LoveLorien

Forum hodowców kotów, psów i fretek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
vesela krava
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

A w brzuchu wygladalo na 10 :-P Gratulacje dla krolowej :-)
Awatar użytkownika
Iowa
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Pięknie! Gratulacje :kwiatek:
...inexplicable catness...
Awatar użytkownika
azar
Posty: 108
Rejestracja: 2013-10-26, 21:51
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: azar »

No to wielkie gratulacje. Prawdziwa radość jak się rodzą maluszki.
Anita
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

vesela krava pisze:A w brzuchu wygladalo na 10
Dokładnie! Bebzol miała gigantyczny. Rano zgłupiałam i sama nie byłam pewna, czy aby na pewno wszystkie urodziła, zwłaszcza że wydawało mi się, że coś w brzuchu wyczuwam. Rafał zabrał ją więc na szybkie usg. Okazało się, że czułam pełny pęcherz ;-)
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Gratulacje :kwiatek: Chcemy więcej zdjęć :mrgreen:
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mnie o zdjęcia nie trzeba dwa razy prosić :-D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Aktualne zdjęcia będzie można oglądać tutaj: https://www.facebook.com/media/set/?set ... 952&type=3

A tutaj można poczytać o pierwszych chwilach ich życia: https://lovelorien.wordpress.com/2015/0 ... -boysband/
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Słodziuśkie :love: :love:
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Jakie maleńkie... piękne! Nic tylko przytulać :love:
Awatar użytkownika
Jinx the Cat
Posty: 183
Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
Lokalizacja: Bawaria

Post autor: Jinx the Cat »

Gratulacje dla Krolowej Matki i...ähem...cioteczki!!! :mrgreen: A MALUCHY BOSKIE SA !!!!! :love:
Koty to lepsi ludzie !
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Ależ one są urocze! :love: To chyba nie jest typowe, że są same kocurki w jednym miocie?
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Niemal wszystkie osoby z listy oczekujących były zainteresowane koteczkami... Tula nie byłaby sobą, gdyby przepuściła taką okazję do spłatania nam kolejnego figla ;-)

A tak na poważnie, to czysto teoretycznie, biorąc pod uwagę cykl rozrodczy kotów wydaje mi się, jest dużo większa szansa na spłodzenie kocurków. Plemniki z chromosomem X żyją krócej, ale są bardzo szybkie i prężnie dążą do celu. Te z chromosomem Y żyją dłużej, ale są powolniejsze. Czyli tak na chłopski rozum, te drugie mają szansę zapłodnić tylko te komórki, których wcześniej nie dopadły te pierwsze. U Tuli owulacja występuje bardzo szybko po kryciu, być może właśnie dlatego tym razem mamy samych chłopców.

Tula po raz kolejny utwierdza nas w przekonaniu, że w macierzyństwie czuje się jak ryba w wodzie. Kocięta są zadbane, regularnie karmione, odsikiwane i odkupkane, a przy tym czyściutkie jak łza. Natomiast dla Tuli nie ma najmniejszego problemu, by w międzyczasie zadbać jeszcze o sobie - pojeść sobie do syta, zadbać o swoją higienę, a nawet odpocząć chwilkę w spokoju sama ze sobą. Ma też czas, by poprzebywać z każdym z nas, z nami razem i poświęcić chwilkę każdemu z osobna. Do tego nie zaniedbuje swojego starszego dziecka, bo i do Ardy chodzi na małe rodzicielskie tete à tete. Ba! Jest nawet czas na ponowne oswajanie Aurelki, która oczywiście tak jak poprzednio burczy na wszystko, co pachnie tymi strasznymi kociętami.

Kocięta są dużo spokojniejsze niż rozrabiaki z pierwszego miotu. Nie biją się tyle o cycuchy, są bardzo cichutkie i już w drugiej dobie życia zaczęły pozytywnie reagować na mój dotyk. Pamiętam, że przez pierwsze kilka dni ważenie A-niołków było nie lada wyzwaniem, podczas gdy B-obaski grzecznie wtulają się w moją dłoń. Przybierają na wadze przepięknie. W trzeciej dobie życia zwiększyły swoją wagę o ok 25%. O połowę więcej, niż w przypadku A-niołków na tym etapie. Za to o Aniołkach w trzeciej dobie życia mogłam już dumać nad ich temperamentami, różnice między kociętami były łatwo dostrzegalne. U chłopaków są to maleńkie niuanse. Bard czasem wszczyna mikroawanturkę o cycuszka (niebieska wstążeczka zobowiązuje). Najcichszy jest chyba Beleg - na zmianę śpi i ciągnie cyca, a najchętniej śpi uwieszony u cyca.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
situnia
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

:love:
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Bëor

Obrazek

Brego

Obrazek

Borgil

Obrazek

Bard

Obrazek

Beleg

Obrazek

I dumna mama

Obrazek
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Kruszynki :love:
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Bard :mrgreen: :love:
ODPOWIEDZ