Kącik wkurzonego barfera

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

O to dobrze wiedząc, że jeszcze się da. Dzięki!
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Nie ma sprawy. Ja asde dosc regularnie zamawiam i nigdy nie mialam klopotow z reklamacjami
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Różne obrzydliwe rzeczy się już u mnie w domu działy. Ale tego jeszcze nie było. W przyszłej sypialni mam położony stary materac i na nim podkłady - bo Aurelka lubi sobie na nim co nieco zjeść. Czasem jej coś się omsknie z podkładu na wyłożone w razie wpadki stare prześcieradło, więc to owo coś wtedy przenoszę na podkład. Dziś widzę - kawałek szczura, to idę przesunąć. Podchodzę, nachylam się i... aż stanęłam jak wryta. Moje sprytne koty zostawiły mi... twarz szczura :shock:
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Prawie jak w "Ojcu chrzestnym"...
Choć prawie robi wielką różnicę, bo tam głowa końska... ;-)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Oj Lena, żeby to była cała głowa...! To była sama elegancko pozbawiona reszty twarz i jakimś cudem wyglądała jak żywa. W sumie to chyba powinnam docenić dobrą robotę, ale jakoś nie potrafię ;-)
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Dziś wyleje trochę żółci na beznadziejność niektórych kociarzy. Nie jestem fanką zamykania kotów w czterech ścianach na wieczność bez dania im możliwości wychodzenia na spacer. Co to, to nie. Ale na litość jak ktoś ma kota, który atakuje każdego, kogo zobaczy to albo niech go na smyczy prowadza albo na łańcuchu uwiąże! Bo mi się już znudziło odciąganie durnego psa, który myśli, że to zabawa, od kota, który mu grozi i gotowy jest go zaatakować :evil: Bo jak durny pies się zorientuje, że to jednak zabawa to w kilka sekund będzie po kocie. A jak od jakiegoś kociarza usłyszę, że koty takie są to na własne oczy będzie mógł zobaczyć jakie to "takie" są psy. Dla 45 kg psa w fizjologu rozłupanie łba innego zwierzęcia nie stanowi żadnego problemu. A ja nie jestem osobą, która zabrania psu bronić się przed atakiem.
Awatar użytkownika
HoWaKo
Moderator
Posty: 267
Rejestracja: 2015-02-07, 23:51
Lokalizacja: Zamość

Post autor: HoWaKo »

W sumie to smutno, ludziom nie chce się myśleć, a dla buldożków najlepsza oczywiście specjalna karma dla buldogów od RC :hmm:

https://www.facebook.com/adopcjebuldozk ... 7525447475?
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska :mrgreen:
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Kupiłam kotom gołębia dzikiego, dałam do powąchania, a one... uciekły :evil: Fena to nawet pod łóżko wlazła :evil:
Rozkrojonego tez nie chciały... Dobrze, ze wzięłam tylko jednego i nie był jakoś specjalnie drogi....
Awatar użytkownika
ma_pe
Moderator
Posty: 75
Rejestracja: 2015-07-12, 12:17
Lokalizacja: Opole

Post autor: ma_pe »

A ja od kilku dni szukam miejsca na wsi, żeby móc pojechać na weekend z mężem i psiakami. Wczoraj osiągnęłam stan takiego wkurzenia, że aż nie wiedziałam czy wrzeszczeć czy się śmiać. Już myślałam, że upal zlasował mi mózg do tego stopnia, że nie wiem co to znaczy agroturystyka. Więc zapytałam wujka google, a on mi mówi, że "Agroturystyka – forma wypoczynku w warunkach zbliżonych do wiejskich. Może być połączona z pracą u osoby zapewniającej nocleg. Traktowana jako alternatywne do rolnictwa źródło dochodu mieszkańców wsi.".
Żeby nie było, wyszukuję adresy "przyjazne zwierzętom", "akceptujemy zwierzęta". Wysłałam chyba ze 20 zapytań z zaznaczeniem, że chcemy z psami. I rozdzwoniły się telefony. I teraz wysłuchuję takich kwiatków:
-Dzień dobry, pani wysłała zapytanie. Otóż mamy wolny pokój w tym terminie, możemy rezerwować
- Super, bardzo się cieszę. Czy za pieski jest dodatkowa opłata?
- yyyyyy pieski? Pieski nie, nie przyjmujemy
- ale piszecie państwo, ze akceptujecie zwierzęta
- no przyjeżdżają z chomikami....
2.
Pieski? Nie, nie, mamy pokoje naprawdę w wysokim standardzie.
3.
Pieski? Jeden może być, ale dwa to nie
4.
Pieski? No będzie problem z dwoma bo mamy tylko jedną BUDĘ na dworze.
5. Pieski? Ale gdzie będą spały? W pokoju? Wykluczone, my stawiamy na czystość i higienę.

:banghead: :banghead: :banghead: :banghead:

Czy Ci ludzie są normalni, a ja szurnięta? Czy na odwrót? Po jaki grzmot się nazywają agroturystyką, zamiast napisać, że mają pokoje w wysokim standardzie albo pensjonat?
Ludzka matka Tosi i Kapsla
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ma_pe, to z chomikami poprawiło mi dzień :kwiatek:

a nie możecie jechać do jakiegoś domku w ośrodku kempingowym? z tego co pamiętam, to zawsze można było z psem
Awatar użytkownika
ma_pe
Moderator
Posty: 75
Rejestracja: 2015-07-12, 12:17
Lokalizacja: Opole

Post autor: ma_pe »

Tak, tak teoretycznie można z psem. ;-) Temat przerabiałam przy okazji wyjazdu wakacyjnego. Można z jednym, ale dwa to już przesada, pies musi być cały czas na smyczy.

Poza tym chciałbym, żeby mogły sobie szoguny pobiegać bezpiecznie, a Kapselka nie utrzymam blisko naszego kempingu. Cały ośrodek będzie jego. A jeszcze nie daj boże będzie tam jakiś kot, to Kapsla nie znajdziemy. On tak ma, że jak widzi żywego kotka to drze japę jak potłuczony, dopóki kot nie zniknie z pola widzenia a Kapsel nie będzie mógł go gonić (bo np. płot go zatrzyma). Ale jak powszechnie wiadomo kotki spierniczają na drzewo i sobie potem siedzą na gałęzi i się patrzą z wyższością i politowaniem na to ujadające "coś". Druga opcja zachowania Kapsla jest taka, że sobie noskiem znajdę miejsce, gdzie kotek sobie leżał np w krzakach i pomimo nieobecności kotka będę sobie tam mieszkał po cichutku i mnie państwo nie znajdą. :-P

Tosia z kolei na kotka nie reaguje jak nie ma Kapsla. Jak jest Kapsel to ona robi to co brat. Czyli ty szczekasz - ja też poszczekam, gonisz za kotem - ja też polecę, a co. :hura:

Ale żeby nie było tak czarno i zgorzkniale, (bo już mi przeszło) to powiem , że ZNALAZŁAM MIEJSCE. :mrgreen: :mrgreen:
Ludzka matka Tosi i Kapsla
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

ma_pe, i tak masz dobrze, bo masz małe psy. Ja raz chciałam na wakacje wyjechać, ale już mi się odechciało, bo znajdowałam miejsca, gdzie z psem by przyjęli, nawet dużym, ale ABSOLUTNIE NIE z rottweilerem. Już na wakacje nigdzie jechać nie chcę.
Awatar użytkownika
ma_pe
Moderator
Posty: 75
Rejestracja: 2015-07-12, 12:17
Lokalizacja: Opole

Post autor: ma_pe »

A ja jestem uparta. I szukam do skutku. Miejsca na wakacje w czerwcu zaczęłam szukać w kwietniu. Skrzynka mejlowa wyglądała jak śmietnik, ale w końcu się udało. :-) Dobrze, że mam w abonamencie rozmowy za darmo, bo rachunek by mnie zabił.
Ludzka matka Tosi i Kapsla
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

ha, ha, ha, a mi poprawiło humor to "mamy tylko jedną budę na dworze" (brakuje mi ikonki turlającej się ze śmiechu)

Przepraszam, też by mnie szlag trafił, ale nie mogę nie dostrzec komizmu sytuacji
garadiela
Moderator
Posty: 230
Rejestracja: 2012-08-09, 19:25
Lokalizacja: czestochowa
Kontakt:

Post autor: garadiela »

Poszukaj pensjonatu pensjonacie Kotki2 w Grzybowie.Podobno bardzo psio lubni :) Polecono mi ten pensjonat na innym forum ;)
Jeszcze KOTWICA MORSKA w Pobierowie :) Tylko ze to nie agro ;)

Ja w tym roku szukalam dla nas (w sensie mnie i małża) noclegu to...byl problem z jednym łózkiem...Jeden pan stwierdzi-a to se pani zestawi! :banghead: Za 50 zl za os... :roll:
ODPOWIEDZ