Ryby
Podaję całe razem z łbami, oczywiście wypatroszone, psy jedzą bez problemu - żadnego dławienia się nie było (dorsz, łosoś, pstrąg, czasem śledź), kość w gardle nie stanęła
Zjawisko "uciekającej spod pyska ryby" szybko minęło - psiak porządnie łapie rybkę zębami i po problemie. Przyznam, że najbardziej ze wszystkiego bałam się podania właśnie całej ryby, ale - jak się okazało - zupełnie niepotrzebnie 
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska 
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
No fakt, to nieoczywiste
ale takie kupuję. Oczywiście można wziąć z bebechami, ale ja sobie oszczędzam, bo zbiera mnie na mdłości nie do opanowania, jak tylko poczuję ich specyficzny słodko-mdły zapach (psy to często zostawiały), za którym niestety mój kot dałby się pozbawić ogona
Bebeszki dla kota dostaję od sąsiada, ale odbiera i podaje to to mąż 
Edycja: A myślisz, że to błąd i jest coś do odżałowania we flaczkach?
Edycja: A myślisz, że to błąd i jest coś do odżałowania we flaczkach?
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska 
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
Ale płetwy odcinasz, a oczy wydłubujesz?HoWaKo pisze:Podaję całe razem z łbami
Tiaaa... ja już widzę tą rybę która sunie we wszystkich kierunkach po podłodze...HoWaKo pisze:Zjawisko "uciekającej spod pyska ryby"
Może na początek ją pokroję na cząstki, na pierwszy raz...? Choć wtedy Maniek może wpaść na pomysł łykania w całości
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
Łooooo matko, niczego nie wydłubujęaggie pisze:oczy wydłubujesz?
Możesz oczywiście poporcjować, zwłaszcza jeśli ryba jest duża. A jak pieso dojdzie do wprawy, to nie będzie konieczne. Sama zawsze staram się dawać jak największe kawały, co by się trochę zmęczyły przed zjedzeniem
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska 
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
Koty mogą spożywać raki, ale należy pamiętać, że nie jest to ich element bazowy diety. Myślę, że podanie raz, dwa razy w tygodniu w ilości nieprzekraczającej 2% masy kota będzie bezpieczne. Można też pomyśleć o włączeniu tego w bilans mieszanki, jednak będzie to dosyć trudne, gdyż wartość odżywcza raka ma bardzo dużą rozpiętość w zależności od gatunku i sposobu przygotowania (obróbka termiczna). Ostatnim parametrem zjadliwości jest koci gust. Jedne koty uwielbiają owoce morza, inne nawet na nie nie spojrzą 
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Chciałbym wzbogacić jadłospis Tobyego o flądre. Mam w związku z tym kilka pytań, przepraszam jesli było to już omawiane ale jakos nie moge znalezdz. Czy moge flądre podać jak miesny osobny posiłek rezygnujac z np kurczaka? Jesli tak to czy skarmiajc dwa razy w tygodniu flądre(porcja 447g) moge zrezygnowac z supelementowania olejem z lososia?
Rybę traktujemy jak mięso. Żadna ryba (w tym flądra) nie zastąpi oleju z łososia. No chyba, że zainteresujesz się wyciskaniem brzuszków, czy łbów łososia. Ktoś tu chyba nie odrobił lekcji z suplementacji
Co do tego czy wybebeszać kupioną rybę. Jak pies "złowi" eksponat rybakowi z połowów, to zeżre w całości, nie oddzieli sobie bebechów, ani łba, ani nawet oczu
Naprawdę psy dobrze sobie z tym wszystkim radzą 
Co do tego czy wybebeszać kupioną rybę. Jak pies "złowi" eksponat rybakowi z połowów, to zeżre w całości, nie oddzieli sobie bebechów, ani łba, ani nawet oczu
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska 
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
HoWako staram sie odrabiac lekcje chociaż moze sie zdarzyc ze niezbyt sumiennie..
Wydawalo mi sie ze olej z lososia podaje sie glownie ze względu na kwasy omega 3 a przeciez ryby morskie tez sa w nie bogate moze nawet bardziej niz olej z lososia robiony nie wiadomo gdzie i z czego.Skoro jednak jest tak jak mowisz nadal bede suplementowac.Jeszcze w jedno pytanie wobec tego
Flądre zamierzam podawac dwa razy w tygodniu( moze nawet trzy razy) plus olej z lososia czy to nie bedzie za tluste w sumie razem?
Flądre zamierzam podawac dwa razy w tygodniu( moze nawet trzy razy) plus olej z lososia czy to nie bedzie za tluste w sumie razem?
