Olej z łososia

Dodatki uzupełniające dietę BARF, witaminy, minerały i inne
ODPOWIEDZ
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

sam fakt, że jest w plastikowym, przeźroczystym opakowaniu już go dyskwalifikuje :kwiatek:
ulala
Posty: 19
Rejestracja: 2015-01-18, 12:35
Lokalizacja: Żywiec

tran norweski

Post autor: ulala »

Dziękuję za odpowiedź...czytając informacje na temat oleju, jego właściwości i sposobów przechowywania tez miałam wątpliwości co do tego oleju.

A taki może być - pytam, gdyz zawiera witaminę E ?
Tran Norweski (Olej z wątroby dorsza) 250ml GAL
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ulala, łącznie zmieniany 1 raz.
ula
zizizizi
Posty: 16
Rejestracja: 2014-02-04, 14:32

Post autor: zizizizi »

Mam pytanko. Kupuje moim psiakom brzuszki łososiowe. Po zmieleniu oddziela się pomarańczowy olej. Czy mogę go jakoś przechowywać? Na chwilę obecną zlewam go i wywalam , bo brzuszki są dość tłuste. A szkoda wyrzucać. Ma ktoś jakiś pomysł/sugestię aby przechować olej? I jak długo może być przechowywany, bez utraty swoich wartości ? Z góry dziękuję za odp. Joasia
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Zamrozić.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
zizizizi
Posty: 16
Rejestracja: 2014-02-04, 14:32

Post autor: zizizizi »

No fakt. Na to nie wpadłam aby olej mrozić :) A w stanie ciekłym w lodówce ile mogę go trzymać?
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

zizizizi, te brzuszki to surowe są czy wędzone?
w żadnym sklepie nie widziałam brzuszków surowych do kupienia, skąd je bierzesz?
zizizizi
Posty: 16
Rejestracja: 2014-02-04, 14:32

Post autor: zizizizi »

Oczywiście że surowe. W sklepach też nie widziałam. Udało mi się nawiązać współpracę z jedną firmą i kupuję u nich i głowy i brzuszki. Przepraszam ale źródła nie zdradzę. Kiedys się pochwaliłam znajomej źródłem taniej wołowinki i straciłam i źródło i znajomą :(
Awatar użytkownika
kryska
Posty: 260
Rejestracja: 2013-09-13, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kryska »

Wracam do oleju gryzlli i dodawania go do mieszanki. Na str producenta jest taka uwaga "Also, do not put Grizzly Salmon Oil on more food than your dog or cat will eat in a single feed. Because Grizzly Salmon Oil is all-natural, it contains extremely valuable and highly reactive fatty acids that will benefit your dog or cat. Leaving Grizzly Salmon Oil on your pet's food for several days at a time will cause the highly reactive fatty acids to be oxidized by the air. This will results in less valuable, partly saturated fatty acids, and you will notice that the oil loses its fresh, pure scent. This will happen within a few days and is proof that Grizzly Salmon Oil has a high content of natural, unaltered polyunsaturated fatty acids such as DHA and EPA "
http://www.grizzlypetproducts.eu/products/#c706
Mrożenie mieszanki na pewno ogranicza straty ale czy im zapobiega?
Zanim to zrobimy, mieszamy suple i olej z mięsem, potem porcjujemy, wreszcie rozmrażamy przed podaniem. Ciekawe ile kwasów wielonienasyconych mamy finito?
Pewno to samo jest z innymi olejami z łososia.
Na wszelki wypadek przechodzę na dzienne podawanie.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ja zrozumialam, ze chodzi o polewanie jedzenia, ktore stoi wiele dni, np suchej karmy.
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Zrozumiałam podobnie, jak Ines. Że chodzi o polewanie jedzenia i pozostawianie tego polanego jedzenia na dłużej w misce.
Awatar użytkownika
megi007
Posty: 100
Rejestracja: 2012-04-25, 13:12
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: megi007 »

Nie wiem czy pojawił się już ten olej, ja trafiłam na niego pierwszy raz w życiu. Wrzucam bo może się komuś przyda:olej husse
Awatar użytkownika
kryska
Posty: 260
Rejestracja: 2013-09-13, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kryska »

Na stronie producenta gryzzli jest wersja polska "Jeśli zostawisz Grizzly Salmon Oil na jedzeniu twojego pupila na kilka dni, spowoduje to, że te wysoko reaktywne kwasy tłuszczowe utlenią się w powietrzu"
Generalnie chodzi o dostęp powietrza, wszystko jedno czy na suchym w misce czy mokrym w lodówce. Sami korzystając z oleju, trzymamy go w lodówce, staramy się rzadko otwierać i na krótko. Dodatkowo dodajemy wit E a mimo tego, trwałość jego nie jest duża. Może czas zetknięcia się kwasow tłuszczowych z powietrzem w przypadku mieszanki, nie ma wielkiego znaczenia ale wolę być ostrożna.
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Mimo wszystko wydaje mi się, że trzymanie w lodówce na misce z jedzeniem, a trzymanie w zamrażarce to zupełnie co innego. :roll:
Awatar użytkownika
michalina36
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

Producent miał na mysli nie pozostawianie oleju w temperaturze pokojowej , w misce z posiłkiem na dłużej niż to potrzebne żeby kot czy pies skonsumował ten posiłek. Swiadczy to o tym jak krotka jet świeżość tego oleju i jego pełnowartościowość. :food:
Awatar użytkownika
kryska
Posty: 260
Rejestracja: 2013-09-13, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kryska »

Poczytalam sobie na temat trwałości nienasyconych kw.tłuszczowych i wynika mi, że im więcej wielonienasyconych tym olej jest mniej trwały, bo te bardzo szybko się utleniają, szczególnie pod wpływem światła i tlenu, temperatura ma znacznie mniejszy wpływ. Paradoksalnie więc im olej lepszy tym mniej trwały.
Akurat ten olej ma omega 3 wyjątkowo dużo, źródło pochodzenia super, specjalny sposób aplikacji minimalizujący napowietrzanie oleju, dwa przeciwutleniacze wit E i rozmaryn, pojemnik całkowicie nieprzepuszczający światła. Pełnowartoścowosc tego oleju przypuszczam, że jest na tle innych całkiem dobra.
Ze względu na nietrwałość wnienasyconych kwasów niektórzy uważają, że w wielu olejach niewiele ich zostaje pod koniec daty ważności.
ODPOWIEDZ