Mój tam nigdy z taką fascynacją i zachłannością kości nie jadł
W skali mikro
Lena06 ja bym jej już chętnia zaufała, bo ładnie gryzie, tylko jest kwestia taka, że ona roznosi jedzenie, wędruje z nim i nie oduczyłam jej tego skutecznie. W mieszkaniu w lecie temperatura wynosi sporo ponad 30 stopni (poddasze), a mam dywan, także średnio to sobie wyobrażam
no i widok kości czy mięsa na dywanie i podłodze mnie przerasta, także najpierw muszę zainwestować czas w naukę jedzenia w jednym miejscu w kuchni, gdzie są kafle.
-
Snedronningen
- Moderator
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46




