Żywienie w chorobach nerek
Może mnie jeszcze pamiętacie i mojego kota.
Chciałam się Was poradzić, czym najlepiej go odrobaczyć.
Kot jest wychodzący, w tym roku będzie miał jakieś 9 lat.
Miał problemy z nerkami.
Dodam, że kota w ogóle nie leczę. Nie dostaje niczego na nerki; kroplówek, specjalnego jedzenia, tabletek, suplementów.... Odpuściłam sobie.
Ku zdziwieniu wszystkich kot ma się bardzo dobrze, a nawet przytył... ;)
A, no i co jeszcze jest bezpieczne na odkłaczanie dla kota nerkowego ? Czy to normalne przy nerkach, że tak bardzo leci z niego sierść ?
No i mam problem z moją drugą kotką.... Kreatynina na poziomie 1,8, mocznik w normie..... Postaram się wstawić na dniach wyniki. Wet stwierdził, że na razie nie ma co się niepokoić, tym bardziej, że nawet nie wiem ile kicia dokładnie może mieć lat.
Chciałam się Was poradzić, czym najlepiej go odrobaczyć.
Kot jest wychodzący, w tym roku będzie miał jakieś 9 lat.
Miał problemy z nerkami.
Dodam, że kota w ogóle nie leczę. Nie dostaje niczego na nerki; kroplówek, specjalnego jedzenia, tabletek, suplementów.... Odpuściłam sobie.
Ku zdziwieniu wszystkich kot ma się bardzo dobrze, a nawet przytył... ;)
A, no i co jeszcze jest bezpieczne na odkłaczanie dla kota nerkowego ? Czy to normalne przy nerkach, że tak bardzo leci z niego sierść ?
No i mam problem z moją drugą kotką.... Kreatynina na poziomie 1,8, mocznik w normie..... Postaram się wstawić na dniach wyniki. Wet stwierdził, że na razie nie ma co się niepokoić, tym bardziej, że nawet nie wiem ile kicia dokładnie może mieć lat.
Dopytałam się dzisiaj naszego lekarza o tą wysoką Fruktozaminę i ewent. cukrzycę?
405, /190-365/. W październiku była: 370, /190-365/, ale w grudniu - 205, /190-365/, przy obniżonej glukozie. Lekarz, cyt: "...za jakieś 2 tygodnie powtórzyć fruktozaminę i glukoze ale najlepiej już godzinę po posiłku. Wydaje mi się, że na te wyniki może mieć wpływ ciągły stres, czyli co chwila kroplówki. I wtedy cukier skacze. A że nie jest to jednorazowa sytuacja to doszło też do podniesienia fruktozaminy. Na pewno trzustka jest narażona ze względu np na słabe odżywienie i nawodnienie. Dlatego sprawdziłbym glukozę PO posiłku. Ten poziom fruktozaminy przy monitorowaniu cukrzycy często jest zalecany jako docelowy. Więc jeszcze nie jest tragiczny. Tym bardziej że wcześniej ( w grudniu) było ok."
-------
Kiniu098, jeśli u Was mocznik w normie a kreatynina 1,8, /1-1,8/ to jeszcze nie jest alarmujący stan.
------
U nas było tak: na początku, w lipcu wyniki kiciuś miał niezłe: kreatynina 1,53 mg/dl, /1-1,8/, a mocznik - 15,80 mmol/l, /4,15-11,60/, a więc na oko też nie źle. Lecz na USG nerek wyszła zaawansowana torbielowatość. W badaniach 3 tygodnie później kreatynina była już - 3,53, /1-1,8/, miesiąc później - 2,59, /1-1,8/, w październiku - 3,8, w grudniu 3,9, a teraz - 4,2. Mocznik raz mniejszy raz wyższy, a dzisiaj - 128, /25-70/. Gdyby nie to USG, to te pierwsze badania analit. w lipcu nie były jeszcze takie złe, ale świadczyły o początku choroby.
405, /190-365/. W październiku była: 370, /190-365/, ale w grudniu - 205, /190-365/, przy obniżonej glukozie. Lekarz, cyt: "...za jakieś 2 tygodnie powtórzyć fruktozaminę i glukoze ale najlepiej już godzinę po posiłku. Wydaje mi się, że na te wyniki może mieć wpływ ciągły stres, czyli co chwila kroplówki. I wtedy cukier skacze. A że nie jest to jednorazowa sytuacja to doszło też do podniesienia fruktozaminy. Na pewno trzustka jest narażona ze względu np na słabe odżywienie i nawodnienie. Dlatego sprawdziłbym glukozę PO posiłku. Ten poziom fruktozaminy przy monitorowaniu cukrzycy często jest zalecany jako docelowy. Więc jeszcze nie jest tragiczny. Tym bardziej że wcześniej ( w grudniu) było ok."
-------
Kiniu098, jeśli u Was mocznik w normie a kreatynina 1,8, /1-1,8/ to jeszcze nie jest alarmujący stan.
------
U nas było tak: na początku, w lipcu wyniki kiciuś miał niezłe: kreatynina 1,53 mg/dl, /1-1,8/, a mocznik - 15,80 mmol/l, /4,15-11,60/, a więc na oko też nie źle. Lecz na USG nerek wyszła zaawansowana torbielowatość. W badaniach 3 tygodnie później kreatynina była już - 3,53, /1-1,8/, miesiąc później - 2,59, /1-1,8/, w październiku - 3,8, w grudniu 3,9, a teraz - 4,2. Mocznik raz mniejszy raz wyższy, a dzisiaj - 128, /25-70/. Gdyby nie to USG, to te pierwsze badania analit. w lipcu nie były jeszcze takie złe, ale świadczyły o początku choroby.
wyzszość kalkulatora Judy's dla kotow z PNN ?
Mam 2 koty ok.3 letnie, które po serii badań w ramach profilaktyki, okazały się chore na PNN. Zainteresowałam się więc dietą dla nerkowców, przeczytałam stosowny wątek i mam pytanie dotyczące kalkulatora Judy’s polecanego jako bardziej przydatnego w takim przypadku.
Dagnes napisała:
Na czym więc polega wyższość kalka Judy’s w przypadku doboru ilości suplementów do kota ?
Może chodzi o coś innego niż o to porównanie?
Dagnes napisała:
Zauważyłam, że gdy w naszym kalkulatorze w zakładce Barf wartości w kolumnie Norma podzielimy przez dokładną liczbę dni na, które starcza mieszanka ( przyjmując 25g mięsa/kg mc kota) to otrzymujemy te same wartości co w dziennych zalceniach (Tagesempfehlungen w zakładce Rezept gemischt ) u Judy’s dla kota o określonej wadze. Gdy wartości w kolumnie Suma podzielimy przez faktyczną liczbę dni (zakładając np.20g mięsa/kg mc kota) to otrzymamy zawartość poszczególnych składników w założonej przez nas dziennej porcji dla danego kota. Możemy sobie porównac to co kot o danej wadze powinien dostać dziennie z tym co faktycznie dostaje, tak jak u Judy’s.W przypadku naszego Kalkulatora jest niejaki problem doborem ilości suplementów do kota, a nie do ilości miesa, bo wymagałoby to pewnych zabiegów, które nie za bardzo mogę tu wytłumaczyć. Ja w takiej sytuacji zwykle posiłkuję się kalkulatorem Judy’s, który przewiduje podanie konkretnej dziennej porcji mięsa w gramach, jaką dany kot, o danej wadze spożywa. Jest to badzo dobre narzędzie dla opiekunów chorych kotów i do czasu dopasowania naszego Kalkulatora do takich możliwości pozostaje jedynie korzystanie z tego niemieckojęzycznego arkusza. Na zachętę dodam, że jest on naprawdę bardzo łatwy w obsłudze
Na czym więc polega wyższość kalka Judy’s w przypadku doboru ilości suplementów do kota ?
Może chodzi o coś innego niż o to porównanie?
Jakie korzysci z kalkulatora Judy's cd?
Czy należy przyjąć, że robiąc przepis wg. podpowiedzi w kalku Judys, dotyczących ilości suplementów, otrzymamy skład lepiej dopasowany do założonej porcji dziennej mieszanki?
Kot waży 4 kg. Z suplementów, z których korzystam wyszło mi, że; ilości fortainu dobierane sa tak, by zawsze było 6mg Fe, tran z wątroby dorsza tak by vit. D zawsze było 40 I.E., algi morskie supl. jod tak, by osiągnąć 60 ug, niezależnie od wielkości dziennej porcji mieszanki i rodzaju mięsa. Czyli te trzy składniki sa dopasowywane do masy ciała kota a nie do wielkości porcji.
Drożdży daje się obligatoryjnie 2g/kg mięsa.
Ilości preparatów suplementujące wapń ew. fosfor, sód trzeba i tak korygować samemu aby stosować się do zaleceń w tym wątku, czyli fosfor max. 60 mg/kg mc kotadzień, Ca/P = 2.1, K/Na = 1.
To wszystko można osiagnać stosunkowo łatwo przy pomocy naszego kalka a do tego mamy więcej rodzajów mięs.
Chyba, że czegoś nie dostrzegam jeśli chodzi o kalka Judy's, bo niemieckiego ani w ząb, w większości się domyślam.
Może ktoś, kto korzysta z tego kalka ze względu na dietę kota z PNN podpowie mi, na czym polegają korzyści poza tym, że składniki są przeliczone na zakładaną dzienną porcję, co łatwo zrobić i w naszym kalku.
Kot waży 4 kg. Z suplementów, z których korzystam wyszło mi, że; ilości fortainu dobierane sa tak, by zawsze było 6mg Fe, tran z wątroby dorsza tak by vit. D zawsze było 40 I.E., algi morskie supl. jod tak, by osiągnąć 60 ug, niezależnie od wielkości dziennej porcji mieszanki i rodzaju mięsa. Czyli te trzy składniki sa dopasowywane do masy ciała kota a nie do wielkości porcji.
Drożdży daje się obligatoryjnie 2g/kg mięsa.
Ilości preparatów suplementujące wapń ew. fosfor, sód trzeba i tak korygować samemu aby stosować się do zaleceń w tym wątku, czyli fosfor max. 60 mg/kg mc kotadzień, Ca/P = 2.1, K/Na = 1.
To wszystko można osiagnać stosunkowo łatwo przy pomocy naszego kalka a do tego mamy więcej rodzajów mięs.
Chyba, że czegoś nie dostrzegam jeśli chodzi o kalka Judy's, bo niemieckiego ani w ząb, w większości się domyślam.
Może ktoś, kto korzysta z tego kalka ze względu na dietę kota z PNN podpowie mi, na czym polegają korzyści poza tym, że składniki są przeliczone na zakładaną dzienną porcję, co łatwo zrobić i w naszym kalku.
Pierwsze kroki z PPN
Dzisiaj, przed chwilą, dowiedziałam się, że moja roczna koteczka ma PNN. wykazało to badanie USG. Badania moczu i krwi są umiarkowanie dobre ( kreatynina 1,8, mocznik 41 mg/dl), brak objawów choroby. Jonogramu jeszcze nie robiłam. Mamy zalecenie stopniowej, powolnej zmiany diety i ograniczenia białka, jednak z tego wątku wiem już, że problemem jest fosfor. Chcę od dawna przejść na BARF i mam nieodpakowaną mieszankę TCPremix Plus z wątrobą kurczaka. Kupiłam ją przed diagnozą, myśląc, że zanim zacznę komponować własne mieszanki dobrze będzie sprawdzić jak sobie radzimy z przygotowywaniem i jedzeniem karmy opartej na gotowej kompozycji suplementów. Chciałabym zapytać czy nadaje się ona do sporządzenia posiłków dla kotka nerkowego? Skład:
Składniki odżywcze w 1000g preparatu:
Z wątrobą kurczaka:
Białko surowe 29,5%
Tłuszcz surowy 16,8%
Włókno surowe 0,6%
Popiół 26,8%
Wilgotność 1,1%
Dotychczas kotka jadła tylko puszki GranataPet i CatzFinefood, zawierające od 9 do 11% białka i ok. 0,30% fosforu. Ok 200g dziennie. Czy mamy je natychmiast odstawić?
Będę niezwykle wdzięczna za poradę.
Składniki odżywcze w 1000g preparatu:
Z wątrobą kurczaka:
Białko surowe 29,5%
Tłuszcz surowy 16,8%
Włókno surowe 0,6%
Popiół 26,8%
Wilgotność 1,1%
Dotychczas kotka jadła tylko puszki GranataPet i CatzFinefood, zawierające od 9 do 11% białka i ok. 0,30% fosforu. Ok 200g dziennie. Czy mamy je natychmiast odstawić?
Będę niezwykle wdzięczna za poradę.
Kimchi
Jedne koty można szybciutko przestawić na Barf inne potrzebują więcej czasu. W PNN trzeba to robić umiejętnie ale w miarę szybko. Te puszki nie są najlepsze dla nerkowców i musisz szybko pomyśleć o zmianie diety. Na tej stronie w pierwszym poście od góry
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... start=1050
napisałam informacje w pigułce dotyczące żywienia nerkowców, powinno Ci to pomóc.
No i czytaj, czytaj ten wątek.
Jedne koty można szybciutko przestawić na Barf inne potrzebują więcej czasu. W PNN trzeba to robić umiejętnie ale w miarę szybko. Te puszki nie są najlepsze dla nerkowców i musisz szybko pomyśleć o zmianie diety. Na tej stronie w pierwszym poście od góry
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... start=1050
napisałam informacje w pigułce dotyczące żywienia nerkowców, powinno Ci to pomóc.
No i czytaj, czytaj ten wątek.
Shana55, bardzo dziękuję za Twoją pomoc. Jest nieoceniona w tych ciężkich dniach, kiedy nie wiem co robić i gdzie się podziać. roczny kociak może mieć chore nerki
pociesza mnie jedynie to, że wszystko zostało wykryte zanim pojawiły się poważne objawy i może dzięki szybko wdrożonemu leczeniu i diecie choroba się zatrzyma... Chciałabym jeszcze zapytać co sądzisz o tym TCPremixie, czy on się nada na pierwszą mieszankę opartą na tłustym mięsie? Przyznam, że boję się kalkulatora, tym bardziej że dookoła (moja Mama) słyszę głosy, że to niemożliwe, żeby samodzielnie prawidłowo zbilansować kotu posiłek. Wiem, że Wam się to udaje, ale ja naprawdę nie chciałabym zaszkodzić mojemu Maleństwu swoją niewiedzą i błędami.
- Jinx the Cat
- Moderator
- Posty: 183
- Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
- Lokalizacja: Bawaria
Kimchi,
PO PIERWSZE-nie panikuj!!! I zrob - jesli mozesz - badania jeszcze gdzie indziej - wiesz,zawsze trzeba drugiej diagnozy...chociaz wydaje mi sie dziwne ze tylko na podstawie USG mozna PNN stwierdzic,chyba ze wchodzi w gre np. torbielowatosc nerek albo cos w tym rodzaju...BARF to jest - z tego co sie tu i gdzie indziej nauczylem - najlepsze zywienie puszynskich,tyle ze w moim przypadku nie dziala-Jinx miesko je,ale z suplami i do tego jeszcze rozmrozone?z woda? FUUUJ!!!!
i w ten sposob zakup supli,maszynki do mielenia,sloikow itp o kant stolu mozna rozbic...
Ale jego wyniki byly w listopadzie na granicy kolapsu, a teraz - tylko dzieki czasowi i kroplowkom - zeszly prawie do normy,bez lekarstw i diety,i bez BARFa,ktorego maly niestety nie akceptuje...po 2 miesiacach poddalem sie - moze za jakis czas znowu sprobujemy.A niemiecki wet dawal Jinxowi max do pol roku zycia - w listopadzie - pol roku prawie za nami,wyniki wracaja do normy,kot jest w formie jak sportowy but adidasa...
Ufaj shanie 55,to fantastyczny koci "kucharz",niestety moj "opornik"nie ma zamiaru wspolpracowac,i nic nie pomaga - chyba mam nieBARFnego kota...Nie zalamuj sie,chociaz wiem jaki to byl w listopadzie dla mnie szok,i ile lez w futro wsiaknelo...w kazdym razie "poki zycia poty nadzieji"!!!!Koty to jednak stworzenia ktore 9 zyc maja!
A jak uda Ci sie kociaka przestawic na zdrowe papu to juz polowa wygranej-trzymam kciuki!!!!
Powodzenia!!!!
Koty to lepsi ludzie !
Kimchi
Nie znam tego preparatu
Nie mamy go w kalkulatorze, jest mało danych na jego temat.
Ale jedna dziewczyna na forum po kontakcie z producentem napisała:
Nie znam tego preparatu
Ale jedna dziewczyna na forum po kontakcie z producentem napisała:
Uważałabym z tym preparatem na Twoim miejscu.Odpisali mi :)
Oczywiście nie napisali ani w gramach ani w %, napisali tylko, że starają się, aby ostateczny stosunek Ca/P w mieszance przygotowanej z TCPremix wynosił 1,1:1 do 1,3:1 Ca/P.
I mi napisali, że to dla zdrowych kotów, nie dla nerkowców.
Jinx the Cat
, bardzo dziękuję za wiadomość. Takie success stories jak Twoja są dla mnie największą pociechą. Szczególnie, że udało Ci się poprawić wyniki bez barfa- czyli są rózne drogi!!! My oczywiście spróbujemy z barfem i mam nadzieje że Kocię się zlituje i to polubi
Na usg skierowały nas złe wyniki krwi z kreatyniną podwyższoną do 2,3 a po tygodniu do 1,8. To za dużo u rocznego kotka. też myślę o tym, żeby potwoerdzić tę diagnozę drugim badaniem, ale na razie maleństwo ma już dosyć jeżdzenia po lekarzach.
Shana55
W takim razie premix idzie do znajomych, nie będę eksperymentować. Kupiłam już preparaty czyli tauryne, tokowit, drożdże browarnicze, skorupki, hemoglobine, olej z łososia, olej z dorsza, algi, witamine E solgaru do konserwacji olejów. Z tego watku wywnioskowałam, że to zestaw podstawowy i obowiązkowy dla początkujących nerkowców. Mam nadzieję, że wszystko szybko dojdzie i zaczynamy barfowanie od Twojego przepisu :
200,0 g Wołowina mostek tłusty
700,0 g Kurczak udo bez kości ze skórą
100,0 g Kurczak serce
1,0 szt Żółtko jajka
30,0 g Wątroba kurczaka
1,1 g Tran z wątroby dorsza Lunderland
1,6 g Mączka z alg morskich
2,0 g Drożdże piwne
15,4 g Krew wołowa suszona (w proszku)
1,1 tab Tokovit E 100 (kapsułka)
6,0 g Mączka ze skorupek Lunderland
1,9 g Sól himalajska
3,0 g Tauryna
400,0 g Woda
Jest on wprawdzie na kota 4 kg a my ważymy 3,6 ale kocie jest drobne i nie zaszkodzi jej przytyć
Chciałabym jeszcze zapytać jak to jest z dopajaniem strzykawką do pyszczka przy barfie. Ile mililitrów powinnam podawać Kotce? Nie mam kontroli na tym ile wypija z poidełka, ale raczej mniej niż powinna. Dziś robiłyśmy próby strzykawkowe i poszło tylko 10 ml...
Shana55
W takim razie premix idzie do znajomych, nie będę eksperymentować. Kupiłam już preparaty czyli tauryne, tokowit, drożdże browarnicze, skorupki, hemoglobine, olej z łososia, olej z dorsza, algi, witamine E solgaru do konserwacji olejów. Z tego watku wywnioskowałam, że to zestaw podstawowy i obowiązkowy dla początkujących nerkowców. Mam nadzieję, że wszystko szybko dojdzie i zaczynamy barfowanie od Twojego przepisu :
200,0 g Wołowina mostek tłusty
700,0 g Kurczak udo bez kości ze skórą
100,0 g Kurczak serce
1,0 szt Żółtko jajka
30,0 g Wątroba kurczaka
1,1 g Tran z wątroby dorsza Lunderland
1,6 g Mączka z alg morskich
2,0 g Drożdże piwne
15,4 g Krew wołowa suszona (w proszku)
1,1 tab Tokovit E 100 (kapsułka)
6,0 g Mączka ze skorupek Lunderland
1,9 g Sól himalajska
3,0 g Tauryna
400,0 g Woda
Jest on wprawdzie na kota 4 kg a my ważymy 3,6 ale kocie jest drobne i nie zaszkodzi jej przytyć
Chciałabym jeszcze zapytać jak to jest z dopajaniem strzykawką do pyszczka przy barfie. Ile mililitrów powinnam podawać Kotce? Nie mam kontroli na tym ile wypija z poidełka, ale raczej mniej niż powinna. Dziś robiłyśmy próby strzykawkowe i poszło tylko 10 ml...
- Jinx the Cat
- Moderator
- Posty: 183
- Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
- Lokalizacja: Bawaria
Z dopajaniem to taka sprawa...na logike mysle ze najpierw sprobuj jak bedzie z BARFem-tam tez jest woda,zobacz czy tez ja wypije czy tylko kawalki miesa wydziobie,i wtedy zobaczysz.Jesli masz poidelko w stylu fontanny,to sprobuj zamienic na normalna miske-lepsza kontrola...
Zycze Wam sukcesow w BARFowaniu,trzymajcie sie i pamietaj ze nie kazda diagnoza o PNN jest - na szczescie - trafna!!!Uszy do gory (wszystkie cztery!!!)
Roman + Jinx pierwszy wspanialy,Prince of Persja
Jesli moge wam jakos pomoc/doradzic,to pisz...odpowiem najlepiej jak umiem,chociaz na Forum duzo lepsi fachowcy sa...ale moge tylko to napisac co wiem z naszych wlasnych doswiadczen,zaden ze mnie teoretyk...mnie nawet BARFa sie wprowadzic nie udalo
P.S. a co do mieszanki na 4 Kilo kota to spoko...kot sam wie ile ma zjesc i jaki ma apetyt,czlowiek tez raz zje wiecej a innego dnia mniej...
Koty to lepsi ludzie !
- Jinx the Cat
- Moderator
- Posty: 183
- Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
- Lokalizacja: Bawaria
No i wtedy,gdy wszystko - mam nadzieje - wroci do normy,zrobimy drugie podejscie do BARFa,tym razem na spokojnie,bo wtedy tez zwiekszy sie ilosc trickow ktore bedzie mozna zastosowac...
Koty to lepsi ludzie !
mi
Jinx the Cat - super
. Jeśli chodzi o Barfa trzeba być bardzo, bardzo zdeterminowanym, żeby zmienić nawyki żywieniowe kota.
Ja jak zaczynałam - to jedna z moich kotek wielka miłośniczka chrupek była okropnie oporna, ale postanowiłam, że się za nic w świecie nie poddam i udało się.
Ostatnio gdy zabrakło mi "mielonek" i cały dzień musiały jeść mięsko bez "sosiku" były wręcz obrażone czym je usiłuję karmić.
Tobie na pewno też uda się w końcu przekonać Jinxa.
Ja jak zaczynałam - to jedna z moich kotek wielka miłośniczka chrupek była okropnie oporna, ale postanowiłam, że się za nic w świecie nie poddam i udało się.
Ostatnio gdy zabrakło mi "mielonek" i cały dzień musiały jeść mięsko bez "sosiku" były wręcz obrażone czym je usiłuję karmić.
Tobie na pewno też uda się w końcu przekonać Jinxa.
- Jinx the Cat
- Moderator
- Posty: 183
- Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
- Lokalizacja: Bawaria
Lusia,
dzieki za mile slowa,bo przez ostatnie pol roku to ilosc moich siwych wlosow sie chyba podwoila...chorobsko Jinxa i nerwy swoje zrobily...
na szczescie - dzieki Manitou - moja kota to chyba taki maly Terminator jest...
A do BARFa na pewno wrocimy po normalizacji wynikow,czyli chyba jesienia-bo w koncu nie moge pozwolic zeby Jinxy caly czas jadl chrupy,(dobra,na razie je wcina,ale cos musi jesc,do tego zaczalem podawac saszetki Purina One Adult - wiem,wiem...ale to jedyny mokry pokarm ktory maly kompletnie zjada,tak ze to moze byc baza na przeszmuglowanie BARFa w przyszlosci...) do tego sloiki + maszynka do miesa tez stoja w piwnicy...Tylko trzeba by malemu wytlumaczyc ze BARF jest cacy,bo ja to juz wiem,a ta mala puszystosc jest cholernie niekooperatywna... 
Koty to lepsi ludzie !