Poza tym, mielonki psu odbierają przyjemność jedzenia. Gryźć, szarpać, chrupać, to jest dodatkowa frajda! No komu jak komu, ale staffikowi siły w szczękach nie brakuje.
Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie
Pawkosmosu, dobrze by było, gdybyś w profilu uzupełnił lokalizację. Łatwiej wtedy doradzić w sprawie miejsc zakupu mięsa i podrobów.
Poza tym, mielonki psu odbierają przyjemność jedzenia. Gryźć, szarpać, chrupać, to jest dodatkowa frajda! No komu jak komu, ale staffikowi siły w szczękach nie brakuje.
Poza tym, mielonki psu odbierają przyjemność jedzenia. Gryźć, szarpać, chrupać, to jest dodatkowa frajda! No komu jak komu, ale staffikowi siły w szczękach nie brakuje.
-
pawkosmosu
- Posty: 33
- Rejestracja: 2014-01-15, 07:38
- Lokalizacja: UK, Grays
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
pawkosmosu, omiń z jeden posiłek pieskowi a potem na kilka dni wróc do żwaczy. Taki resecik.
Nie kupuj mu marketowego mięsa bo to syf jest napompowany woda albo wodą z solą (na etykiecie masz zawartość sodu - to ci powie czy jest pompowane czy nie. )
Potem - nie dawaj mu tyle mielonego - duzy pies da sobie radę pięknie
W UK są masy dystrybutorów surowizny. Mielone, niemielone, grubo mielone. I to są mięsne odpady z ubojni. Wcale ładne, tu ludzie wybredni, bardzo duzo wywalają. Ja korzystam z DAF pet food. Kupuję u nich mięso w dużych kawałkach i trochę mielonego (grubo) dla urozmaicenia diety. Jestem zadowolona, mięso przyzwoite, psy zadowolone. Są też inni producenci. Ludzie są bardzo też np zadowoleni z Manifold Valley Meats. Musiałabym zerknąć czy w twojej okolicy sa jacyś inni tez. Generalnie to mięso ląduje w worku "dla psa" zanim są na nim odprawiane "czary" dla człowieka. Jest więc, o dziwo, czystsze niż to co kupujesz dla siebie w sklepie
Poza tym mimo wszystko radzę ci nieco rozregulować pieskowi pory posiłków. Nie zaszkodzi a może pomóc. Nie twierdzę, że to na pewno ten problem głodowy ale to jest jedna z 2 opcji - albo to marketowe mięso mu nie poszlo albo wymiotuje z głodu (na razie nie biorę pod uwagi niczego poważniejszego)
Nie kupuj mu marketowego mięsa bo to syf jest napompowany woda albo wodą z solą (na etykiecie masz zawartość sodu - to ci powie czy jest pompowane czy nie. )
Potem - nie dawaj mu tyle mielonego - duzy pies da sobie radę pięknie
W UK są masy dystrybutorów surowizny. Mielone, niemielone, grubo mielone. I to są mięsne odpady z ubojni. Wcale ładne, tu ludzie wybredni, bardzo duzo wywalają. Ja korzystam z DAF pet food. Kupuję u nich mięso w dużych kawałkach i trochę mielonego (grubo) dla urozmaicenia diety. Jestem zadowolona, mięso przyzwoite, psy zadowolone. Są też inni producenci. Ludzie są bardzo też np zadowoleni z Manifold Valley Meats. Musiałabym zerknąć czy w twojej okolicy sa jacyś inni tez. Generalnie to mięso ląduje w worku "dla psa" zanim są na nim odprawiane "czary" dla człowieka. Jest więc, o dziwo, czystsze niż to co kupujesz dla siebie w sklepie
Poza tym mimo wszystko radzę ci nieco rozregulować pieskowi pory posiłków. Nie zaszkodzi a może pomóc. Nie twierdzę, że to na pewno ten problem głodowy ale to jest jedna z 2 opcji - albo to marketowe mięso mu nie poszlo albo wymiotuje z głodu (na razie nie biorę pod uwagi niczego poważniejszego)
-
pawkosmosu
- Posty: 33
- Rejestracja: 2014-01-15, 07:38
- Lokalizacja: UK, Grays
Dzięki. Faktycznie można co tu kupić. Jedno pytanie kupowałaś kiedyś produkty firmy Natures Menu? Są one dostępne 10 min od mojego domu w pets at home http://www.petsathome.com/shop/dog/dog-food-treats/frozen-dog-food/ . Nigdy nie chciałem tego rodzaju mięsa próbować, bo sądziłem, że robione jest to dla psów z chorych zwierząt. Takich zwierząt, których już nie można sprzedać dla ludzi. Może się myliłem.
Z innej beczki...
Piesek waży 17,2 jak na razie przez 3 dni dostawał gotowane jedzenie 400g dziennie podzielone na dwie porcje. Pisałem wcześniej, że w nocy zbierało mu się na wymioty, ale nie wymiotował. Myśleliśmy, że to przez surowe mięso, podając mu gotowane odruchy wymiotne przyszły do dzisiaj do godziny 0020. Znowu było tak, że starał się czymś wymiotować, ale nie miał czym. Nie zastanawiając się długo podałem mu do miski kolejne 150g mięsa ugotowanego. Piesek zjadł i przespał jak zabity do samego rana. Czy on czasami nie je za dużo?? wychodzi na to, że przed snem powinien dostać kolejną porcję jedzenia. Przy jego masie 17.2 550 gram mięsa dziennie to chyba dużo.
Z innej beczki...
Piesek waży 17,2 jak na razie przez 3 dni dostawał gotowane jedzenie 400g dziennie podzielone na dwie porcje. Pisałem wcześniej, że w nocy zbierało mu się na wymioty, ale nie wymiotował. Myśleliśmy, że to przez surowe mięso, podając mu gotowane odruchy wymiotne przyszły do dzisiaj do godziny 0020. Znowu było tak, że starał się czymś wymiotować, ale nie miał czym. Nie zastanawiając się długo podałem mu do miski kolejne 150g mięsa ugotowanego. Piesek zjadł i przespał jak zabity do samego rana. Czy on czasami nie je za dużo?? wychodzi na to, że przed snem powinien dostać kolejną porcję jedzenia. Przy jego masie 17.2 550 gram mięsa dziennie to chyba dużo.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez pawkosmosu, łącznie zmieniany 1 raz.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
W jakim on jest wieku?
Ja bym nie powiedziała, że koniecznie za dużo. Mój pies waży 11kg i jada 300-400g dziennie (utrzymując wagę ciała). Zobacz - dałeś mu więcej i spał spokojnie bez wymiotów. Może istotnie to jest kwestia głodu - wymiotuje z głodu. Takim właśnie przejrzystym, albo żołtawym, albo z pianką.
Może on po prostu potrzebuje więcej jeść. Ja bym mu zwiększyła dawkę i jednocześnie bacznie przyglądała się jego figurze (a nie wadze ). Jeśli te wymioty ustąpią a piesek nie będzie się otłuszczał to najwyraźniej potrzebował więcej
Co do jedzenia z pets at home. Mieliśmy to. Niewarte swojej ceny. Moj wszystkojedzący Taz często odmawiał jedzenia tego. Małe paczuszki są zmielone na papkę i bardzo wodniste. Gdubo mielone wygląda jak wióry a w paczkach z kawałkami jest tyle czystego lodu, że fałszuje wagę całości. Masz wiec słabą jakość za bardzo wysoką cenę. Musze znaleźć, jest na FB grupa, w której ogłaszają sie i ludzie polecają różnych dostawców. Naprawdę jest tego sporo i jest w czym wybierać
Poza tym zorientuj się czy nie ma u ciebie w okolicy jakiegoś game keeper - kopalnia dziczyzny
Ja bym nie powiedziała, że koniecznie za dużo. Mój pies waży 11kg i jada 300-400g dziennie (utrzymując wagę ciała). Zobacz - dałeś mu więcej i spał spokojnie bez wymiotów. Może istotnie to jest kwestia głodu - wymiotuje z głodu. Takim właśnie przejrzystym, albo żołtawym, albo z pianką.
Może on po prostu potrzebuje więcej jeść. Ja bym mu zwiększyła dawkę i jednocześnie bacznie przyglądała się jego figurze (a nie wadze ). Jeśli te wymioty ustąpią a piesek nie będzie się otłuszczał to najwyraźniej potrzebował więcej
Co do jedzenia z pets at home. Mieliśmy to. Niewarte swojej ceny. Moj wszystkojedzący Taz często odmawiał jedzenia tego. Małe paczuszki są zmielone na papkę i bardzo wodniste. Gdubo mielone wygląda jak wióry a w paczkach z kawałkami jest tyle czystego lodu, że fałszuje wagę całości. Masz wiec słabą jakość za bardzo wysoką cenę. Musze znaleźć, jest na FB grupa, w której ogłaszają sie i ludzie polecają różnych dostawców. Naprawdę jest tego sporo i jest w czym wybierać
Poza tym zorientuj się czy nie ma u ciebie w okolicy jakiegoś game keeper - kopalnia dziczyzny
Wymioty pasują do bólu gardła, ale czemu wtedy bulgotałoby mu w brzuchu?
Na gardło ja podaję rozgnieciony ząbek czosnku- 1 co drugi dizeń. Po kilku dniach przechodzi.
Na gardło ja podaję rozgnieciony ząbek czosnku- 1 co drugi dizeń. Po kilku dniach przechodzi.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
-
pawkosmosu
- Posty: 33
- Rejestracja: 2014-01-15, 07:38
- Lokalizacja: UK, Grays
Witam.
Właśnie byliśmy u weta. Piesek się przeziębił i dlatego wymiotował. Wet przepisał mu noroclav na 5 dni. Ma trochę powiększone węzły chłonne. Wet powiedział, że do końca tyg infekcja minie, a jak nie to w poniedziałek widzimy się znowu. Piesek dostał również alergii skórnej. Ma takie coś wyglądające jak otarcie a w niektórych miejscach strupy już. Wet powiedział aby nie eksperymentować z jedzeniem tylko odstawić i podawać takie jak do tej pory powinno przejść. Według niego za wcześnie aby powiedzieć co to jest. Najlepszym rozwiązaniem powrót do poprzedniej karmy i obserwować czy się poprawia czy idzie ku gorszemu. Masakra. Jak na razie wychodzi na to, że poBARFowaliśmy.
pozdrawiam
Właśnie byliśmy u weta. Piesek się przeziębił i dlatego wymiotował. Wet przepisał mu noroclav na 5 dni. Ma trochę powiększone węzły chłonne. Wet powiedział, że do końca tyg infekcja minie, a jak nie to w poniedziałek widzimy się znowu. Piesek dostał również alergii skórnej. Ma takie coś wyglądające jak otarcie a w niektórych miejscach strupy już. Wet powiedział aby nie eksperymentować z jedzeniem tylko odstawić i podawać takie jak do tej pory powinno przejść. Według niego za wcześnie aby powiedzieć co to jest. Najlepszym rozwiązaniem powrót do poprzedniej karmy i obserwować czy się poprawia czy idzie ku gorszemu. Masakra. Jak na razie wychodzi na to, że poBARFowaliśmy.
pozdrawiam
Dla mnie rada weta jest bzdurna. Jeśli pies ma alergię pokarmową, to najłatwiej będize ustalić na co, poprzez eliminowanie. Dając suche- nie masz pojęcia ani co jest w karmie, a już na pewno nie wiesz, na który z licznych składników pies ma uczulenie.
Zrób psu czasową monodietę. Po jakimś czasie wprowadź nowy składnik i obserwuj, jak pies się zachowuje. Potem kolejny, obserwuj, potem kolejny,... W ten sposób jesteś w stanie określić, co psu nie służy.
Zrób psu czasową monodietę. Po jakimś czasie wprowadź nowy składnik i obserwuj, jak pies się zachowuje. Potem kolejny, obserwuj, potem kolejny,... W ten sposób jesteś w stanie określić, co psu nie służy.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Ale zobacz na skład jakiejkolwiek suchej karmy. Skąd będziesz wiedział, co uczula przy tylu składnikach, konserwantach, syntetycznych witaminach?? Właśnie BARF daje możliwość obserwacji reakcji na poszczególny typ mięsa, suplementu, dodatków w postaci ryb, jajek itp.pawkosmosu pisze:Masakra. Jak na razie wychodzi na to, że poBARFowaliśmy.
Spróbuj, jak ci radzą dziewczyny, nie masz nic do stracenia, a wiele do zyskania. Mój pies też był alergikiem, po czym się okazało, że owszem, ale uczulają suche karmy. Teraz je wszystko bez problemów skórnych. Oczywiście nie znaczy to,że przejście na Barfa uzdrowi psa z każdej alergii, ale łatwo zidentyfikować alegren.
-
pawkosmosu
- Posty: 33
- Rejestracja: 2014-01-15, 07:38
- Lokalizacja: UK, Grays
Mały worek suchej karmy kupiony. Wczoraj wieczorem i dzisiaj rano podany. Piesek je jak zawsze. Czekamy aż jego skóra się wyleczy i powoli zaczniemy od nowa z surowym mięsem aby faktycznie zobaczyć co uczula. :)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez pawkosmosu, łącznie zmieniany 1 raz.
