to się cieszę, że udało się załatwićmonika pisze:Ornipural już idzie do mnie z Francji.
BARF i suplementy przy hiperkalcemii
Próbowałam dosmaczyć drożdżami piwnymi, chrupkami, przysmakami (udało się, ale jednorazowo) a dziś dosmaczyłam sosem z saszetki i kilkoma kawałkami, zjadła :D (a że ma problem z chwytaniem jedzenia i ucieka jej po całej misce to wyszło tak, że zjadła mięsko a kawałki z saszetki zostałySihaya pisze:Spróbuj dosmaczać
monika, podawaj Soni jedzenie w małych porcjach a częściej (przy chorej wątrobie 4 posiłki dziennie to minimum). Dobrym rozwiązaniem jest właśnie podawanie najpierw maleńkiej porcji, a po 15 minutach reszty (ja tak robię gdy mój Pedro ma za długi odstęp między posiłkami; jeśli zje wszystko od razu to zwraca).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Tak, myślę, że to przez szybkie jedzenie.
Z powodu pracy nie mam możliwości karmić ją tak często jak trzeba
. Mam możliwość karmić ją około 7, 8, 10, 11, 20:30 i 22, 23. Czy tak będzie bardzo źle? Nie wiem jak to zorganizować, z chrupkami było łatwiej
, 9 i pół godziny bez jedzenia w ciągu dnia to chyba za długo? Ona i tak śpi... a w nocy też będzie miała 8 godzin przerwy. Stanę na rzęsach, żeby w ciągu dnia koło 16 też jej podać jedzenie, ale będzie ciężko tak codziennie
.
Dziś wieczorem dałam jej kolację na trzy raty, ostatnią porcję zjadła przed chwilą. Nie wymiotowała od wczoraj (właściwie od przedwczoraj). Jest dobrze.
W życiu bym nie przypuszczała, że jej to tak będzie smakować, miseczka za każdym razem wylizana do czysta
.
Mam wątpliwości co do wody, czy w wodzie (kranówka taka prawie źródlana) może być za dużo wapnia i stąd podwyższony wapń?
Dziękuję Wam za pomoc i wsparcie
.
Z powodu pracy nie mam możliwości karmić ją tak często jak trzeba
Dziś wieczorem dałam jej kolację na trzy raty, ostatnią porcję zjadła przed chwilą. Nie wymiotowała od wczoraj (właściwie od przedwczoraj). Jest dobrze.
W życiu bym nie przypuszczała, że jej to tak będzie smakować, miseczka za każdym razem wylizana do czysta
Mam wątpliwości co do wody, czy w wodzie (kranówka taka prawie źródlana) może być za dużo wapnia i stąd podwyższony wapń?
Dziękuję Wam za pomoc i wsparcie
Moniko, nie jest możliwe by wapń u Soni był podwyższony przez wodę. Po pierwsze jest w niej za mała dawka wapnia, a po drugie u dorosłych kotów wapń wchłania się w jelitach aktywnie i ilośc wchłaniana zależy od działania witaminy D oraz zapotrzebowania organizmu. Jeśli nastąpiło przedwakowanie witaminy to wtedy wchłania się za dużo wapnia w stosunku do potrzeb. Inna możliwość (z tych częstszych), bez przedawkowania witaminy D, to nadczynność przytarczyc (pierwotna lub wtórna - np. w związku z niewydolnością nerek) - wówczas podniesiony wapń we krwi pochodzi w większości z uwalniania go z kości, a nie z pokarmu. Dlatego pisałam Ci wcześniej o badaniu poziomu parathormonu.
Ostatnio zmieniony 2017-02-21, 12:21 przez dagnes, łącznie zmieniany 2 razy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd

