Siatki, woliery, kotoodporne ogrodzenia posesji
Ja też mam kołki do styropianu, bo blok jest ocieplany i też montował nam ją Pan z kociej siatki. Patrząc co Lisa wyprawia na tym balkonie, to też się zastanawiam jak długo ta siatka wytrzyma. Na oknie siedziała spokojnie, a tu dostaje kociokwiku - szaleje, skacze, rzuca się na siatkę, wystawia łapki na zewnątrz - normalnie jej nie poznaję!
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Arora, łącznie zmieniany 1 raz.
plastikowe zaczepy, montowane na klej. Cały zestaw ma z kociejsiatki. Na oknie mam ta najmocniejsza, z drutem, w pokoju na antresoli mamy zwykłą. Montazem zajął sie moj mąz sam, kupiłam cały zestaw, tak sie wybiera wszytko , ile czego potrzeba. Polecam
http://sklep.kociasiatka.pl/
http://sklep.kociasiatka.pl/
ja mam siatkę z bezpiecznekoty.pl Siatka bez drutu w środku, oczka 5x5
Zdjęcia wykonane w nanosekundę po tym, jak mąż skończył instalować siatkę. Jeszcze widać nie odcięte opaski plastikowe, które mocują siatkę. Kot natychmiast zabrał się za obgryzanie tego co sterczało




A to fotka zrobiona wczoraj z ukrycia zza firanki:

Zdjęcia wykonane w nanosekundę po tym, jak mąż skończył instalować siatkę. Jeszcze widać nie odcięte opaski plastikowe, które mocują siatkę. Kot natychmiast zabrał się za obgryzanie tego co sterczało




A to fotka zrobiona wczoraj z ukrycia zza firanki:

Pomysły na zabezpieczenie ogrodu inne niż siatka pod odpowiednim kątem
https://www.youtube.com/watch?v=aAC_JTdsTCw
https://www.youtube.com/watch?v=SPioQRJfgEY
Oscillot Cat Containment :
https://www.youtube.com/watch?v=3SVFLJdZ1W0
https://www.youtube.com/watch?v=957yxi1E_kg
https://www.youtube.com/watch?v=Nf7Js5ik6wI
https://www.youtube.com/watch?v=aAC_JTdsTCw
https://www.youtube.com/watch?v=SPioQRJfgEY
Oscillot Cat Containment :
https://www.youtube.com/watch?v=3SVFLJdZ1W0
https://www.youtube.com/watch?v=957yxi1E_kg
https://www.youtube.com/watch?v=Nf7Js5ik6wI
bardzo dziękuję za poprawienie kodów
chciałam się pochwalić naszym pięknym balkonem zrobionym specjalnie dla naszych kociaków i nie wiem dlaczego, ale nie mogłam wkleić zdjęć
. Lisa zamęczała nas całą zimę i nawet w mrozie tam siedziała, natomiast teraz również Mona wychodzi - potrafią siedzieć tam całymi dniami i oglądać otaczający je świat
Uwielbiam na nie patrzeć jak wylegują się w promieniach słońca i cieszę się, ze mogłam im chociaż taki kawałek podarować
chciałam się pochwalić naszym pięknym balkonem zrobionym specjalnie dla naszych kociaków i nie wiem dlaczego, ale nie mogłam wkleić zdjęć
Przedstawie swoją siatkę na przykładzie zwykłego okna z parapetem, ...balkon pomijam bo zabezpieczony nie jest ..trwa remont elewacji więc musiałem ją ściągnąć.



Gdy zagościł u mnie kotulko nr 1 na drugi dzień zadzwoniłem do profesjonalnej firmy która zajmuje się zabezpieczeniem okien i balkonów przed wypadnięciem kota. Firma spod Krakowa. Wpadł gość i zamontował mi poliestrową czy polietylenową (?) siatkę , jak z żyłki wędkarskiej plecionej, skasował 400 zł za jedno okno + balkon osobna wycena. Po 2 tygodniach wypadł pierwszy kołek wkręcony do styropianu i siatka została przerwana przez Pana Kota. Przez co Kot stał kilka minut na powierzchni o szerokości 2 cm za siatką jak baletnica . Jeszcze nigdy tak szybko nie znalazłem nożyczek i trzęsącymi rękoma by go nie wystraszyć ( dygotał bo nie wiedział co zrobić) przeciąłem siatkę łapiąc go jak jakiś sokół za karczycho i wciągając do domu. Firma okazała się na tyle uczciwa że zwróciła mi bez szemrania pieniądze w następny dzień były na moim koncie. Nie dziwię im się bo sprawa znalazła by się w sądzie gdyby tak nie postąpili. Ryzykować życiem mojego kota nikt nie będzie...tym bardziej że ostrzegałem że to kot wysokogórski wspinaczkowy.
Kupiłem siatkę w zooplusie i na owej poprzedniej konstrukcji zamontowałem ją sam, zrażony do firm. Siatka zielona , z drucikiem jak włos w środku.
Dwa miesiące Kai przerywa siatkę ( 1 oczko). Kołki wymieniłem na FID 50 bo tamte wypadały po fuszerce firmy. Kołki nie do ruszenia, siatka porwana już w kilku miejscach , kilka oczek. W doddatku te porwane oczka zaczęły się łączyć przez co tworzyły się dziury.
Teraz mam siatkę metalową powlekaną polietylenem( przeciw rdzewieniu) zamontowaną przez firmę budowlaną. I od roku czasu jestem spokojny o swoje koty. Powiedziałem że ma być solidnie i drogo by tygrys nie wypadł. Gość naprawdę uwierzył ze mam w domu tygrysa, dostosował jakość wykonania do niego.
Gdyby w mieszkaniu zaczęło się palić sam bym przez nią nie wyskoczył bez kleszczy czy jakiegoś obcinaka do drutu. Kołki FID 50 klejone dodatkowo umieszczone co 10 cm , lub gęściej. Siatka z metalu. śmiało mogę na niej zawiesić nawet 100 kg.Same kołki wytrzymają jeszcze więcej. Siatka ze zdjęć powyżej. Mam już upatrzoną nową siatkę nie rdzewiejącą i nie chodzi mi tu o ocynk. Sam nazwy nie pamiętam. Zaproponował mi ją gość u którego kupowałem kółkownice. Pomimo grubości drutu który nigdy nie zardzewieje jest lekko plastyczna. Przy takiej siatce mogę śmiało dziecko zostawić przy otwartym oknie a nawet na parapecie.
Z ciekawostek :przydatne narzędzie, za pomocą kółek łączy siatki. To jest akurat profesjonalna kółkownica do łączenia siatek wokół autostrad, lasów, wybiegów itd.Musiałem kupić , panowie z firmy budowlanej nie mieli , co jest dla mnie zrozumiałe.

A oto moje "nowe" rolety najnowszy krzyk aktualnych trendów mody wprowadzonych w czyn przez projektantów których znacie z powitalni. Otwiera się je za pomoca ręki i zawiesza na spinaczu do kartek papieru.




Gdy zagościł u mnie kotulko nr 1 na drugi dzień zadzwoniłem do profesjonalnej firmy która zajmuje się zabezpieczeniem okien i balkonów przed wypadnięciem kota. Firma spod Krakowa. Wpadł gość i zamontował mi poliestrową czy polietylenową (?) siatkę , jak z żyłki wędkarskiej plecionej, skasował 400 zł za jedno okno + balkon osobna wycena. Po 2 tygodniach wypadł pierwszy kołek wkręcony do styropianu i siatka została przerwana przez Pana Kota. Przez co Kot stał kilka minut na powierzchni o szerokości 2 cm za siatką jak baletnica . Jeszcze nigdy tak szybko nie znalazłem nożyczek i trzęsącymi rękoma by go nie wystraszyć ( dygotał bo nie wiedział co zrobić) przeciąłem siatkę łapiąc go jak jakiś sokół za karczycho i wciągając do domu. Firma okazała się na tyle uczciwa że zwróciła mi bez szemrania pieniądze w następny dzień były na moim koncie. Nie dziwię im się bo sprawa znalazła by się w sądzie gdyby tak nie postąpili. Ryzykować życiem mojego kota nikt nie będzie...tym bardziej że ostrzegałem że to kot wysokogórski wspinaczkowy.
Kupiłem siatkę w zooplusie i na owej poprzedniej konstrukcji zamontowałem ją sam, zrażony do firm. Siatka zielona , z drucikiem jak włos w środku.
Dwa miesiące Kai przerywa siatkę ( 1 oczko). Kołki wymieniłem na FID 50 bo tamte wypadały po fuszerce firmy. Kołki nie do ruszenia, siatka porwana już w kilku miejscach , kilka oczek. W doddatku te porwane oczka zaczęły się łączyć przez co tworzyły się dziury.
Teraz mam siatkę metalową powlekaną polietylenem( przeciw rdzewieniu) zamontowaną przez firmę budowlaną. I od roku czasu jestem spokojny o swoje koty. Powiedziałem że ma być solidnie i drogo by tygrys nie wypadł. Gość naprawdę uwierzył ze mam w domu tygrysa, dostosował jakość wykonania do niego.
Gdyby w mieszkaniu zaczęło się palić sam bym przez nią nie wyskoczył bez kleszczy czy jakiegoś obcinaka do drutu. Kołki FID 50 klejone dodatkowo umieszczone co 10 cm , lub gęściej. Siatka z metalu. śmiało mogę na niej zawiesić nawet 100 kg.Same kołki wytrzymają jeszcze więcej. Siatka ze zdjęć powyżej. Mam już upatrzoną nową siatkę nie rdzewiejącą i nie chodzi mi tu o ocynk. Sam nazwy nie pamiętam. Zaproponował mi ją gość u którego kupowałem kółkownice. Pomimo grubości drutu który nigdy nie zardzewieje jest lekko plastyczna. Przy takiej siatce mogę śmiało dziecko zostawić przy otwartym oknie a nawet na parapecie.
Z ciekawostek :przydatne narzędzie, za pomocą kółek łączy siatki. To jest akurat profesjonalna kółkownica do łączenia siatek wokół autostrad, lasów, wybiegów itd.Musiałem kupić , panowie z firmy budowlanej nie mieli , co jest dla mnie zrozumiałe.

A oto moje "nowe" rolety najnowszy krzyk aktualnych trendów mody wprowadzonych w czyn przez projektantów których znacie z powitalni. Otwiera się je za pomoca ręki i zawiesza na spinaczu do kartek papieru.

Znacie inne sposoby zabezpieczenia balkony niż siatka? My bardzo duży balkon (cała długość domu+ zachodzi za winkiel) i nie widzę tego żeby zabezpieczyć go siatką. Tym bardziej, że mamy rynnę na balkonie i nie byłoby jak jej czyścić od góry. Mamy zwykłe metalowe szczebelki wysokości ok 150cm, myślałam zastosować zewnętrznie siatkę do 150 cm a na górze te rolki z rury. Jak myślicie?
Ten i następny post przeniesione z tego tematu
-------------------------------------------------------------
Polecam moskitiery z siatką ze stali nierdzewnej.
Używam takich od 2-ch lat - genialne.
Żadnych pszczół, os czy też innych niebezpiecznych owadów dla naszego kotusia.
A nam ludziom daje odetchnąć od komarów.
Swoje zamówiłem wysyłkowo w firmie spod Rzeszowa.
Przyszły świetnie zapakowane.
Montaż bardzo prosty - sam zamontowałem
Nie wymagają zdejmowania na zimę - są całoroczne
Są dużo mocniejsze od siatek z Zooplusa
-------------------------------------------------------------
Polecam moskitiery z siatką ze stali nierdzewnej.
Używam takich od 2-ch lat - genialne.
Żadnych pszczół, os czy też innych niebezpiecznych owadów dla naszego kotusia.
A nam ludziom daje odetchnąć od komarów.
Swoje zamówiłem wysyłkowo w firmie spod Rzeszowa.
Przyszły świetnie zapakowane.
Montaż bardzo prosty - sam zamontowałem
Nie wymagają zdejmowania na zimę - są całoroczne
Są dużo mocniejsze od siatek z Zooplusa
Ostatnio zmieniony 2019-06-18, 08:58 przez Artoo, łącznie zmieniany 1 raz.




