Ziołowe leczenie kataru u kota

Komplementarne i alternatywne sposoby wspomagania zdrowia zwierząt
Awatar użytkownika
Aisha
Moderator
Posty: 184
Rejestracja: 2011-09-21, 21:30
Lokalizacja: Belgia

Post autor: Aisha »

Sihaya , minelo juz 16 dni jak podaje ziola, widac ze jest troche poprawy , jego nosek nie jest juz taki mokry ;-) Moze ze wychodzi mniej na dwor, albo minela pora alergiczna? Czy dalej podawac? Czy zrobic przerwe i zobaczyc jak bedzie bez ziol?
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Myślę, że jeśli kot to cierpliwie znosi i widać poprawę, można kontynuować kurację jeszcze przez jakieś 12-14 dni. Potem odstawić i zrobić przerwę 14-dniową. A dalej będziemy się zastanawiać.
Awatar użytkownika
Aisha
Moderator
Posty: 184
Rejestracja: 2011-09-21, 21:30
Lokalizacja: Belgia

Post autor: Aisha »

Taki mam piekny suchy nosek!!!!!!
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Dziekujemu Sihayi :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Ziola sa nadal podawane!
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Aisho, cieszę się razem z Tobą :-D Cudny ten Twój Wiki!
stemis
Moderator
Posty: 3
Rejestracja: 2014-05-25, 14:56

leczenie zatok ziołami

Post autor: stemis »

Sama zmagam się z chorymi zatokami, więc sposobów na ich leczenie znam mnóstwo. Niestety - żaden nie nadaje się dla kota - kotu nie położę okładu na czoło, nie zakroplę zatok aloesem. ;) W jaki sposób mogę pomóc kotu?
Awatar użytkownika
Olenka
Moderator
Posty: 11
Rejestracja: 2015-04-29, 21:24
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: Olenka »

Odświeżę też troszkę temat. Czytałam cały wątek Aishy, mój Dio też ma problem z katarkiem - ale zdecydowanie nie takim cieknącym. Jego nosek jest suchy raczej, ale bardzo często kicha od kiedy go wzięliśmy ze schroniska, a to już będzie z 5 tygodni. Ma około 4 miesiące, waży 2,2kg i jest niewychodzący. W domu nie jest zimno, nie dostaje jedzenia z lodówki... Wetka dawała mu zastrzyki co drugi dzień około 3 czy 4 razy, które podobno miały pomóc, do tego tabletki na odporność i kropelki które były do oczu, ale można je też było stosować do noska. Była chwilowa poprawa, kichał z 2 czy 3 razy na dzień, ale teraz powoli znów zaczyna coraz częściej...
Czasem widać w jego nosku wydzielinę, normalnie jak ludzki katarek, chociaż kitek oddycha normalnie przez nosek. Nie wiem, czy to dobry wątek na pisanie o tym problemie, nie wiem, czy należy się tak tym przejmować, ale nie chcę, żeby coś poważniejszego się z tego rozwinęło... Ktoś, coś może pomóc? Miał podobny przypadek?
Artoo
Moderator
Posty: 364
Rejestracja: 2017-07-19, 12:01

Post autor: Artoo »

Podobny problem po zakupieniu odkurzacza wodnego zniknął.
Czasem gdy na szybko odkurzamy zwykłym odkurzaczem problem u wszystkich domowników wraca.
Być może Tobie też pomoże

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
MaineCoon_BARF
Moderator
Posty: 63
Rejestracja: 2021-07-02, 20:00

Post autor: MaineCoon_BARF »

Moja kotka Azalka ma herpesa, który znowu zaatakował z pełną siłą. Zazwyczaj mamy problem "tylko" z oczkami i tutaj już wiem jak jej pomóc, ale teraz ma koci katar w pełnym wydaniu. Psika na pewno i prawo (na mokro). Bardzo mokro, bardzo intensywnie.

Podaję jej lizynę (2x 500 mg) już drugi tydzień. Zaczęłam to robić jak zauważyłam, że raz-dwa na dobę psikała. To był jednak tylko początek, bo parę dni temu byłyśmy u weta (w zupełnie innej sprawie - w sprawie jej stawów) i pewnie stres pogorszył sprawę z herpesem. Od dwóch dni występuje ten stan - bardzo częste i intensywne psikanie na mokro. Dodatkowo wet słyszal lekkie szmery przy osłuchiwaniu.

Czy możecie poradzić jakie ziółka i w jakich ilościach jej podawać? Ona waży 8,5 kg (Maine coon).
Pieszczoch
Moderator
Posty: 677
Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Pieszczoch »

Ja mojemu Liskowi robię min.taką mieszankę;

1 łyżeczkę od herbaty kwiatów rumianku
1 łyżeczkę od herbaty pokrzywy
1 łyżkę stołową jeżówki purpurowej
1 łyżkę stołową kwiatu nagietka
To zalewam 1,5 szkl.wrzątku.Podaję 4 razy dziennie po łyżce stołowej.
MaineCoon_BARF
Moderator
Posty: 63
Rejestracja: 2021-07-02, 20:00

Post autor: MaineCoon_BARF »

Pieszczoch pisze:Ja mojemu Liskowi robię min.taką mieszankę;

1 łyżeczkę od herbaty kwiatów rumianku
1 łyżeczkę od herbaty pokrzywy
1 łyżkę stołową jeżówki purpurowej
1 łyżkę stołową kwiatu nagietka
To zalewam 1,5 szkl.wrzątku.Podaję 4 razy dziennie po łyżce stołowej.
Dziękuję! Jutro przygotuję tą miksturę :mrgreen:
ODPOWIEDZ