Nowonarodzone kocięta :)
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Nie, nie cmokanie. Kociak otwiera paszczę bardzo szeroko i dyszy. No jak przy ataku astmy u człowieka To trwa tylko chwilkę ale powtarza się dość często.
A te nabrzmiałe sutki to hmm. mam wrażenie, że ona ma czasem nabrzmiałe. Np. dzisiaj miała takie duże. Ale jak karmi to chyba musza być większe sporo niż normalnie. Skąd wiedzieć kiedy są już za duże ?
A te nabrzmiałe sutki to hmm. mam wrażenie, że ona ma czasem nabrzmiałe. Np. dzisiaj miała takie duże. Ale jak karmi to chyba musza być większe sporo niż normalnie. Skąd wiedzieć kiedy są już za duże ?
Jesli bedzie zastoj mleka to zauwazysz, robi sie taka nabrzmiala gula. Jak zareagujesz szybko, to wystarczy przystawiac kociaki do tego cyca, zeby go oproznialy.
Co do tego dyszenia to nie wiem, musialabys chyba zapytac kogos, kto mial wiecej kociat :(
A i zapomnialam, temperatura otoczenia jest wazna, zeby kociaki ladnie trawily pokarm. Ale jesli masz cieplo w domu, to nie powinno byc z tym problemu.
I nie daj sie jesli ktos Ci bedzie kazal kociaki dokarmiac. Wsrod hodowcow jest jakies durne przekonanie, ze kociaki TRZEBA dokarmiac i jesli ich nie futrujesz obcym mlekiem to jestes barbarzynca, kociaki glodzisz, a kotke wykanczasz. No nienawidze tego po prostu. Wystarczy karmic dobrze matke i wtedy pokarmu wystarczy dla kociakow i to z gorka.
Co do tego dyszenia to nie wiem, musialabys chyba zapytac kogos, kto mial wiecej kociat :(
A i zapomnialam, temperatura otoczenia jest wazna, zeby kociaki ladnie trawily pokarm. Ale jesli masz cieplo w domu, to nie powinno byc z tym problemu.
I nie daj sie jesli ktos Ci bedzie kazal kociaki dokarmiac. Wsrod hodowcow jest jakies durne przekonanie, ze kociaki TRZEBA dokarmiac i jesli ich nie futrujesz obcym mlekiem to jestes barbarzynca, kociaki glodzisz, a kotke wykanczasz. No nienawidze tego po prostu. Wystarczy karmic dobrze matke i wtedy pokarmu wystarczy dla kociakow i to z gorka.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
No na pewno wtedy kiedy jestem w pokoju to "fukają" czy jak mnie nie ma to nie wiem. Ale nie muszę się do nich specjalnie zbliżać w tym celu. Bardziej zauważyłam, że jak mamy nie ma w pobliżu to tak robią niż że to reakcja na mnie. Temperatura 18-20 stopni wystarczy ? czy to za mało? Bo u mnie to jakoś specjalnie gorąco to nie jest
ledwo do 20 dobija czasem. Z reguły jest 18-19
Taka temperatura spokojnie wystarczy :)
Ines ma rację, nie trzeba na siłę dokarmiać gamoni... chyba, że nie przybierają na wadze albo (co gorsza) spadają z wagi...
W tym roku niestety musiałam troszkę dokarmiać moje szkraby ale nie "po kokardkę" tylko kontrolnie dwa razy dziennie. Na szczęście nie trwało to długo i same zaczęły domagać się od swojej mamy karmienia :P
Ines ma rację, nie trzeba na siłę dokarmiać gamoni... chyba, że nie przybierają na wadze albo (co gorsza) spadają z wagi...
W tym roku niestety musiałam troszkę dokarmiać moje szkraby ale nie "po kokardkę" tylko kontrolnie dwa razy dziennie. Na szczęście nie trwało to długo i same zaczęły domagać się od swojej mamy karmienia :P
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Ach, pomarzyć dobra rzecz. Ale eksperymentować na bezbronnym stworzeniu? To niereformowalny potworniak, co udowadnia prześladując małą przemiłą kotkę sąsiadów
A czarnulek, fakt, najbardziej mi się podoba
A czarnulek, fakt, najbardziej mi się podoba
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska 
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN



