Prawie moja grupa skrzętnie notowała słowa pani doktor a potem będzie przekazywać takie bzdury swoim klientom.
Obiecuję sobie, że jak będzie gadka o tym, że na piasek czy kamienie w pęcherzu są najlepsze chrupki to wyjdę z siebie i stanę obok.
