saphirith1987, ja zbierałam na ten odkurzacz dosyć długo, a wybrałam taki, ponieważ nigdzie nie znalazłam informacji czy takie "tanie" (po 500 zł) odkurzacze zbierają żwirek z fug między płytkami, a miałam co do siły ich ssania wątpliwości
przekonało mnie również to, że w tych "tanich" śmieci gromadzone w pojemniku, przez który przepływa zasysane powietrze, więc czym bardziej zapełniony zbiorniczek, tym gorzej ssie
a w dysonie zbiornik jest poniżej i śmieci tam po prostu wpadają
ile futra co dzień wysypuję do kosza to nawet nie byłam świadoma
zresztą z tego samego powodu używałam do tej pory odkurzacza wodnego, bo mi się wydawało, że worek jest pełny futra, ale ono było tylko nadmuchane, a odkurzacz workowy ssał gorzej, bo się powietrze musiało "przedzierać" przez kłaki
zabawa z odkurzaczem wodnym to w ogóle nie na moje nerwy była, bo trzeba toto umyć po każdym użyciu, więc od stycznia nie użyłam "prawdziwego odkurzacza" ani razu
czas pracy też ma znaczenie, w te deklarowane przez producenta 26 minut spokojnie oblecę moje 40 m2, ale jak odkurzam kocie półki i odkłaczam tapicerowane meble, to już na całą podłogę mi prądu nie starczy, więc mam przerwę w sprzątaniu
a teraz coś na temat:
wg mnie zelit bardziej się nosi, albo dalej (w znaczeniu odległości od kuwety) się nosi, moja wycieraczka przed kuwetę
http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... ete/345865 całkiem nieźle spisywała się przy goldenie, ale przy grubszym zeolicie już nie działa tak dobrze
zauważyłam nagromadzenie ziarn żwirku w pewnej odległości od kuwety, tak jakby kot wyszedł, zauważył że ma oklejone łapy i otrzepywał je na podłogę (?)