Procentowy podział składników mieszanki
Procentowy podział składników mieszanki
Witajcie,
proszę o informację czy ja dobrze myśle i liczę
jeśli w mieszance może być do 30% mięsa z kością (np. skrzydełka)
15% podrobów, to mięsa 55%?
czy np mam mięsa 2kg i od tego licze odpowiednio 15 i 30%?
Czy całość stanowi 100%?
Może pytanie głupie ale będę robić barfa 3 raz i teraz jakoś przyszło mi to na myśl.
A tak przy okazji te 30% to rozumiem mięso z kością czy samego mięsa ma być 30% i do tego kości?
pozdrawiam serdecznie,
Kamila
proszę o informację czy ja dobrze myśle i liczę
jeśli w mieszance może być do 30% mięsa z kością (np. skrzydełka)
15% podrobów, to mięsa 55%?
czy np mam mięsa 2kg i od tego licze odpowiednio 15 i 30%?
Czy całość stanowi 100%?
Może pytanie głupie ale będę robić barfa 3 raz i teraz jakoś przyszło mi to na myśl.
A tak przy okazji te 30% to rozumiem mięso z kością czy samego mięsa ma być 30% i do tego kości?
pozdrawiam serdecznie,
Kamila
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez missy_88, łącznie zmieniany 1 raz.
missy_88
Ja to liczę tak:
700g mięsa
300g mięsa z kością (np. szyjka z karczkiem, skrzydełka całe)
150g podrobów (serca, żołądki lub inne)
+ wątróbka
Te procentowe wskazania są orientacyjne i maja odzwierciedlać skład myszy.
Niewielkie przekroczenia szkody nie robią o ile w kalkulatorze wszystko się zgadza,
czyli normy nie są przekroczone.
Ja to liczę tak:
700g mięsa
300g mięsa z kością (np. szyjka z karczkiem, skrzydełka całe)
150g podrobów (serca, żołądki lub inne)
+ wątróbka
Te procentowe wskazania są orientacyjne i maja odzwierciedlać skład myszy.
Niewielkie przekroczenia szkody nie robią o ile w kalkulatorze wszystko się zgadza,
czyli normy nie są przekroczone.
Czy ktoś pomyślał, że żartuję?
Może kogoś to zainteresuje
Testowa mysz ważyła około 75g.
14,7g - 19,59% całości - to skóra z sierścią
30g - 40% całości - to mięso
(czyli mięso ze skórą to około 60% całości)
13g - 17,33% to kości z odrobiną mięsa, którego nie udało się zeskrobać
10g - 13,33% to podroby
A reszta to żołądek z zawartością i kupa.
(bardzo nażarta i zakupczona mysz mi się trafiła, fuj)
Czyli wychodziłoby na to, że jako kalkowe mięsne kości należy sięgać po takie, w których połowa to mięso, a połowa to kości.
(A mysz rozbebeszyłam motywowana nadzieją, że samo czyste mięsko z myszki przekona Tulę. Marzenia...)
Może kogoś to zainteresuje
Testowa mysz ważyła około 75g.
14,7g - 19,59% całości - to skóra z sierścią
30g - 40% całości - to mięso
(czyli mięso ze skórą to około 60% całości)
13g - 17,33% to kości z odrobiną mięsa, którego nie udało się zeskrobać
10g - 13,33% to podroby
A reszta to żołądek z zawartością i kupa.
(bardzo nażarta i zakupczona mysz mi się trafiła, fuj)
Czyli wychodziłoby na to, że jako kalkowe mięsne kości należy sięgać po takie, w których połowa to mięso, a połowa to kości.
(A mysz rozbebeszyłam motywowana nadzieją, że samo czyste mięsko z myszki przekona Tulę. Marzenia...)
Dobrze, że nie z tej myszyLena06 pisze:Po tym, jak wyjęłaś z myszy, czy szczura (przepraszam, nie pamiętam) żołądek
zaskoczyło mnie, że skóra z sierścią to aż 20% myszy
Ines, tak trochę zbaczając z tematu, te wasze kociska, to po jedzeniu robią "zrzuty" niestrawionej sierści/piór/kości ?
sytuacja u weta:
- Wet: kamień na zębach widzę
- doradora: tak, wiem, ale nie chcą kości jeść
- W: bo koty kości nie jedzą
- dd: e tam nie jedzą, przecież jak myszkę zjedzą, to z kości nie obierają
- W: ale potem "zrzuty: robią
- dd: <milczenie>
Ines, tak trochę zbaczając z tematu, te wasze kociska, to po jedzeniu robią "zrzuty" niestrawionej sierści/piór/kości ?
sytuacja u weta:
- Wet: kamień na zębach widzę
- doradora: tak, wiem, ale nie chcą kości jeść
- W: bo koty kości nie jedzą
- dd: e tam nie jedzą, przecież jak myszkę zjedzą, to z kości nie obierają
- W: ale potem "zrzuty: robią
- dd: <milczenie>
Wetowi się chyba koty z sowami pomyliły
moje koty jedzą i zatrzymują wszystko. Na samym początku diety zdarzyło się Aurelce kilka takich "szczurków" z piór zwrócić, ale to było może 2-3 razy. Teraz sobie świetnie sama reguluje na ile piór może sobie pozwolić, czasem wyjada co do ostatniego piórka, a czasem przed zjedzeniem trochę ptaka obskubuje i część piór zostawia. Zwrotów nie ma, wszystko wychodzi elegancko dołem. Arda to w ogóle nie miała absolutnie żadnego problemu, ale ona na takiej diecie była od maleńkości.
-
przytoolanka
Witajcie. Mam wątpliwość i mało czasu aby przeczesać forum. Dziś robię mieszankę i udało mi się wszystko kupić za wyjątkiem serc. Czy mogę zmodyfikować przepis i zastąpić serca większą ilością żołądków? Oczywiście jestem świadoma różnic w składzie obydwu podrobów dlatego przeliczę przepis jeszcze raz.
