Pękające poduszki łap
Pękające poduszki łap
Witajcie,
borykam się z nawracającym pękaniem psich poduszek na łapach przednich. Sytuacja zdecydowanie pogarsza się gdy jest śnieg lub mróz. Dla psa jest to spory dyskomfort, gdyż pęknięcia te są naprawdę głębokie.
Na barfie mam 3 psy - wg barfnego kalukulatora nic im nie brakuje. Problem występuje tylko u jednego psa, więc zakłądam, że jest to kwestia indywidualna.
Pytanie co mogę podać z dodatkowej suplementacji, żeby wzmocnić mu te poduszki?
Ma też lekko bardziej łamliwe pazury od reszty, ale bez jakiejś dużej tragedii.
Miał robiony poszerzony profil diagnostyczny krwi, badanie moczu i nie wyszły żadne braki, ani nic niepokojącego.
Poradźcie co mogę mu podać "od środka", żeby mu pomóc w regeneracji.
Poza podstawowymi suplementami dostataje też cynk.
Łapy ma woskowane przed każdym wyjściem, smarowane maściami, rany zasypane dermatolem, na noc kompres z balsamu Szostakowskiego, ale niestety po każdym wyjściu w warunki zimowe sprawa się pogarsza ;/
Może biotyna by pomogła ?
I chyba nie uniknę zakupu butów zimowych :
http://www.pelna-miska.pl/pl/p/RUFFWEAR ... -2szt/4713
Jeszcze dodam, że mieszkamy na wsi, więc pies nie chodzi po żadnej soli, ani też innych detergentach używanych do pozbycia się śniegu/lodu z dróg czy chodników.
borykam się z nawracającym pękaniem psich poduszek na łapach przednich. Sytuacja zdecydowanie pogarsza się gdy jest śnieg lub mróz. Dla psa jest to spory dyskomfort, gdyż pęknięcia te są naprawdę głębokie.
Na barfie mam 3 psy - wg barfnego kalukulatora nic im nie brakuje. Problem występuje tylko u jednego psa, więc zakłądam, że jest to kwestia indywidualna.
Pytanie co mogę podać z dodatkowej suplementacji, żeby wzmocnić mu te poduszki?
Ma też lekko bardziej łamliwe pazury od reszty, ale bez jakiejś dużej tragedii.
Miał robiony poszerzony profil diagnostyczny krwi, badanie moczu i nie wyszły żadne braki, ani nic niepokojącego.
Poradźcie co mogę mu podać "od środka", żeby mu pomóc w regeneracji.
Poza podstawowymi suplementami dostataje też cynk.
Łapy ma woskowane przed każdym wyjściem, smarowane maściami, rany zasypane dermatolem, na noc kompres z balsamu Szostakowskiego, ale niestety po każdym wyjściu w warunki zimowe sprawa się pogarsza ;/
Może biotyna by pomogła ?
I chyba nie uniknę zakupu butów zimowych :
http://www.pelna-miska.pl/pl/p/RUFFWEAR ... -2szt/4713
Jeszcze dodam, że mieszkamy na wsi, więc pies nie chodzi po żadnej soli, ani też innych detergentach używanych do pozbycia się śniegu/lodu z dróg czy chodników.
maść kupiłam u siebie w sklepie zielarskim. Maść jest czeska, albo słowacka. Na opakowaniu jest nazwa dystrybutora w Polsce: IMPRESS PHARMA.
Foster dodatkowo dostaje Veto Skin - kompleks na skórę i sierść - tu o efektach nic nie mogę powiedzieć bo moje psisko jest teraz na zakręcie zdrowotnym.
Na zdjęciu widać, że twoja psina ma bardzo suche te poduchy.
Foster dodatkowo dostaje Veto Skin - kompleks na skórę i sierść - tu o efektach nic nie mogę powiedzieć bo moje psisko jest teraz na zakręcie zdrowotnym.
Na zdjęciu widać, że twoja psina ma bardzo suche te poduchy.
angel, zauważyłam to przez przypadek - moja suka zawsze miała bardzo szorstkie, chropowate, nieprzyjemne w dotyku opuszki łapek. Odkąd wprowadziłam do diety codzienną porcję łoju zwierzęcego to stan opuszek bardzo szybko się poprawił, zrobiły się gładkie i mięciutkie- sama byłam w szoku. Może Wam to coś pomoze :)
