Ziołowe leczenie kataru u kota
Taki mam piekny suchy nosek!!!!!!

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Dziekujemu Sihayi
Ziola sa nadal podawane!

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Dziekujemu Sihayi
Ziola sa nadal podawane!
leczenie zatok ziołami
Sama zmagam się z chorymi zatokami, więc sposobów na ich leczenie znam mnóstwo. Niestety - żaden nie nadaje się dla kota - kotu nie położę okładu na czoło, nie zakroplę zatok aloesem. ;) W jaki sposób mogę pomóc kotu?
Odświeżę też troszkę temat. Czytałam cały wątek Aishy, mój Dio też ma problem z katarkiem - ale zdecydowanie nie takim cieknącym. Jego nosek jest suchy raczej, ale bardzo często kicha od kiedy go wzięliśmy ze schroniska, a to już będzie z 5 tygodni. Ma około 4 miesiące, waży 2,2kg i jest niewychodzący. W domu nie jest zimno, nie dostaje jedzenia z lodówki... Wetka dawała mu zastrzyki co drugi dzień około 3 czy 4 razy, które podobno miały pomóc, do tego tabletki na odporność i kropelki które były do oczu, ale można je też było stosować do noska. Była chwilowa poprawa, kichał z 2 czy 3 razy na dzień, ale teraz powoli znów zaczyna coraz częściej...
Czasem widać w jego nosku wydzielinę, normalnie jak ludzki katarek, chociaż kitek oddycha normalnie przez nosek. Nie wiem, czy to dobry wątek na pisanie o tym problemie, nie wiem, czy należy się tak tym przejmować, ale nie chcę, żeby coś poważniejszego się z tego rozwinęło... Ktoś, coś może pomóc? Miał podobny przypadek?
Czasem widać w jego nosku wydzielinę, normalnie jak ludzki katarek, chociaż kitek oddycha normalnie przez nosek. Nie wiem, czy to dobry wątek na pisanie o tym problemie, nie wiem, czy należy się tak tym przejmować, ale nie chcę, żeby coś poważniejszego się z tego rozwinęło... Ktoś, coś może pomóc? Miał podobny przypadek?
-
MaineCoon_BARF
- Moderator
- Posty: 63
- Rejestracja: 2021-07-02, 20:00
Moja kotka Azalka ma herpesa, który znowu zaatakował z pełną siłą. Zazwyczaj mamy problem "tylko" z oczkami i tutaj już wiem jak jej pomóc, ale teraz ma koci katar w pełnym wydaniu. Psika na pewno i prawo (na mokro). Bardzo mokro, bardzo intensywnie.
Podaję jej lizynę (2x 500 mg) już drugi tydzień. Zaczęłam to robić jak zauważyłam, że raz-dwa na dobę psikała. To był jednak tylko początek, bo parę dni temu byłyśmy u weta (w zupełnie innej sprawie - w sprawie jej stawów) i pewnie stres pogorszył sprawę z herpesem. Od dwóch dni występuje ten stan - bardzo częste i intensywne psikanie na mokro. Dodatkowo wet słyszal lekkie szmery przy osłuchiwaniu.
Czy możecie poradzić jakie ziółka i w jakich ilościach jej podawać? Ona waży 8,5 kg (Maine coon).
Podaję jej lizynę (2x 500 mg) już drugi tydzień. Zaczęłam to robić jak zauważyłam, że raz-dwa na dobę psikała. To był jednak tylko początek, bo parę dni temu byłyśmy u weta (w zupełnie innej sprawie - w sprawie jej stawów) i pewnie stres pogorszył sprawę z herpesem. Od dwóch dni występuje ten stan - bardzo częste i intensywne psikanie na mokro. Dodatkowo wet słyszal lekkie szmery przy osłuchiwaniu.
Czy możecie poradzić jakie ziółka i w jakich ilościach jej podawać? Ona waży 8,5 kg (Maine coon).
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
-
MaineCoon_BARF
- Moderator
- Posty: 63
- Rejestracja: 2021-07-02, 20:00
Dziękuję! Jutro przygotuję tą miksturęPieszczoch pisze:Ja mojemu Liskowi robię min.taką mieszankę;
1 łyżeczkę od herbaty kwiatów rumianku
1 łyżeczkę od herbaty pokrzywy
1 łyżkę stołową jeżówki purpurowej
1 łyżkę stołową kwiatu nagietka
To zalewam 1,5 szkl.wrzątku.Podaję 4 razy dziennie po łyżce stołowej.