Tufitka, drapak jest świetny, tylko na balkon raczej się nie nadaje - trzeba go jakoś przepchnąć przez drzwi balkonowe

Te gałęzie chyba raczej nie przejdą. Przede wszystkim kwestia zdobycia jeszcze odpowiedniego drzewa, wysuszenia go itp., czyli przechodzimy do tematu stolarz
Ja kombinowałam nad czymś takim do mieszkania, ale nie znalazłam wykonawcy - kontaktowałam się z kilkoma stolarzami ale kończyło się na tym, że gość przychodził, wszystko wymierzył, umawiał się na następną wizytę po materiały i potem przestawał odbierać telefony. Takich delikwentów przerobiłam czterech

Debile jacyś - jak nie chcieli robić, to mogli od razu powiedzieć, że się nie podejmują a nie umawiać się a potem znikać.