Karmy bezzbożowe dla kotów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kretka
Moderator
Posty: 113
Rejestracja: 2014-01-30, 15:45

Post autor: kretka »

Ziemniaczanka taka, dużo węglowodanów ma.
Anusi@k
Moderator
Posty: 136
Rejestracja: 2011-12-28, 09:38
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Anusi@k »

Ja właśnie sobie zamówiłam ale tą Brit Care Cat Cocco I'm Gourmand ma 40% białka i 19% tłuszczu i jest najlepsza 'analizowo' z tej serii.
Skład taki o, ale daje radę moim zdaniem - można spróbować ;).
Awatar użytkownika
situnia
Moderator
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

Ale wiesz, że te mączki z mięs to nie to samo co mięso? ;-)
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

no włąśnnie ja sie też tak zastanawiam co sie dokładnie kryje pod pojęciem: mączka z jagnięciny - dla mnie słowo jagnięcina oznacza mieso z jagnięcia a nie cokolwiek z jagniecia, wiec taka maczka to powinna być niby z miesa a nie z kopytek itp. Tylko czym w takim razie rózni się w suchej karmie zapis: maczka z jagnięciny o jagnięcina ? Stopniem przetworzenia i ilością tzw. dodatków technologicznych ? W sumie pewnie tak. Bo co wchodzi w skład takiej maczki juz pewnie pisac nie muszą a tam moze być równie dobrze 50% mieso+dodatki technologiczne itp. I w sumie samej jagnieciny zrobi sie w tedy w karmie o połowę mniej.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Trzeba sprawdzić na opakowaniu opis w języku angielskim lub niemieckim, albo zajrzeć na stronę producenta, wtedy okaże się czym faktycznie jest ta "jagnięcina" (w tamtych językach jest wyraźne rozróżnienie na "mięso jagnięce" i na "jagnięcinę", co w tym drugim przypadku oznacza cokolwiek z jagnięcia np. odpady).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Na stronie producenta wisi jehněčí moučka (firma jest podobno czeska, wiec siegnelam do zrodla :-P). Przydalby sie tu ktos znajacy czeski, ale wydaje mi sie, ze to moze rownie dobrze oznaczac jagniecine (mieso) jak i jagnie ogolnie.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

swoją droga to ja nie wiem jakim cudem takie praktyki jak tłumaczenie na polski zupelnie dowolnie składu i innyhch informacji z opakowań żywności jest dozwolone ? toż to wprowadzanie klienta w błąd skoro w naszym jezyku jagnięcina oznacza dosłownie mieso z jagnięcia to powinno to byc mieso z jagnięcia i takie nieporozumienia wynikajace z "niedokładnośc tłumaczenia" powinny być zabronione i karane. Nie pierwszy raz już sie spotykam z takimi i wiekszymi przekłamaniami wynikajacymi z niedokładnego tłumaczenia nawet prostych tekstów. Największe nieporozumienie jakie przyliczyłam to były algi BEPhar czy jakoś tak - na opakowaniu teksty w 5 czy 6 językach i w kazdym jezyku co innego napisane :shock: jak napisałam maila do producenta z prośbą o jasną odpowiedź, które informacje są prawdziwe to nawet odpisać nie raczyli :evil:
Anusi@k
Moderator
Posty: 136
Rejestracja: 2011-12-28, 09:38
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Anusi@k »

Mam w domu dwie, jedną tę na ładną sierść i tę Coco - looknę w domu i napisze, ale wiele bym się nie spodziewała - choć wśród zbożówek i tak wypada dużo dużo lepiej, cena dość niska - porównując karmy w tym przedziale sądzę, że karma się wyróżnia.
Kupiłam mały worek na spróbowanie i raczej to nie będzie podstawa diety kota.
garadiela
Moderator
Posty: 230
Rejestracja: 2012-08-09, 19:25
Lokalizacja: czestochowa
Kontakt:

Post autor: garadiela »

Dziewczyny potrzebuje karmy dla mojej kociury...Kocia wyredna...Jadla purizona i jest okey ale chciala bym przejsc na mokre...
Miesa niestety nie tyla malpa wiec pomyslalam o puszkach...Ale ktore wybrac?Nie chciaa bym strasznie drogich :-P
Polecicie cos w miare fajnego skladowo i cenowo?Myslalam o zooplusie bo tam lubie kupowac....
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Nie wiem czy cene zaliczysz do fajnych, ale sklad jest chyba znosny, moim kotom smakowalo i trawily tez w porzadku puszki Grau bez zboz. Kolezanka karmila tez Feringa, ktora jest chyba tansza, o kupach mowila ze sa gorsze, niz po suchym PON ale nadal dobre (sama ich nie ogladalam :-P).
I mam pytanie do karmiacych Purizonem. Karma bardzo moim kotom smakuje, kupki byly idealne przez pierwsze 4 opakowania, ale ostatnio zamowilam 3 nowe i cos jest inaczej. Chrupki nie pachna tak intensywnie jak wczesniejsze i kupy po zmianie opakowania zrobily sie luzne. Czy ktos ma podobne niemile doswiadczenia?
Awatar użytkownika
kretka
Moderator
Posty: 113
Rejestracja: 2014-01-30, 15:45

Post autor: kretka »

garadiela, polecam Grau bez zbóż, nią wcześniej karmiliśmy (puszka 800g za 10 zł, na dwa dni dla dwóch kotów, także wychodziła tanio), według mnie to naprawdę dobra karma. Można do niej drożdże dorzucić.
Awatar użytkownika
truskafka
Moderator
Posty: 13
Rejestracja: 2015-01-20, 01:59

Post autor: truskafka »

Słuchajcie, nie mogę na forum znaleźć opinii o karmie Canagan ;( używał ktoś? Lepsza jest od Acany, Power of Nature czy Purizona? Bo moje nowe koty mają przejść z okropnego sanabelle sterile na bezzbożówki i było powiedziane, że canagana na pewno jedzą. Na barfa będę je przestawiać dopiero za chwilę, póki co chcę je przestawić na dobrą bezzbożówkę, która uwzględnia okres wzrostu kotów.
Czemu nie chcemy barfować od razu? Bo teraz wracam bardzo późno do domu (jeszcze niestety przez ok 2 miesiące tak będzie, taka praca :/). Jak mój rytm dobowy wróci do normy to porządnie wezmę się za barfowanie, ,bo moje koty w przeciwieństwie do mnie teraz grzecznie śpią :)
"Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
Awatar użytkownika
situnia
Moderator
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

Canagan to absolutnie nic nadzwyczajnego ;-) Acana i Purizon też ;-) Power of Nature z kolei (szczególnie Meadowland Mix) to zdecydowanie najlepsza z suchych karm :-)
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
Awatar użytkownika
truskafka
Moderator
Posty: 13
Rejestracja: 2015-01-20, 01:59

Post autor: truskafka »

Dzięki za odpowiedź :)
Zobaczę, czy stacjonarnie będzie power of nature.
Tylko się zastanawiam, bo paczki karmy są albo po 2kg albo 7,5, przy większej paczce należałoby karmę zamrozić (?) czy wystarczy ją trzymać w chłondym zacienionym miejscu?
Patrzyłam jeszcze na Orijen i Applaws, to Applaws chyba bardziej mi się składowo podoba i wiem, że koło mnie w zoologicznym ją mają.
Dobrze, idę sprawdzić czy mam pod ręką Power of nature, jak koteły będą chciały ją jeść to kupię więcej.
"Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ja po otwarciu paczki przesypywałam karmy do litrowych słoików i mocno zakręcałam, stały normalnie w szafce w kuchni,
po otwarciu słoika karma dalej pachniała, chociaż oczywiście słabiej niż worek tuż po otwarciu

mrozić nie polecam, bo pewnie jakaś woda się skropli i rozmrozisz zawilgoconą

a przechodzić na barfa spokojnie można jak nie ma Cię w domu, przynajmniej koty nie mędzą, że chcą coś innego do jedzenia, wracasz do domu a miski puste 8-)
ODPOWIEDZ