Ok. Może faktycznie poczekam jeszcze chwilę z warzywami.
Z żółtkami nie chcę przedobrzyć

Na razie wszystko jest ok - rosną i zaczynają łobuzować już
Mama w końcu zaczęła karmić normalnie (o przejściach z mamą na innym wątku

-
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=3756 ) , Mleko wróciło i maluchy ją dopadają kilka razy dziennie. Na wieczór najadają się już tak, że przesypiają grzecznie 8-9 godzin
Pozdrawiam
Justyna