Co kupujecie w Makro
Co kupujecie w Makro
Wybieram się do Makro w Zabrzu ale ponieważ mam kawałek, to chciałabym zoptymalizować zakupy i przygotować całą listę. Wiem, że pewne rzeczy są w Makro zdecydowanie tańsze, ale większość się nie opłaca.
Tańsze są podobno pieluchy, ale tych akurat w ogóle nie potrzebuję ;)
Co jeszcze, oprócz mięcha oczywiście, kupujecie będąc w Makro?
Tańsze są podobno pieluchy, ale tych akurat w ogóle nie potrzebuję ;)
Co jeszcze, oprócz mięcha oczywiście, kupujecie będąc w Makro?
Najpotrzebniejsze produkty, papier toaletowy, proszek do pieczenia, kup mąkę do pieczenia Aro 450 tortowa do wypieków jest super, 500 Aro na kluski i do ciasta kruchego i naleśników, tania dobrej jakości, polecam śledzie ala łosoś, różowe w kolorze, dobre w smaku prawie jak surowy łosoś, żółty ser sporo taniej niż w sklepach ogólnie szperaj w gazetkach wychodzą co dwa tygodnie i można podejrzeć w internecie. Mięso o ile nie jest na promocji raczej drożej niż w sklepach mięsnych. Ciuchy na przecenie można kupić fajne kurtki tylko trzeba czatować na wyprzedaż nawet do 60% a ciuchy markowe.
[ Dodano: 2014-09-22, 20:29 ]
sorki proszek miał być do prania nie do pieczenia a maka do pieczenia a i jeszcze środki zmiękczające ciuchy typu Lenor, E, Silan super ceny.
[ Dodano: 2014-09-22, 20:29 ]
sorki proszek miał być do prania nie do pieczenia a maka do pieczenia a i jeszcze środki zmiękczające ciuchy typu Lenor, E, Silan super ceny.
Retriver
Makro miałam zaraz obok Tesco, ale rzadko kiedy do niego jeździłam. Ja zawsze brałam papier toaletowy i wodę mineralną Muszynianka (~50gr taniej na butelce niż w Tesco!).
Mięso w niektórych przypadkach moze być nieznacznie droższe, ale zazwyczaj ma dłuższa datę przydatności. Czasami brałam tez herbaty teekane "zen cha" i kapsułki do prania.
Mięso w niektórych przypadkach moze być nieznacznie droższe, ale zazwyczaj ma dłuższa datę przydatności. Czasami brałam tez herbaty teekane "zen cha" i kapsułki do prania.
- Nina_Brzeg
- Moderator
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
Jak tak patrzyłam na rzeczy, które normalnie kupujemy to w Makro ceny były albo identyczne, albo wyższe niż w kauflandzie (niektóre o wiele wyższe!). Jeśli coś jest tańsze to zazwyczaj wielopaki (a nie potrzebuję 20kg kawy czy podobnie wielkich ilości
). Plusem jest duży wybór wszystkiego.
Warto zrobić sobie spis ulubionych produktów z cenami po jakich się normalnie kupuje i porównać na miejscu.
Warto zrobić sobie spis ulubionych produktów z cenami po jakich się normalnie kupuje i porównać na miejscu.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Wpadam do makro przeważnie raz w miesiącu. Kupuję masło bo lubimy osełki sobika, papier toaletowy i ich lini (nie aro), w sezonie szparagi gorszego sortu, oleje. Jako że szybko wykańczam buty, głównie przez starcie podeszwy, to nieraz kupuję tam obuwie treningowe active w fajnych przecenach. Ale też uważam że szału cenowego nie ma, tyle że np płyn do podłogi czy mydło w płynie mogę kupić w dużym opakowaniu 4-5l. W promocjach jak to wszędzie można coś wychaczyć. Na mięso szału nie ma, choć w zamrażarce na przeciwko chłodni z mięsem (też kupuję w zabrzańskiej hali) znajdziesz mrożone elementy z kaczki i gęsi. Ich serca i żołądki jak od poprzedniego sezonu podrożały, ale upolowałam ostatnio szyje gęsie po 4 z groszami w około kg paczkach. Jeśli miałabyś kartę do hali selgrosa to tam były mrożone serca gęsie po 5,50. Tylko trzeba dobrze sprawdzać, bo są z dwóch źródeł i dwie ceny. A przynajmniej tak było w Katowicach, 
odnośnie proszku do prania, to 4 lata temu (dokładnie! jesień 2010) kupiłam w Lidlu 2 proszki (biel i kolor) w pudełkach, nie wiem jakiej wagi ale strzelam, że ok. 8kg.
jeszcze nie skończyłam :)
co innego płyn do ciemnych tkanin, te kupuję raz na kilka miesięcy,
płynu do płukania w ogóle nie używam, papieru toaletowego max 16 rolek zmieszczę w łazience, więc kupuję po 8, kawę i herbatę wolę zmieniać często, a wodę piję z kranu
może tablety do zmywarki?
chciałabym zoptymalizować wyjazd, ale chyba się nie da
Nina - dobry pomysł ze spisem ulubionych produktów i cenami, w ogóle taki spis by się przydał, żeby porównywać ceny w marketach, a jakby aplikacja na telefon była taka, to już w ogóle luksus
jeszcze nie skończyłam :)
co innego płyn do ciemnych tkanin, te kupuję raz na kilka miesięcy,
płynu do płukania w ogóle nie używam, papieru toaletowego max 16 rolek zmieszczę w łazience, więc kupuję po 8, kawę i herbatę wolę zmieniać często, a wodę piję z kranu
może tablety do zmywarki?
chciałabym zoptymalizować wyjazd, ale chyba się nie da
Nina - dobry pomysł ze spisem ulubionych produktów i cenami, w ogóle taki spis by się przydał, żeby porównywać ceny w marketach, a jakby aplikacja na telefon była taka, to już w ogóle luksus
Mają mrożone kacze podroby w paczkach po 1kg, dosyć tanie - ok.8zl/kg. Osobiście brałam tylko serca, kotom bardzo smakowały. Kupowałam też mrożone gęsie udka, ale nie pamiętam ceny. Z gesich podrobów były tylko wątróbki u mnie. Mają tez mrożone przepiórki i gołębie, ale to juz drogi rarytas.
Kupowałam jeszcze folię spożywczą i aluminiową (chyba z aro) na dużych rolkach. Bardzo wydaje.
I ręczniki papierowe w większych rolkach. Kupowałam konkretne, ale teraz sobie nie przypomnę jakie, były droższe niz przeciętne, ale bardzo wytrzymałe, przez co zużywały sie wolniej.
Kupowałam jeszcze folię spożywczą i aluminiową (chyba z aro) na dużych rolkach. Bardzo wydaje.
I ręczniki papierowe w większych rolkach. Kupowałam konkretne, ale teraz sobie nie przypomnę jakie, były droższe niz przeciętne, ale bardzo wytrzymałe, przez co zużywały sie wolniej.
- kreomolinka
- Moderator
- Posty: 197
- Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
- Lokalizacja: Poznań
- kreomolinka
- Moderator
- Posty: 197
- Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
- Lokalizacja: Poznań